Ja tez biore punkty ale nie mam tak że musze miec i koniec , laski na necie wystawiają naklejki np kilka naklejek za paczke husteczek nawilżanych , albo za slodkosci dla dzieci albo za paczke pieluszek , jak włączam fb to już mi sie niedobrze robi jak widze ogłoszenie zamienie /oddam naklejki :P jedynie co podoba mi sie teraz akcja oddawania naklejek za sms-y na nienarodzoną jeszcze Michalinkę z wadą serduszka , taki cel rozumiem ;) W tesco zbierałam punkty żeby kupić taniej młodemu piłke i zapomniałam o tym i nie kupiłam hahahahaha
Tylko ten zielony ma nadruk , szary jest gładki ;)