Jump to content
Dogomania

tu_ania_tu

Members
  • Posts

    37334
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tu_ania_tu

  1. woda utleniona??? Gosia tak bardzo trzymam kciuki za stabilizacje u was
  2. właśnie widziałam i się zdziwiłam - nie wiedziałam że znasz Kasię
  3. Kasia - Nikita1978 wiozła Merlina w sobotę do hotelu. [quote name='Nikita1978']Wrzucam spóźnione fotki z podróży po Merlina Powitanie [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1779/31cd76b0570d560c.jpg[/IMG][/URL] Gotowy do drogi [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images36.fotosik.pl/305/3ad4fe00d69552ad.jpg[/IMG][/URL] Pożegnanie w hoteliku. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1735/e8e1c1e80d016293.jpg[/IMG][/URL] Merlin przez całą drogę był grzeczny, kilka postojów tylko musieliśmy zrobić na siuś i rozprostowanie dozich łapek Przed wyjazdem był tylko trochę zdziwiony, że ma zakładane szelki bezpieczeństwa troszkę się wiercił i podgryzał mi rękę, ale w końcu dał sobie ładnie założyć szeleczki i bez problemu wskoczył do auta Merlin jest wykastrowany, zachipowany, ma aktualne szczepienie na wściekliznę i był odrobaczany. Posiada książeczkę zdrowia To bardzo wesoły i przyjazny psiak, pozytywnie nastawiony do świata. Wielki przytulak, chodzi za człowiekiem jak cień, od nogi się nie odkleja Na smyczy dość mocno ciągnie, ale nie jest tragicznie. Uwielbia bawić się piłeczką , robi przy tym te charakterystyczne dozie susy, tylne łapy odskakują na wszystkie boki, przednie żyją własnym życiem a uszy mało nie odfruną od doziej głowy Jednym słowem pełna ekspresja radości życia w dozim wydaniu W hoteliku Pani Renaty szybko się zaaklimatyzował, wczoraj dzwoniłam i pytałam o chłopaka, Merlin ma apetyt jak smok, ma swój pokoik, na zewnątrz nie za bardzo chce wychodzić, bo zimno w dozią doopkę Po przyjeździe do hotelu pierwsze co zrobił to władował się na łóżko i wciągał wszystkie zapachy z niego jak odkurzacz Był bardzo zaaferowany nowymi zapachami, otoczeniem i odgłosami tuptania małych łapek w sąsiednim pokoiku Merlin bardzo szybko przywiązuje się do ludzi, jak wychodziłam z hotelu to szczekał za mną, ale szybko się uspokoił. Ładnie przespał pierwszą noc mimo tylu wrażeń. Aż niewiarygodne, że w tym psisku jest tyle pogody ducha Serdeczne podziękowania dla Lidii wolontariuszki ze schroniska w Zamościu za zainteresowanie się jego losem i szybkie działanie [/QUOTE]
  4. rozmawiałam dzisiaj jeszcze raz z hotelem. Zrobimy najpierw wyniki tarczycy
  5. na mój rozum: nie ma znaczenia czy fant wystawiony był w opcji licytacji czy KT. On sie nie sprzedał w trakcie trwania bazarku. Teraz jest chetny więc cena wywoławcza jest jakby cena kup teraz - sprzedajesz, doliczasz, przekazujesz kasę na cel bazarku i już
  6. Staruszek Zygmunt u Gosi odszedł, niezbyt nastraja to do pogaduch
  7. chyba chodzi o taki bazarek jak dziewczyny np. AVON robia - na psy idzie tylko zysk ze sprzedazy a prowadzacemu koszty zakupu fantów sa zwracane
  8. uprzejmie informuję, że rozmawiałam wczoraj z szefowa Psanatorium i przekazałam ustnie o jakie badania chodzi, dowiedziałam się też że Maciek już też informował o naszym pomyśle. Dzisiaj przesłałam mailem niezbędne informacje. Hotel zastanawia się czy nie należałoby też badań tarczycy zrobić - może pobudliwość Sama ze złej gospodarki hormonami sie wywodzi a następstwem pobudliwości jest bardzo szybkie spalanie. Proszę by nikt nie oczekiwał ze wyniki beda jutro czy za dwa dni ;)
  9. Hotel próbował zapoznać Sama z dwiema suczkami. Niestety obie raczej niepozytywnie na Sama zareagowały:shake:
