Ja byłam wczoraj kierowcem :P mówiłam Sebkowi że wezmiemy taksówkę , na co On się uparł że On nie bedzie pił , a na weselu mój szwagier nie miał z kim pić to się zlitowałam :P ale ja tam nie musze pić , przynajmniej dzisiaj się dobrze czuje :P
To My dziekujemy za przybycie <3
Gazul był bardzo grzeczny <3
Noo chcialam Tamirze oszczędzić kąpieli ale się nie dało tak waliła :P
Super nawet bym powiedziała :D
Jestem :D
Fajnie tak usiąść wygodnie i otworzyć sobie piwko po ciężkim tygodniu :D
Mi rozum tez podpowiada żebym poszła spać , kocham spać a mam wczesne pobudki :[ ale też mi szkoda wolego czasu :/ zwlaszcza ze w tym tygodniu nie będe go miała w ogóle bo mam popołudniówki :[
Tak w ogóle to dzisiaj byliśmy na spacerku z Anią i Aliną :D zrobiliśmy ( bo był też Sebek :P ) ponad 10km ale oczywiście moje endomondo wyłączyło się po 3km :[ Tamira przy obroży miała krokomierz o którym zapomniałam i zanim mnie olśniło to się wyzerował :D , zdjęć mam dużo ale na prawde nie chce mi się ich dzisiaj zmniejszac ;) , Gandzik zachowywał się bardzo ładnie ;) były obawy że będą spiny Gandzika z Brando ale było ok ;)