Jump to content
Dogomania

łamAga

Members
  • Posts

    26462
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by łamAga

  1. bleeeee pewnie sie zdziwił jak to łyknął :P takie gluty nasiąkniete w kawie to pewnie nic smacznego :P
  2. no dobra to wróćmy do tematu ciuszków , musisz miec kolejnego chłopca to zniknie problem pozbycia sie ciuszków :P
  3. dobrze że mi jeszcze jeść nie podaje w psich miskach :P jeszcze mi pozniej coś dowalił ale nie pamietam co to bylo :P
  4. Ponoć , ale chyba już nie w modzie :P
  5. Tak wyszlo :D Dzisiaj mi Sebek ale dojebał :P Dzwonie do niego : Ja: przyjedziesz po mnie do pracy i zawieziesz mnie do lekarza bo potrzebuje skierowanie do alergologa na już bo inaczej mnie nie zarejestrują na NFZ ? Sebek : A nie mogę Ci załatwić od weta ? przy okazji jak pojadę z Qwendą ? Ja: no oszalałeś ? przecież ja człowiekiem jestem Sebek : w twoim przypadku to nie duża rożnica :P
  6. Nathan już ma "żonę" zanim się urodziła :D
  7. Dziękuje laseczki :* :* :* :* Dzisiaj mi doszla pościel , wreszcie w kolorkach jakie chciałam i cala , nie podarta ;) mam fote ale nie zgrałam , jutro wam pokaże ;)
  8. Ojjjj tak , za to Stasiu jest powolny jak żółw a Fabian zapierdala jak mały samochodzik , wczoraj babka w biedronce zaczęła smiac sie w głos jak Fabian zaczął uciekać Sebkowi i mówi " ja nie moge ale On zasuwa , taki drobny a popitala jak nie wiem " nie mogła przestać sie śmiać hahahaha
  9. Możliwe ale Stasia jak zapytasz " kto przyjechał na rolkach dzisiaj?" to odpowie " Seba" a Fabian ma w doopie to o co go pytasz a miedzy nimi jest różnica tylko 3 miesiecy :/
  10. Nie mówię że nigdy nie wezmę ale na razie czuła bym się jak bym "wymieniła" sobie jednego psa na drugiego , w tym roku na pewno nie ;) Wiem jedno że co do rasy to będę miała ogromny dylemat ;)
  11. Fabian jest coś "odporny" na mowę , co bym mu nie kazała powiedziec to mówi " tata" i aczyna się śmiac :/ Ale po swojemu to nadaje jak katarynka
  12. Sebastian już siedzi i ogląda psy , ostatnio studiował Rottki , i co chwile powtarza " Qwende ale wali jak została sama , wiecznie lata i drze papę " ale że to ja mam "prawo" decyzji co do rasy psa jaki u nas kiedyś zawita to nie będzie za prędko :) o ile w ogóle ;)
  13. szkoda że dzieci nie potrafią powiedziec co je boli , było by łatwiej im ulżyć w cierpieniu :/
  14. Nie ma nic gorszego jak patrzec jak nasze dziecko się męczy , jak płacze i nie można mu pomóc ;( Fabian był do 6stego (jak nie dajej) miesiąca na espumisanie , ale tez często płakał i się prężył , później jakoś samo przeszło , oby u Was szybko odpuściło :*
  15. No ja na razie jestem na etapie " nigdy więcej psa" ale moze dlatego że mam jeszcze jednego w domu ;)
  16. Dokładnie ;) Ja myślę że moze sie obudził tak wczesnie bo mu duszko było , dzisiaj poszedł spać w rampersiku , bedzie mu sie lepiej spało ;)
  17. no i tutaj zaczyna się dylemat bo ja nie potrafię żyć bez zwierząt :P
  18. Ania , inteligentni ludzie nigdy się nie nudzą :D :P
  19. Pojebane jest to wszystko , czasami chciała bym nie posiadać sumienia ;(
  20. Mi wczoraj Sebek kazał przeciągnąć młodego do 21 bo twierdził że jak ja go usypiam o 19 to za wczesnie wstaje i co ? i miałam dzisiaj pobudkę o 4 ;)
  21. Staram się nie myśleć ale jakos nie idzie , niby z czasem powinno być lepiej a im wiecej dni mija tym bardziej mi go brakuje ;( cały czas wydaje mi się to takie jakieś nierealne że już nigdy go nie zobacze , nie wycałuje , nie wysciskam ;( cały czas te wszystkie myśli krążą mi wokol głowy , mimo że odpędzam je od siebie jak tylko mogę .... Cóż , trzeba czekać i mieć nadzeje że kiedys sie z tym "pogodzę" i będzie mi lżej na sercu ;)
  22. czasami wlasnie takie przypadkowe wykrycie choroby we wczesnym stadium pomaga zwierzę uratować ;) na szczescie nasz wet nie jest drogi bo byśmy już zbańczyli dawno ;)
  23. W sumie to nie osłuchiwali :/
  24. Jeszcze mi się przypomnialo że dzien predzej jak szałały z Qwendi to po zabawie zaczął się dusić i wymiotował , ale to trwało chwilę , moment , pozniej było już ok , chyba , nie potrafie sobie tak wszystkiego przypomniec z tego dnia :/
  25. Przejrzałam na szybko artykuł o wodzie na płucach i raczej odpada bo to nie był taki jakiś uciążliwy kaszel , charczenie , to było takie raz po raz jak byc chiał coś odchrząknąć , albo jak by sobie po prostu kaszlał , nie wiem jak to opisać Na szczescie u Was to szybko wykryli , My chodziliśmy z nim teraz do weta z powodu nosa , i nie wiem , nie poznali by się że cos jest nie tak z sercem ?
×
×
  • Create New...