Jump to content
Dogomania

łamAga

Members
  • Posts

    26462
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by łamAga

  1. [quote name='dianusia921']W porządku rozumiem... Właśnie wróciłam od weta,okazało się,że Bahia sobie wydrapała szwy i wdał sie stan zapalny. Teraz chodzi w kołnierzu,a raczej chodzeniem bym tego nie nazwała,odbija się od ścian i próbuje go zdjąć. :-( Wiecie może czy taki kołnierz można przyciąć ? On jest strasznie duży,głowa schowana tak w głąb a po bokach wystaje strasznie dużo tego kołnierza....[/QUOTE] Biedulka :roll: ten kolnierz jest chyba specjalnie tak skonstruowany :roll:
  2. Pewnie ze nas obchodzi , ale ja nie mam ostatnio czasu na dogo za bardzo i przeoczylam to zdazenie :-( Biedna Bahia :roll: ale wiadomo ze nie zrobilas tego specjalnie i chcialas dla niej dobrze ;) Qwendzi tez robia sie filce za uszami , tez próbujemy jej to rozczesywac ale jak nie idzie to urywamy , zazwyczaj latwo wychodza , moze Bahia trze tym uchem bo rana jej sie goi i ja swedzi ;) na pewno wszystko będzie oki ;)
  3. [quote name='kalyna']współczuję w takich upałach pracować, a najgorsze jest to że prawdziwe gorączki dopiero przyjdą :( a to co robisz w tej pracy? a wiadomo, że jak ma się remont to chce się jak najwięcej i jak najszybciej go zrobić :) więc przyjmujemy wytłumaczenie :) hahaha w jednym kawałku :lol:[/QUOTE] Dokładnie , dopiero bedzie fajnie jak na hali bedzie 45 stopni :roll: To jest troche dziwne bo robie klimatyzacje samochodowa a musze pracowac w upale :roll: ciesze sie ze mnie rozumiecie :lol: Neron tak jezdzi kagancami po ziemi ze wszystkie przeciera wiec pewnie i ten za dlugo nie wytrzyma :lol:
  4. [quote name='deer_1987']Slabe to przypomnienie tylko dwa :razz:[/QUOTE] [quote name='dianusia921']Śliczności :loveu::loveu::loveu: Ale co to za przypomnienie,prosimy o więcej zdjęć ! :lol:[/QUOTE] [quote name='Paula03']Tylko dwa zdjęcia :shake: Chcemy więcej! ;)[/QUOTE] Kochani musicie być cierpliwi , ja w pracy mam młyn, dzisiaj przy 37 stopniowym upale a w zasadzie duchocie robilam 12 h , fizycznie oczywiscie , w weekendy jestesmy na domku żeby cos tam popchnąc z remontem , w ta sobote idziemy na komunie , moze w niedziele uda nam sie cos pofocic ;) [quote name='Sylwia K'][url]http://img228.imageshack.us/img228/6194/dsc04403t.jpg[/url] świetnie tu wyszedł[/QUOTE] dzieki ;) [quote name='kalyna']Najpierw nas nauczyłaś do dużej ilości zdjęć a teraz tylko dwa? :lol: a Neron znowu ma nowy kaganiec czy już mi się myli :)[/QUOTE] Niebawem bedzie wiecej ;) Stary , tzn ten z dingo gwozdziowany , póki co jeszcze jest w jednym kawałku :evil_lol:
  5. Tak dla przypomnienia jak moje futrzaki wyglądają :cool3: [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/3126/dsc04398pq.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/6194/dsc04403t.jpg[/IMG]
  6. [quote name='przeszlus']Film,filmem kiedy fotki ??[/QUOTE] Na razie nie ma kiedy robić fotek :eviltong: jedynie co to foce chrzesniczke :loveu:
  7. [quote name='sator_k_']Szelki są od użytkowniczki Marta_Ares, dokładnie jej TŻ robi psie akcesoria. Tu jest ich strona: [URL]http://dogstyle.republika.pl/[/URL] [/QUOTE] a maja jakis cennik tych akcesorii ??