  10. Przec cały listopad niemal był konkurs w internecie na najsympatyczniejszego doga w Poznaniu. Magda właścicielka Manolo zgłosiła go do konkursu a miłośnicy dogów wyklikali mu zwyciestwo. [quote name='Magicc']Puk puk. Wróciłam właśnie z odebrana nagroda do domu. Karma Josera Festival (Ryba i ryż z delikatnym sosem dla psów wybrednych) 15kg i bon podarunkowy do wykorzystania w sklepie zwierzakowo.pl z dowozem na terenie Poznania o wartości 100 PLN. Po rozmowie z Anią Turowską okazało się, że Sam mieszka kilkanascie kilometrów od moich rodziców u których bywamy na weekendy i w sumie dla nas to żaden problem podrzucić mu tą 'malutką' paczuszkę. Chciałabym prosić o kontakt osobę z Fundacji Ratujemy Dogi żeby postarać się wymyslić jak i im możemy pomóc.[/QUOTE] Dodam jeszcze, ze Magde poznałam przy okazji adopcji łaciatej Azali - szczecińska rodzina sprzatneła jej Azalię sprzed nosa, ale za to magda zaadoptowała Manolo (poprzez hodowcę). A to gwiazda internetu [IMG]http://michalzrobi.pl/manolo/1.jpg[/IMG]
  11. Olga i Zuzka:loveu: Cudownie!!! tez na Grandziołkowe wieści czekam
  12. dam znac dzisiaj po rozmowie z hotelem. Samowe kupy sa ok, apetyt ma spory - zawsze miał. Zastanawia mnie jak to było na poczatku kiedy to u pani Grazyny nie chciał podobno suchej karmy jeść... mam wrazenie że to ona nie chciała mu jej dawać ;) Znając jej nastawienie kupiłam mu wtedy 1st Choice - zaden adopcyjny pies takiej karmy u nas na oczy nie widział, a ona stwierdziła że on jej nie chce jeść i chyba kotom przybłędom ja oddała :D
  13. ciocia jolam ogłoszenia nam właśnie robi :loveu:
  14. wszystko dobrze :) Hamer ma świetne towarzystwo do zabaw - suczka ON, przybłęda, niesamowicie energiczna ale i bardzo uległa, Zaczepia, świruje ale jak przegnie to szybko udaje że to nie ona i wszystko gra. Jak sie nia Hamer nie interesuje to podbiega od tylu i albo go pacnie lapa albo dziabnie w doope po czym ucieka jak poparzona i lata w kółko, ten przez chwile stara sie ja zlapac po czym staje jak ciele i tylko sledzi wzrokiem. Fajnie że ma chłopak towarzystwo
  15. Oczka już zdecydowanie lepiej - jedno jeszcze łzawi, ale opuchlizna zeszła. Zastanawiam się czy nie wysłać Gosi z chłopakiem do Wa-wy do Garncarza, może udałoby sie jakoś połączyć taki wyjazd z transportem jakiegoś psa, by koszty zminimalizować jakoś. Mam nadzieję, ze zaraz nie wyskoczy tu jakiś troll i nie będzie mnie za dwa tygodnie rozliczać z wykonania tego pomysłu
  16. Pani w hotelu mówi, ze kręgosłup i żeberka mocno widać.
  17. A może Zuzol wzięłabyś Sama do weta? Nie koniecznie do Sz-na, ale w Poznaniu też są dobrzy zapewne. Serio pytam. [quote name='Norel']Dobra,resztę wykasuję.Anka-czujesz się wstrzaśnięta-ale mam nadzieję,nie zmieszana:evil_lol:[/QUOTE] Dag, udało ci się:evil_lol:
  18. w hoteliku póki co chłopak grzeczny. Je, grzecznie noc przespał, szczekanie innych psów ciekawi go ale nie powoduje niepokojących reakcji. Trzeba go odkarmić bo nie nabrał przez czas od schroniska cialka, zaszczepić, zabezpieczyć od insektów rożnych.
  19. [quote name='Maciek777']Kusząca propozycja, ale ja mam tylko dla siebie już 4 psy:D[/QUOTE] ale konika nie masz :D
  20. czuję się potrząśnięta, zadzwonię w poniedziałek. Sam trochę przeszedł w ostatnich dniach, może warto dać mu odsapnąć a nie krzyczeć bez potrzeby
  21. poczytałam o tym probiotyku, rozbawiło mnie dawkowanie: "[B]Dawkowanie:[/B] psy, koty : 1 do 3 x dziennie 1 pełna łyżeczka do herbaty" A co jak mój pies nie pija herbaty? :evil_lol:
  22. [URL="http://www.radikal.ru"][IMG]http://s019.radikal.ru/i641/1212/5c/3aadd11a4960.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.radikal.ru"][IMG]http://s44.radikal.ru/i103/1212/a6/3ffca5ceb73d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.radikal.ru][IMG]http://i070.radikal.ru/1212/0e/94c9ddba52ff.jpg[/IMG][/URL]
  23. [quote name='Blancia']Aniu, jakby co to pamiętaj o mnie. Poznamy Sama, odwiedzimy Ewelinę i rzeczy na bazarek weźmiesz... tylko ta pogoda...[/QUOTE] dokładnie tak właśnie myślę. Sam z liną cudowny!!! Maciek a ty byś nie chciał Sama mieć tylko dla siebie?:cool3:
  24. Merlin juz w podróży. Allu zdjęcia wrzucę, chłopak jest wspaniały.
×
×
  • Create New...