Jump to content
Dogomania

fiorsteinbock

Members
  • Posts

    15513
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fiorsteinbock

  1. Elinko, jest dobrze! Bedziemy kombinowac, moze domek znajdzie sie blisko a transport nie bedzie problemem. Jutro ide do lekarza na wizyte kontrolna, podpytam sie co i jak... Mowilam mu, ze przebywam z psami, kotami a toksa mnie omija. On uwaza, ze najwazniejsza jest higiena rąk (pomijam niedogotowane mieso itd.) a organizm moj swietnie sie broni skoro przez tyle lat sie nie zarazilam.
  2. [quote name='BasiaD']Taki piękny Kocio...Mój IDEAł.Sama chętnie bym Gp wzięła..Szkoda że nie mogę..[/quote] Basiu...wierz mi, ze jest kilka osob juz w nim zakochanych :evil_lol: ale podobnie jak Ty z powodow od siebie niezaleznych nie moga przygarnac kolejnej bidy. Usmialybyscie sie widzac mojego TZ zapatrzonego w wielkie oczyska Amoska :lol:
  3. Rozumiem Basiu. Najchetniej wzielabym chlopaka na DT do siebie, tylko co jak nie znajde domku do listopada...Mnie sie marzy dla niego domek z ogrodkiem a w nim Kochajacy Amosa ludzie! Uda sie - na pewno!
  4. Ludzie...takie cudo tyle w schronisku! Dzekus, ty chyba cos czarujesz byleby z Ciotkami zostac :evil_lol:
  5. Justynko, zaden problem - dla Grandzia moge dopiero w srode zalatwiac, bom jutro pedze na caaaly dzien do pracy :diabloti: I chetnie spotkam sie z Toba przy okazji zwabienia Grazki! ucieszy sie jak sie dowie o fancikach :multi: W takim razie do zobaczenia, dogadamy sie - moze sroda wstepnie?
  6. Dziewczyny Kochane - ogloszenie Biszkopcika rusza od jutra. Dzisiaj rano zawiozlam pieniadze a popoludniu przeslalam zdjecia i krotki opis. Wpierw musza obrobic pieknie graficy telewizyjni, zeby nie bylo lipy ;) [B][I][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Ogloszenie ukaze sie dzieki wielkiemu serduchowi Justynyvege[/SIZE][/FONT][/I][/B] :loveu: Ogloszenie bedzie sie ukazywac codziennie przez miesiac!
  7. Basiu, nie znam az tak Dzierzoniowa. Jutro popytam gdzie jest ta ulica. Ja osobiscie jestem z Bielawy, miasto sasiednie i tutaj tez rozwieszam kitka. Do domku niesprawdzonego, albo nieodpowiedniego nie moze trafic - Pani, ktora go dokarmia (moja Ciocia) urwalaby mi glowe ;) Basienko, pomozemy Amosowi, nie zamartwiaj sie! A moze Ci znajomi z Dzierzoniowa moga podpowiedziec gdzie jeszcze powiesic ogloszenia? Przyszla mi taka mysl - nie zgodziliby sie na DT dla Amosa? Czasem te domki zamieniaja sie w DS ;)
  8. [quote name='invictus hilaritas']ode mnie? psiaczki? ponownie? :-([/quote] Tak, boksiu i mix chyba wyzła z molosem...nie mam pojecia! Zaraz wrzuce na watek Azyla a jutro Gisellka zalozy im osobny watek. Ogloszenia juz poszly do Radia Sudety.
  9. Moim zdaniem powienien trafic do domu, gdzie kotki sa kochane calym sercem i pieszczone. Zapytaj Elinko, nie zaszkodzi - moze w miedzy czasie cos znajdziemy!
  10. Macie u siebie takie Pieknosci! :cool3:
  11. Moj uwielbia koty, obawia sie jednak, ze nie znajdziemy domku do czasu narodzin dziecka a wtedy zrobi sie tłoczno... [B]Dodałam zdjecia Amosa na pierwszej stronie. [/B]
  12. Na miau.pl niewielkie zainteresowanie wzbudza Amosek, tam tyle pokrzywdzonych kociakow :placz:
  13. [quote name='BasiaD']Słuchajcie AMOS nie może wylądować na podwórku.. To KOT domowy, dzikie koty będą Go atakowały, gdyby nie to ,że mam już 2 własne ( i to takie leciwe 9 i 11 lat) to bez wahania bym go wzięła, to przecież MÓJ UKOCHANY KOT, cały czarny z zielonymi oczkami i na dodatek już wysterylizowany! Piękny jest... Dajcie ogłoszenia w Dzierżoniowie, nie wypuszczajcie go, może niech ktoś Go weźmie do łazienki.. SZkoda Kota.On NAm zaufał, nie można przekreślić tego zaufania, na ulicy nie ma szans, jeszcze coś złapie, albo ktoś mu zrobi krzywdę.. Bardzo proszę, ratujcie Go...[/quote] Rozwiesilismy ogloszenia w Dzierzoniowie - cisza! Nie moge w to uwierzyc :shake: Za allegro tez ma malo wyswietlen... Basiu a ta ranka nad okiem to wlasnie wynik wczesniejszego ataku kocurow! W okolice jest ich masa i to wiekszosc typowych samcow, wielkich z jajkami do ziemi ;) Amos nie ma szans... Bardzo chcialabym go zabrac do siebie, mam kastrata rocznego i suczke, chociaz na tymczas...Ale jestem w ciazy, czekam na kolejne wyniki toksoplazmozy, poniewaz nie jestem uodporniona...Jak bedzie tragicznie ublagam TZ na kolanach, zebysmy go zabrali do siebie. Wiesz co Basiu, On jest jak moj kocurek, przytulasny, zalezny od czlowieka...
  14. Schronisko u nas nie przyjmuje kotow. A z Amosem jest ten problem, zanim trafil na strych Ciocia obserwowala jego zachownie i zauwazyla, ze sierota kompletnie nie umie sobie poradzic... Gdyby go niedokarmiana to chyba byloby juz po nim. Kocury go gryzą, poniewaz nie wydziela zapachu...jajeczka usuneli! Wiem, ze czesc miauczkow swietnie sobie radzi - Amos niestety do nich nie nalezy! To typek jak moj Cezar...moj Cezar boi sie wlasnego cienia i gdyby trafil na ulice umarlby ze strachu :shake:
  15. A widujesz suczke, co u niej? Qrcze, musi sie znalezc klatka :-(
  16. Uciekł do budki wczesniej powarkujac na kierowniczke. Jak sie do niego podchodzi tylko patrzy pieknymi oczami, bez reakcji - jakby czekal na ruch z naszej strony. Gisellka nasypala mu sucha karme i jadl dopoki nie podeszlysmy do kojca. Wtedy przestal, zaczal nas obserwowac. Nie znam tej rasy wogole... On przypomina mi dzikiego wilka zamknietego w klatce :-( Mam nadzieje, ze mu przejdzie - wroci do rownowagi. Bedziemy go obserwowac... Za chwilke wrzuce zdjecia, jest piekny - tajemniczy, niestety nieufa nam... [FONT=Arial Black][COLOR=DarkGreen][B][SIZE=5]Str.1 post # 5 - zapraszamy! ...i podziwiamy ;) [/SIZE][/B][/COLOR][/FONT]
  17. W opisie aukcji jest napisane, zeby nie licytowac. Wyslalam wiadomosc do uzytkownika, ale nie odpisuje, zaczekam jeszcze troszke, zobaczymy czy powazna oferta..Tak czy inaczej z licytacji usuwam Pana, poniewaz to jest charytatywna dzialalnosc. Mamy nowe fotki Hasiorka, niestety nie udalo sie wyjąc chlopaka z kojca :shake: Jest bardzo nieufny, nie wiem czy zachowanie wynika z obecnej sytuacji i z czasem minie czy Hasiorek z natury nieufa i boi sie czlowieka! :shake:
  18. Tak Gisellko, czaruj mnie, czaruj :eviltong: Dzisiaj znowu mnie okrzyczal - hehehehe
  19. Domki, domki - zglaszajcie sie!
  20. Dzieki Elinko za pomoc! Juz sie biore za robote, mam mase zdjec do wrzucenia psiakow ze schroniska a i Amosa umiescilam w obiektywie :cool3: Sprawa sie komplikuje, sasiedzi zezloszczeni, ze kot na strychu...dzisiaj juz chyba bedzie spal na dworze :shake: Domek jest potrzebny od zaraz! nie wiem co zrobimy dalej! Pogoda sie psuje, jak Amos przetrwa :-(
  21. Asiu to ja, zapomnialam w przelewie dopisac nick...skleroza! przepraszam :oops:
×
×
  • Create New...