  8. [quote name='Aleksandra95']Ja wybrałam Maria !:) Jak zdam ...;) to będę Aleksandra Anna Maria.. ;)[/QUOTE] Ooo tak jak moja malutka chrzesniaczka Marysia :loveu:
  9. [url]http://img153.imageshack.us/img153/3669/dsc00953za.jpg[/url] widac ze ładny z niej łobuziak :loveu::loveu::loveu::loveu:
  10. Ja tez patrzyłam na imie które bedzie mi sie podobalo i wziełam Wiktoria :cool3:
  11. [quote name='przeszlus']Ale muchy by nie skrzywdziła :D[/QUOTE] Oj to na pewno nie ale zalizac by ja mogła :evil_lol:
  12. [quote name='Avaloth']Właśnie miałam chwalic że cudna :) fajny filmik, świetnie się bawią :loveu:[/QUOTE] Thx :lol: [quote name='przeszlus']Śliczna ;) Niech zgadnę, od Wiki :)[/QUOTE] Taaaaaaaak :multi: [quote name='kalyna']a on nie ma ich za luźno? bo powinny być dość ciasno założone...[/QUOTE] ma troszke za luźne , Qwendi ma inne gabaryty niz Neron ale mimo wszystko jak on sie zaprze na szelkach to w ogole go nie idzie utrzymac :roll: [quote name='magdabroy']Filmik fajny. Najbardziej mi się podobało jak Qwendi powaliła Nerona :D[/QUOTE] dzieki :lol: czesto go tak powala :evil_lol:
  13. [QUOTE]deer_1987 Bardzo ladna! [/QUOTE] dzieki :lol: Załozyłam wczoraj Neronowi szelki Qwendi i stwierdzam że nie jestem w stanie go na nich utrzymac :roll: zdjec nie mam bo zapomnialam aparatu ale nagralam filmik ;) [video]http://youtu.be/U6vhAWp8NNI[/video]
  14. [url]http://i1115.photobucket.com/albums/k551/dianusia921/DSC02011.jpg[/url] najlepiej na chlodnym piaseczku :loveu:
  15. [url]http://imageshack.us/m/691/7744/dsc0396d.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu::loveu:
  16. Jakie szczesliwe stadko :loveu::loveu::loveu::loveu:
  17. Jakie one słodziaste :loveu::loveu::loveu::loveu:
  18. [quote name='Naklejka']Mój robi zrywy, podskoki i różne tańce do psów, utrzymać go umiem, ale wystarczyło, że koleżanka go wzięła na smycz i zaraz za nim biegała :lol: W schronisku psy dają mi popalić, teraz Jetsan to pikuś :lol: Przez zimę nie chodziłam z nim na spacery, bo było ślisko, obowiązek spadł na rodziców, heh.... Raz przez młodego leżałam, ale zaatakowały go 2 psy, a ten zwiał..... Poprzedni pies nie było socjalizowany, był agresywny, wyrywał do nich, ja byłam mała o to był pies w typie DONka, ale dawałam rade, potem dużo z nią pracowałam i w ogóle przestała reagować na psy i wtedy do naszego domu miał trafić MT, ale niestety odeszła za szybko za tęczowy most.....[/QUOTE] to u mnie jest na odwrótt , jak ja Nerona prowadze to jest masakra z jego utrzymaniem a jak smycz weźnie Sebastian to Neron omija psa wielkim łukiem :roll: [quote name='kalyna']ja już namocowałam się z psami więc mam już praktykę i dlatego mam siłę aby Sonię utrzymać... Najpierw prowadziłam sąsiadki Haskiego, który był na 20 minutowe spacery 2 razy dziennie zabierane i ten nadmiar jego energii był masakryczny i jego utrzymałam, potem Barry mały, ale szeroki i silny pies, też miałam jazdy, a teraz Sonia.. tylko ona przy tych to pikuś jest :)[/QUOTE] [quote name='monika15']Szczerze mówiąc to ja też czasami wolałabym mieć takiego malucha ;) szczególnie jak Paco się szarpie do psów:roll: Ja również wypróbuję ten sposób z szelkami:lol: Paco nigdy nie miał szelek, a może na nich będzie zachowywał się lepiej;) kto wie...