Witajcie,
dziwię się trochę, że gdy znajdzie się dom ktoś jeszcze chce zwlekać. To tak jakbyśmy mieli rzeszę chętnych rodzin, które czekają w kolejce na swego ukochanego pupila, a mały wybór psich sierot. A przecież jest odwrotnie. Proponuję nie czekać. Jest dom, z tego co widzimy z warunkami bdb więc niech jedzie. A dom trzeba szukać następnym potrzebującym. Ktoś kto się zgodzi w międzyczasie na tego pieska to będzie z pewnością poruszony i inną historią i zgodzi się na następnego. Do przodu dziewczyny!!! :)