Marta miałam pierdzielic diete i sobie dzisiaj chipsy kupić i o nich zapomniałam :/ ale piwko mam :D
no i kupiłam sobie dwie bluzki na targu , pan zapewniał że na pewno beda dobre bo to rozmiar standardowy a tu dupa , za małe :/
dzisiaj rano Sebek bawił sie w ratownika :D poszłam rano do łazienki i słysze w wywietrzniku jak cos trzaska , ja juz oczami wyobrazni widzialam wielkiego ogromnego pająka , wyszłam z łazienki i oczywiscie w drodze do pokoju juz zapomniałam żeby Sebkowi o tym powiedzieć , ale później poszłam drugi raz i znowu słysze hałas a za chwile takie trzepotaie skrzydełek , poszłam po Sebka , otworzył wywietrznik i wyciągnął z niego małego ptaszka :D
no i sie dzisiaj dowiedzielismy że Beti za płotu , ta "bernardynka" ze schroniska bez tylnej łapy wczoraj została uśpiona bo gniła żywcem ;( masakra :/
To chyba wszystko z dzisiejszego dnia :P