Ja z kolei jestem posiadaczem malamuta a huskiego mam w sąsiedzctwie. To BK napisala wszystko prawda, malamuty są bardziej dominującymi psami i możliwe ze będzie chcial nawet dominowac w rodzinie, co czasem sie zdarza, patrząc tutaj na forum... Suczki bardziej się domu trzymają niż psy, i co najwazniejsz wlasnie, zeby byl spokoj trzeba te psy wybiegać bo tam gdzie husky wyskoczy tam malamut podkopie :) Haszczaki są bardziej zwinne i czesto widze huskiego jak buszuje ludziom po ogródkach,bo wlasciciel olał sprawe,a jego pies doslownie potrafi każde ogrodzenie przeskoczyc, tak zas moja malamutka jak ostatnio polowala na kreta przekopala mi pol podworka.
Jesli sie chce chodzić bez smyczy to trzeba bardzo uważać bo te 2 rasy mają bardzo wyostrzone instynkty łowiecki i czesto sie zdaża ze jak zobaczy motyla, ptaszka, zająca, sarenke to po prostu zacznie gonić, spokojnie od malego trzeba oduczać takiego zachowania. Inna sprawa ze kazdy malamut i husky są tak pieknymi psami, ze często są po prostu porywane.
Jesli chodzi o mieszkanie w bloku z malamutem, to szczerze mowiąc odradzam, moja suńka caly dzien biega z kumplem jamnikiem i wieczorami zawsze ja jeszcze dodatkowo wybiegam przed spaniem to czasem sie zdarza ze z nudów zaczyna "szkudzić" a te psy mają naprawde wielka fantazje w tej kwestii :)
Sporty wodne i bieganie to jest TO co malamut kocha najbardziej oprócz polowan na krety,jaszczurki i ślimaki.
Jesli wezmiesz malamuta to musisz sie przyzwyczaic, ze każdy na spacerze będzie Cie zaczepiał, chcial głaskać psa, zagadywał i co najczęściej słysze: Ale piękny husky..., a czemu ten husky nie ma niebieskich oczu? ;)
Albo sie je pokocha, albo znienawidzi... ja juz planuje mieć całą gromadke słodziaczków, pieszczoszków :)
Pozdrawiam