Jump to content
Dogomania

tu_ania_tu

Members
  • Posts

    37334
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by tu_ania_tu

  1. zamówiłam dziś na próbę 3 kilo, to niewiele jak na doga ale boje sie tych ziemniaków. moj pies ma strasznie wrażliwy żołądek i czasem wystarczy garść nowej karmy aby wywołać 24 godz. biegunkę. Wiem że ziemniaki z założenia sa właśnie w takich przypadkach ok ale czy żołądek mojego psa to wie? ;-)
  2. [quote name='carolinascotties']jestem - czy Celestyn ma allegro i alegratke? doo kupienia na bazarku sa zestawy ogloszen - na kilkudziesieciu stronach za 10 zl.[/QUOTE] allegro jest [url]http://aukcje.nasza-klasa.pl/item1026251135.html[/url] na alegratka chyba nikt nie robił
  3. Jest pewne, ze gdyby nie jego ułomność, nie byłoby dzisiaj tego wątku. Jak to zrobić, by ktoś odważył się na to by zaznać szczęścia w jego towarzystwie???
  4. nie wierzę, zrobiłam banerek podlinkowany!!! Celestynku wybacz że taki mało fajny, ale to mój pierwszy raz :-)
  5. Wczoraj dzwonił Pan w sprawie Luny. No normalnie super domek na starcie: pan pracuje w domu, jest samotny i ma juz doga.... tylko ze szuka suki niesterylizowanej i jako matkę przyszłych szczeniaków upatrzył sobie uposledzona Lunę. Ratunku!
  6. [quote name='halbina']"Ludzie mają zbyt mało czasu, aby cokolwiek poznać. Kupują w sklepach rzeczy gotowe. A ponieważ nie ma magazynów z przyjaciółmi, więc ludzie nie mają przyjaciół." Przyjaciel czeka...[/QUOTE] Jeju, dawno nie słyszałam o takim fajnym psie... normalnie DOG z prawdziwego zdarzenia
  7. Zajrzyjcie do Celestyna [url]http://www.dogomania.pl/threads/184893-Celestyn-w-typie-doga-niemieckiego.-Czy-nadzieja-jest-faktycznie-matk%C4%85-g%C5%82upich[/url] Czy ktoś mógłby zrobić czarnulkowi banerek?
  8. [URL=http://www.radikal.ru][IMG]http://s42.radikal.ru/i097/1005/18/89fa6caca1d8.jpg[/IMG][/URL] Znana nam historia ok. 4 letniego Celestyna ma swój początek w październiku 2009. To wtedy pojawiła się informacja, że w schronisku w Celestynowie przebywa wspaniały pies. Podobno był znaleziony w lesie i odwieziony do schroniska. Korzystając z finansowej pomocy dobrych ludzi zabraliśmy psa do hotelu, niestety nie znanego nam wcześniej. Opowieści właściciela hotelu a warunki w których faktycznie przebywał pies to jak się okazało po czasie dwie zupełnie inne historie. Całkiem przypadkowo (jak to zwykle w życiu bywa) pojawiła się w życiu Celestyna Agnieszka - to ona zrobiła wizje lokalna w hotelu, to ona zabrała go do weta i to ona w końcu znalazła mu dom tymczasowy. Dom tymczasowy płatny jak hotel ale przynajmniej chłopak mieszka z ludźmi w domu, socjalizuje się z dziećmi i psami, na które jest zwyczajnie obojętny [URL=http://www.radikal.ru][IMG]http://s006.radikal.ru/i215/1005/22/6aef8e3070df.jpg[/IMG][/URL] Potrzebuje konsekwencji w wychowaniu, nauczenia komend. To pies który absolutnie nie lubi zostawać sam, tak bardzo chce być z człowiekiem. Ładnie chodzi na smyczy, nie ucieka i uwielbia spacery. Jest żywiołowym psem, najlepiej gdyby zamieszkał w domu z ogrodem gdzie będzie mógł się wybiegać ale też mieć ciągły kontakt z człowiekiem. Ze względu na jego żywiołowość i nieostrożność, dzieci w domu powinny być już nieco starsze, takie które już całkiem świadomie będą bawić się i współpracować z psem Takie wieści mamy od Agnieszki: [I]w tą niedzielę byłam u Celestynka czuje sie świetnie i jest taki komunikatywny i wspaniały normalnie cały czas sie mili i daj buziaki jest taki pogodny i zabawny przybrał na wadze ale nie jest gruby tylko akurat [B]Nie lubi kotów.[/B] [/I] [I]nie zapominajcie o Celestynie bo on nas potrzebuje no i jest teraz taki radosny chodzi luzem zupełnie bez smyczy i słucha sie bardzo, na krok nie odchodzi i pokazuje ze cały czas jest, i bawi sie tak fajnie... bardzo fajny teraz sie zrobił, zupełnie inny pies właśnie teraz nadaje się do adopcji i dobrze aby znalazł sie dla niego odpowiedzialny dom juz na zawsze [/I] [URL=http://www.radikal.ru][IMG]http://s45.radikal.ru/i109/1005/c0/58884016096a.jpg[/IMG][/URL] [B]CZY ZNACIE KOGOŚ KTO WIDZĄC CELESTYNA POWIE: TAK TO NA NIEGO CZEKAŁEM!!! TAK TO JEGO SZUKAŁEM[/B]
  9. [quote name='zuzlikowa']Zerknęłam na ogłoszenia Luny i...[B]jest tam podany zupełnie inny kontakt niż ja go znam...niż dt...[/B] Czy nie jest to czasem kontakt do byłej opiekunki Luny?[/QUOTE] To numer do Juli. To ona jakis czas temu uratowała suczkę z działek, to ona była w kontakcie z nowym domem Luny i to ona poinformowała nas, że Luna niestety ponownie szuka domu. Julia to dobry anioł Luny