[/QUOTE] [quote name='Avaloth']Jak mi się marzy psiak, którego bym mogła trzymać na kolanach.. A przy Krowie to raczej niemożliwe, bo by takowego zmiażdżył, jak nie celowo, to przypadkiem. Pozostaje mi powytulac maluchy w schronisku, w domu muszę się zadowolić bydlęciem. Chociaż w sumie Chester też mi się często pakuje na kolana jak coś jem i zgniata mi brzuch, nogi, przy okazji zostawiając litry śliny..:roll:[/QUOTE] No własnie , tez bym chciala wziac Nerona na kolana i go wymiziac ale jak by mi takie bydle na kolana weszło to by mi chyba nogi połamało :evil_lol: [quote name='magdabroy']Kąpiel błotna jest zdrowa :D[/QUOTE] taaaaak :evil_lol: [quote name='deer_1987']pamietaj zeby szukac info o wymganiach rybki w necie a nie sprzedawca bo on ci zlota rybke do kuli 10l tez wcisnie i powie ze bedzie super :roll:[/QUOTE] pamietam , pamietam ;) [quote name='przeszlus']Cześć. Ale się za wami ztęskiniłem :) będę w czerwcu pozdrawiam :)[/QUOTE] My za Toba też , zagladaj tu czesciej !!!! :multi: Śliczna sygnaturke dostalam w prezencie prawda ??????? :multi:
  19. Nawet moj tata nie daje rady czasami go utrzymac , ile razy juz przez niego leżał to nie policze :roll: zaraz ide z nim na spacer to spróbuje tą kolczatke zalozyc zaraz za uszami i przejde sie koło płotu gdzie jest pies na ktorego sie rzuca , najwyzej bede leżała , pada błoto jest to bede miala ożywcza kapiel błotną :roll:
  20. Jeju jaki piekny szczeniaczek :loveu::loveu::loveu::loveu:
  21. [quote name='Avaloth']Ja myślę że jeśli wychodzisz cały czas na kolczatce to Neron się po prostu uodpornił, skóra się przyzwyczaiła w tym miejscu, po prostu go to nie rusza już. Przerabiałam to z Krowiastym jak miał koło 1,5-2 lat i nie mogłam nad nim zapanowac na spacerach, przez jakieś pół roku wychodził z nim tylko tata bo nikt nie był w stanie. Teraz jest ok, na obroży go utrzymuję, chociaż czasem miewa zryw że mi wyrwie smycz, albo prawie wywali.. W szelkach o dziwo mi jest łatwiej zapanować nad nim i mając go na smyczy i bez, głównie dzięki rączce. Ale ogólnie na szelkach mi wygodniej się go prowadzi i mam większą kontrolę. A wracając do kolczatki, to spróbuj założyć ją zaraz za uszami, tak żeby była dopasowana, nie wisiała i nie uciskała. A normalnie załóż zwykłą obrożę czy też kolie, smycz z dwoma karabińczykami i próbuj tak. Kolczatka założona za uszami i dająca pojedyncze bodźce, tylko kiedy pies ciągnie daje o wiele lepszy rezultat. Po prostu prowadzisz psa normalnie, a jak pies napina krótkie szarpnięcie kolcami i luzujesz smycz. Ja widzę dużą różnicę między prowadzeniem psa tak a na samych kolcach. I teraz raz na czas jak psu odbija ubieram kolce jako dodatek i właśnie normalnie idę na obroży, a w razie potrzeby drugi karabińczyk dopinam na kolce i używam. edit Widzę że poprzedniczka już napisała o tym samym, nie widziałam wcześniej.[/QUOTE] Wielkie dzięki dziewczyny za rady ;) spróbuje tak zrobić ;)
