to ja przywiozłam Negre do Murki z Lublina, do kolekcji zdjęć "zachudzonej Negry" które zrobiłam zaraz po zabraniu jej z okropnego miejsca teraz dodałam te, które są w jej nowym domu. Patrzę na szczęśliwą Negrusie - gdzie ta sunia, którw w nocy poszła do kuchni wyciągneła mąke i zaczeła ją jeść...
jestem szczęśliwa i płakać mi się chcę