Słuchajcie fot narazie nie będzie nie mam zbytnio nastroju do fotografowania ... wczoraj o 19:13 odeszła od nas nasza dwu letnia świnka morska Mimi, a raczej Mim ( o czym dowiedzieliśmy się przed paroma tygodniami) Był bardzo chory... nie dało się go uratować, mieliśmy zamiar go dzisiaj uśpić zeby już nie cierpiał... ale nie dożył dnia dzisiejszego...
wiem ze to wątek o moim psiaku ale Capek na swój sposób kochał świniaka i jemu też jest go brak...