  22. [quote name='kalyna']Ja mimo wszystko wolę duże psy, a wiadomo że z panowaniem może być gorzej :) Ciapek to taki rodzynek mały jest i prawie przypadkwo się u nas znalazł i nie żałuję, ale Sonia to jest to :D Po pierwsze; on na kolczatkę się uodpornił już, i na niego tak nie działa :( poza tym aby nad nim panować na kolczatce to musi być założony zaraz za uszami psa i wtedy gdy pociągnie ją poczuje (takie rady dostałam od dziewczyny, która poszła na szkolenie bo pies ganiał koty, nawet po kursach PT) i zmiana była natychmiastowa. PO 4-5 godzinach rozmowy ze szkoleniowcem i próby pies nie zwracał uwagi na kotecki, a przedtem była masakra.. Trzeba automatyczni ereagować i może to okrutnie wyglądać bo to uciska tuż pod mordką.... po drugie: jutro jak nie zapomnę to siostra zrobi fotkę jak to wygląda bo ciężko to opisać... i na to się nie uodporni, bo za każdym razem hamuje psa. I łapy nie mogą przebierać jak przytrzymam :) i krzywda też się nie dzieje :)[/QUOTE] Uodpornil sie na pewno bo ciagnie jak glupi a gdyby ja czuł to na pewno by nie ciągnął ;) mniej wiecej wiem o co Ci chodzi ale nie ejstem pewna wiec chetnie obejrze zdjęcia ;)
  23. [quote name='kalyna']ja pwiem tak: Ciapek mimo, że jest kundelkiem to ciągnie jak wariat, fakt nie przewróci mnie ale mimo wszystko ręka po spacerze trochę boli, i na obroży się poddusza. Jak ma szelki i odpowiednio założone to idzie grzecznie, a jak chce pociągnąć to one go automatycznie hamują. i tak nie ziają i nie ma języka sinego... więc ja sobie je chwalę :) Sonia miała kolce i się nauczyła chodzić, z teraz znów sobie pociąga... Jak już nie mam siły, to smycz przekładam tak, że ma je nad łapami tak jak przebiega górny pasek szelek i zmiana jest niesamowita... to hamuje całą siłę oporu i dzięki temu panuję nad nią i dlatego też mam w planach zakup szelek, a do tej pory będę przekładać smycz: to jest tak, że ona jest zapięta na obroży i smycz chwylona w rękę, przeprowadzona poniżej obroży, przy łapach i chwycona... może i śmiesznie to wygląda, ale skutkuje.. wpadłam na ten pomysł przy poprzednim psie i na Sonii też skutkuje :D na Ciapku nie bo za mały jest i plątają mu się łapki :)[/QUOTE] ja coraz czesciej zaczynam żałować że nie zdecydowałam sie na mniejsza rase ;) całkiem fajny sposób , musiała bym go wypróbowac ;) moze bedzie bardziej skuteczny niz kolczatka , Neron w ogole takie dziwne akrobacje robi jak sie rzuca na psa ze niedawno mi podskoczyl prosto pod nogi i fiknelam koziolka ale co go utrzymalam to utrzymalam :lol:
  24. [quote name='Sylwia K'][url]http://img695.imageshack.us/img695/4920/dsc04956u.jpg[/url] pięknie wygląda mi się wydaje, że szelki nie rozwiążą problemu. Tu tylko dobry szkoleniowiec może pomóc, bo pewnie takie nawyki ciągnięcia ma mega mocno zakorzenione. Ja sama niestety nic nie doradzę, bo nie mam wiedzy w tym zakresie.[/QUOTE] dzieki :lol: Do najbliższego szkoleniowca musiala bym dojeżdzac a to sie nie uda :roll: ogolnie Neron nie ciagnie czesciej to ja go musze poganiac niz biec za nim ale jak zobaczy cos co sie rusza to jest koniec najlepiej zlapac sie czegos i nie puszczac :roll:
  25. Sator :loveu::loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...