Jump to content
Dogomania

aniamyy

Members
  • Posts

    4
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aniamyy

  1. Grażka dziękuję za radę, mój piesek ma też chorą wątrobę. Lekarz zbadał je na usg i mówił że i nerki jak i wątroba są znacznie powiększone, miał badanie krwi to wyszło że na 200 ma tylko 75 płytek.. co pójdę do weterynarza to każdy mówi co innego, a ja się nie znam więc już nie wiem co mam robić, ten weterynarz u ktorego teraz jestem wycenił MIESIĘCZNĄ kurację na 700 zł.. nie wiem czy prawidłowo, czytałam dużo wcześniejszych stron tego wątku, ale myślę że dla mojego psa przydałaby się wizyta żeby doktor ją zobaczył, bo oprócz nerek jest wątroba paznokcie no i łuszczyca.. a do Warszawy moj pies nie dojedzie stąd bo nigdy samochodem tak daleko nie jeździł.. nie wiem naprawde się boję że ten weterynarz też dobrze sytuacji nie oceni. Z kolei on właśnie zbronił podawania marchwi kategorycznie, za to pietruszke.. z tego co mówił to mogę jej dawać tylko pietruche ryż kurczaka i mleko 0,5% .. dostawała przez tydzień kroplówki i dziś się kończą. Miała mieć badanie moczu, złapałam ale lekarz stwierdził że jest złe bo po kroplówkaqch, no a jak pies biega po działce to nie potrafie mu złapać..
  2. [quote name='Nita123']Przede wszystkim nie piszesz skąd jesteś. Poza tym jeśli ktoś mógłby Tobie pomóc poradą to by już to dawno zrobił. Czy przeczytałaś temat od deski do deski? Niezależnie skąd jesteś to dobrze wiesz, że taką przypadłość należy skonsultować ze specjalistą. Nikt tutaj z nas nie jest weterynarzem. Dzielimy się naszymi przykrymi doświadczeniami tam gdzie możemy, ale w naszym przypadku na pewno nie unikamy kontaktu przede wszystkim ze specjalistą nefrologiem. W poprzednich postach wielokrotnie podawane były namiary na dr Neskę. Twój pies na pewno był źle leczony czego skutkiem jest zapalenie wątroby i nerek. Czy pies miał oznaczone OB? Wcześniej też pisałam jakie badania powinny rutynowo być wykonywane. Nie chcemy się powtarzać na forum kiedy to dosłownie kilka-kilkanaście stron wcześniej wszystko było opisywane. Mam nadzieję, że po kontakcie z dr Neską napiszesz na co Twój piesek cierpi i podzielisz się Swoimi doświadczeniami. P.S. Jeżeli pies nie czuje się najlepiej i chce być w domu to niech tam będzie. A tak na marginesie to dlaczego trzymasz psa w budzie? Rozumiem, że nie na łańcuchu i pies ma cały teren dla siebie i stały dostęp do wody - bo przy nerkach woda jest bardzo ważna.[/quote] jestem z lublina, wiesz ja też weterynarzem nie jestem. Chodziłam do weterynarza i on tak kazał podawać leki po badaniach to to robiłam, teraz poszlam do innego specjalisty i on mu zeobił wszystkie te badania, sam powiedział że tamten wykonywał swój zawód nie prawidłowo bo wszystkich potrzebnych badań niestety nie zrobił, ale skąd ja to mogłam wiedzieć rok temu ? też się nie znam, wiesz jednak dojazd z lublina do warszawy to sporo drogi, a pies ma całe podwórko dla siebie i śpi w budzie, chciałam zaznaczyć że nie w domu poprostu. a z kolei podawać mu 3 rzeczy do jedzenia no to troche słabo.. a z tego co nam lekarz poiwedział to taka karma dla niej to koszt ok 300 zł..
  3. dziękuję wszystkich za brak pomocy. napiszę na innym forum to może ją uzyskam bo sama sobie nie poradze.
  4. witam, mój piesek ma 5 lat - sznaucerek średni nazywa się [B]Wiki[/B]. Jakieś 1,5 miesiąca temu zaczęły jej wypadać paznokcie więc poszłam z nią do weterynarza - zrobił probki na grzybicę ale jej nie wykryl i stwierdzil że to jakaś inna rzadka choroba . Kazał podawać leki immuran i później inny - ten drugi w dużej dawce bo 3 tabletki na dzień a były to takie sterydy. Teraz na początku lipca postanowiłam ją ostrzyc bo gorąco więc poszłam do innego weterynarza bo tamten nie miał w zakresie swoich możliwości strzyżenia . Ten drugi pan doktor powiedział ze tego nie zrobi bo pies ma łuszczyce, kiedy dowiedzial się o tamtych lekach, o ich wielkiej dawce i o tym że choroba została stwierdzona bez dokładniejszych badań przeraził się. Wiki miala wczesniej co tydzien robione badania krwi pokazałam mu je a on się rpzestraszyl bo tamten lekarz nie zwrócił uwagi na to ze Wiki ma tylko 75 płytek krwi podczas gdy normą jest 200. Odrazu zrobił jej badania krwi ponowne i badania usg - okazało się że ma bardzo powiększone nerki i jakby tego wszystkiego było mało - wątrobę.. Ciągle ma gorączke, a nic na to nie wskazywało bo była normalnie żywa zawsze.. Przez 7 dni ma dostawać kroplówkę i wczoraj dostała zastrzyk od gorączki, ma nakazaną dietę - ryż, kurczak, pietruszka, mleko jak najmniej tłuszczowe.. czy może mi ktoś powiedzieć, w jaki sposób mogę urozmaicić psu jedzenie żeby nie skzodziło ani nerkom ani wątrobie? Czy pies ma szansę z tego wyjść ? Jak ją wzięlam na noc do domu bo mieszka w budzie to rano nie chciala się ruszyć z miejsca .. nie wiem jak mam jej pomóc bo nie chce jej stracić .. napewno bede chodziła już do tego drugiego weterynarza, ale czy osobiście też mogę coś robić ? Pomocy..
×
×
  • Create New...