nie licząc kosztów transportu, mamy pierwszą fakturę za Mijkę w kwocie 450 zł. (jest to koszt szkolenia i zrobienie specjalistycznego kennela - wcześniej rozwaliła aż 3 klatki, teraz będzie miała specjalną robioną przez spawacza)
niestety lęk separacyjny jest olbrzymi, gdy jest ktoś w domu to nie ma problemu, gdy zostaje sama potrafi otworzyć drzwi, okna, skakać po szafkach czy niszczyć co wpadnie do mordki, rozglądaliśmy się za oryginalnym kenelem ale koszt od 1500 zł.. wzwyż, więc postanowiliśmy zrobić go sami w sensie kupić odpowiedni materiał i przez odpowiednią osobę miała być m.in. pospawana, będzie zdjęcie to wstawię