Jump to content
Dogomania

Baj-Do

Members
  • Content Count

    34
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About Baj-Do

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 12/26/1966

Contact Methods

  • Skype
    dorka7744

Converted

  • Location
    woj.lubelskie
  1. Naprawdę nie macie powodów do zmartwień o Bajkę.Ma się dobrze.Ela jest bardzo chora więc nie zawracam głowy wizytami.Pisałam,że mają aparat ale popsuty i nie każdy biegnie od razu kupić nowy bo może nie mieć na to pieniędzy-nie jest to rzecz pierwszej potrzeby,zwłaszcza jak jest w domu choroba.Uczyłam Patryka wchodzić na dogo ale widocznie coś mu nie wychodzi albo nie wiem co.Musicie zrozumieć,że nie każdy rozumie zamartwianie się piesem,tak jak Wy.Ja to wiem ale o Bajkę jestem NAPRAWDĘ spokojna tylko tęsknię za nią.Jak tylko będę mogła to pojadę i specjalnie dla Was zrobię zdjęcia.Pozdrawiam.
  2. Cześć!Nareszcie znalazłam chwilę żeby tu zajrzeć i nic się nie dzieje.Obecnie nie mam autka żeby odwiedzić Bajkę i nie widzę też Eli,pewnie dalej chora.Ja teraz trochę się uczę więc i czasu mniej ale jak tylko będę miała samochód,to pojadę bo sama już tęsknię za Bajką.Aparat już naszykowany leży"na oczach"żeby nie zapomnieć.Obiecuję,że jak tylko pojadę to zrobię fotki i wyślę Wam.
  3. Wczoraj byłam u Bajki.Jest kochana,rozpieszczana i bardzo dobrze wygląda.Sypia gdzie ma ochotę i z kim chce.Lubi czasem komuś coś do jedzenia zakosić z czego się śmieją.Nie zabrałam aparatu i nie zrobiłam fotek.Aha!Bajka ma własnego obrońcę w postaci dużego psa "Rudego".
  4. Sama nie wiem czy powrót do hoteliku do czasu znalezienie domu nie bylby lepszym rozwiązaniem . Prawdę mówiąc to w ogóle nie wiem co myśleć o tej sytuacji.[/quote] No właśnie.Wygląda tu na to,że z powodu własnej choroby wyżywam się na psinie czy co? Bo można zrozumieć,że krzywdę robię.I kto tu komu "fajną"opinię wystawia? Ale mam dość.Dzisiaj jest spotkanie nasze/moje i Bajki/ze znajomą, która z wielką ochotą /przynajmniej tak twierdzi/weźmie sunię i podpisze,co trzeba.Ja jednak jako ta "zła"wolę sprawdzić,jak obie strony zareagują na siebie bo "nic na siłę".
  5. Moje objawy to oprócz kichania ,kaszlu i piekących oczu wysypka na czole w formie kaszki,niby nie widać ale skóra jak tarka i makijaż wykluczony.Jakiś czas temu brałam citrosept na podniesienie odporności,przerwałam jakieś rok półtora temu bo było dobrze ale widać tylko było.Zyrtecu nie toleruję, inne nie działają.Wapno biorę doraźnie bo na ukąszenia owadów też mam alergię.Ja zawsze sama sprzątam więc nie jestem wydelikacona.Mam tylko problemy "techniczne" z codziennym odkurzaniem.Moja mama ma astmę i jest wrażliwa na różne takie pylenia,kurze,koty.Lekarz stwierdził,że mogę być jakoś naznaczona genetycznie i dlatego zaczynam być alergikiem.Po 40-tce różne rzeczy mogą się człowieka przyczepić.Problem w tym,że pokochalam Bajkę i ona mnie i co z tym zrobić?Mąż się boi żebym nie dostała astmy bo kaszlę.
  6. [IMG]http://i31.tinypic.com/2rd7v5y.jpg[/IMG]
  7. [IMG]http://i29.tinypic.com/9bdjpc.jpg[/IMG]
  8. [IMG]http://i27.tinypic.com/30jmwox.jpg[/IMG] Własny ogród super sprawa:loveu:[IMG]http://i29.tinypic.com/2mc7dyc.jpg[/IMG]
  9. [IMG]http://i32.tinypic.com/sebzet.jpg[/IMG] Po obiadku najlepiej poleżeć:lol:
  10. [B][COLOR=Red]Bajka[COLOR=Black] [/COLOR][/COLOR][/B][COLOR=Red][COLOR=Black]już bez smyczy i przymusu wychodzi i wraca.Do biegania potrzebuje towarzystwa;) i wtedy to pies wyścigowy.Mam zwykłą cyfrówkę więc nie próbuję fotografować nawet.Dopiero dzisiaj na kolację spróbowała trochę karmy,był post.Potrzebuję porady w kwestii kąpieli i czesania jakby ktoś, coś mógł.:-( podrzucić.Pozwala uczesać wszystko oprócz ogona i portek.;)[/COLOR][/COLOR]
  11. [B][COLOR=Red]Bajka[/COLOR][/B] już sama wraca do domu po ogrodowych szaleństwach,zostało wychodzenie nadal trochę oporne.Ale zaczyna grymasić w jedzeniu:diabloti: Dzisiaj naprawdę szalała na dworze:evil_lol: i zamiast kopać dołki w ogrodzie próbuje kopać na dywanie.
  12. Dzięki za pocieszenie:lol: Powrót do domu po spacerku był dziś [COLOR=Red]rewelacja!!!![B]Bajka[COLOR=Black] [/COLOR][/B][/COLOR]tak się rozpędziła,że wbiegła do korytarza i tam po dawce pieszczot weszła dalej i pędem pobiegła na górę go kuchni.Widać kolacja smakowała bo niestety karma nadal BE.Dostała gotowane.No i coś ciekawego!Po raz pierwszy usłyszałam szczekanie!!!Puściła się pędem za psem sąsiada za płotem.Nie lubi wilków widocznie.:evil_lol: Teraz już śpi.Dobranoc wszystkim opiekuńczym duszkom [B][COLOR=Red]Bajki.[/COLOR][/B]
×