Był blisko mnie <wstydniś> bo nie chce młodego obudzić i szybko jak dzwoni to zaciskam , Sebek ma nocki i wraca z pracy o 6 tak żeby zdążyła do pracy i jeszcze troche dzemie zanim młody sie obudzi a jak ja bym go obudziła budzikiem to by już mu nie poszedł nynać :/
Ale ja mam tak że słysze budzik , zaciskam go i myśle sobie " musze wstac bo zaspie " i w tym momencie już odlatuje heheehehe mam z głową , wiem :P