Rzeczywiście suczka jest bardzo ładna. Ale bardzo widać ze tęskni nawet na spacerze zachwywała sie tak jak by kogoś szukała. Dziś pierwszy raz była na spacerze, nie lubi wody (przynajmniej do jeziorka nawet nie podeszła). Nie ciągnie na smyczy idzie bardzo grzesznie tylko cały czas nasłuchuje i sie rozgląda. Jest na prawdę kochana, a pióra na łapach po prostu powalaja na kolana ;D