Na dogo jak widać znowu tłumy więc nie będę się przedzierać przez Wasze wypowiedzi :D :P
ide nyny , o 5tej pobudka , jak kierownik się zgodzi to we wtorek i środę pójdę na popołudniu do pracy więc będzie mnie pewnie mniej w te dni , we wtorek ide do lekarza ( tylko kontrolnie ) i Sebek musiał się zamienić z kolegą żeby iść na rano , kolega się zamienił ale miał prośbe czy by i w środe się Sebek nie zgodził więc nie wypadało mu odmówić ehhhh niby lipa ale nawet sie ciesze bo u nas poranne zmiany są okropne , wiecznie czegoś chcą , biurowi łażą , to psychicznie dowala a na popołudniu lajcik psychiczny no i teraz popołudniu jest najlepsza zmiana :D tzn laski które najbardziej lubie :P
Dobranoc ;)