  10. Przykra sprawa z tą ponowną zmianą domu :-( Luna jest ogłoszona od dawna na stronie stowarzyszenia. Dzwonią czasem ludzie i pytają o nią, odsyłamy zainteresowanych do źródła... niestety jak widzimy do dziś nie ma osoby, która by była odpowiednia dla Luny. Mamy dwa białaski do adopcji, oprócz Luny jest jeszcze Max - Mały Ksiązę, który nie słyszy i nie widzi, ale nie przeszkadza to wcale bo z charakteru to PRAWDZIWY DOG [url]http://www.dogomania.pl/threads/184744-Mały-Książę-głuchy-ślepy-dog-niemiecki.?p=14599511#post14599511[/url]
  11. [quote name='Korenia']U nas jest do adopcji dożyca - 8mio letnia, wychowana z dziecmi. Nikitę znam od dzieciaka... świetnia sunia. [url]http://www.dla-ciebie.eu/ogloszenia/227/72010[/url][/QUOTE] Zawsze staram się powstrzymać przed ocenianiem ludzi, ale w przypadku tej staruszki nie mogę. Jak można skazać doga wetereana na taki los!? Jak można oddać ją było do schroniska zamiast poszukać na własną rękę domu?! Czy Asia zabrała ja faktycznie do swojego stada? Dzwoniła do mnie i mówiła, ze nie może wyjść ze schroniska bez niej.... Zrobimy jej ogłoszenie na naszej stronie
  12. Aniu napisz jeszcze jak to jest z wyprowadzaniem Maxa na spacer
  13. Widok Maxa w schronisku to był prawdziwy szok. Aniu spadłaś nam z nieba. Dzięki Tobie wiemy, że Max to normalny pies, ale wiemy niestety też, że tylko prawdziwy miłośnik poradzi sobie z tym, że pies nie zareaguje na jego głos, że czasem trzeba Maxa dotknąć żeby zauważył że jest się obok. Już kilka osób zadeklarowało (w tym ja :-) ) : Gdybym nie miał swojego psa/swoich psów wziąłbym Księcia. Ja mam psa nie lubiącego innych psów, ty masz stado!!, Iza ma stado.... potrzebny domek z człowiekiem potrzebującym miłości, w domku tym może być inny pies/suka, które zaakceptują kolegę olbrzyma.
  14. W dzisiejszym odcinku, który oglądałam przypadkiem z racji tego że dog był jego bohaterem, w sumie żadnej Ameryki nie odkryto.
  15. zgadzam się. my mieszkamy z Vitkiem na 44 m i świetnie sie czujemy. No ale spacery to 3 godziny dziennie jak nic :-)
  16. cisza póki co, ale wiecie są święta....
  17. To może jeśli wyraża chęć zobaczenia psa to skontaktuję ich właśnie z p. Kasią
  18. [quote name='IKA & SONIA']Rozmawiałam przed chwilą z p Kasią.[/QUOTE] IKA a kto to jest p. Kasia? Właścicielka? Dzieki za namiary do p. Joli. Porozmawiałyśmy chwilkę. Spróbuję skontaktować się z tym naszym sprawdzonym domkiem w małopolskim - Dzieli ich tylko 60 km od psa, może zdecydują się pojechać, może serducho zabije
  19. A ten dom z małą suczka jest w Białymstoku więc próba w gre nie wchodzi
  20. [quote name='IKA & SONIA']Rozmawiałam przed chwilą z p Kasią. Psiak jest mega łagodny, żyje w komitywie z kotem, który mu notorycznie wyjada jedzenie z miski :). Z psami też się dogaduje, podobno tylko na spacerach broni swojego Pana przed małymi psiakami, a w pozostałych sytuacjach nie szczerzy się. W stosunku do dzieci jest łagodny. Najlepszym wyjściem byłyby dla niego dom z ogrodem, ponieważ on potrzebuje dużo ruchu, uwielbia zabawę, sam podrzuca sobie swoje pluszaki i inne gadżety. Myślę, że towarzystwo innego psiaka wypłynęłoby pozytywnie na niego. A ten sprawdzony domek z małym psiakiem gdzie się znajduje? Gdyby to było blisko może warto spróbwać i poznać ich? Z rozomowy z p. Kasią wywnioskowałam, że nie d końca reaguje agresywnie na małe stworzonka.[/QUOTE] Qrcze jest dom i to w woj. małopolskim, tylko ze Pani chce psa do roku czasu bo jej sie wydaje, że takiego łatwiej szkolić i do dzieci przyzwyczaić. Tłumaczyłam jej juz kiedyś ze taki podrostek to nieuwazny jest i stanowi większe niebezpieczeństwo dla dziecka niż pies dorosły. przedzwonie do niej i zaproponuje bezposredni kontakt z włascicielem. Podasz mi numer na priva?
  21. [quote name='Ada-jeje']Mamy czas do 15 kwietnia, Ajzon mieszka w malopolsce pomiedzy Krakowem a Katowicami w Trzebini.[/QUOTE] Jak z małymi dziećmi? Były w domu? Czy tylko dochodzące?
  22. Gdyby akceptował małe psy to mielibysmy dla niego dom od zaraz, juz po wizycie przedadopcyjnej.... no cóż, szukamy wobec tego domku bez maleństw
  23. [quote name='Lucky.']Właśnie Marta_Ares tzn. jej Tzt takie robi ;)[/QUOTE] juz się na privie zameldowała :-) fajna oferta, na pewno coś sobie wybiorę
×
×
  • Create New...