Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Mudzia parę minut temu wracała po zabiegu, podsypiająca taka, weekend spędzi w domku u boku P.Małgosi. Wszystko poszło dobrze. Ma fartuszek, ma ładny szef i na jutro jakiś zastrzyk. A jak będę płaciła za styczeń, muszę jeszcze doliczyć odrobaczenie, chyba 8zł. W połowie stycznia miały.
  2. Dziś Szarik będzie spał sam, bo Mundzia ze sterylki wraca do domku, tzn P.Małgosia bierze ją do domku:-) I jeszcze muszę pamiętać, by do opłaty za styczeń dosłać P.Małgosi 8zł za odrobaczenie Szarika. Kocurek, wiem, ja też swego czasu dzieliłam co mogłam na różne psy. Deklaracje płacę nadal, bo chyba nie są adopcyjne te psy. Ale teraz mniej wspomagam inne, bo ciągle muszę mieć, by zaraz nowy m-c opłacić.
  3. Kocurku, wpiszę, że to I, II, III. Bo masz 5zł m-nie a za grudzień wpłata była więc to już za następne m-ce. Jestem zakręcona bo od dwóch dni zawijam szklaneczki z bazarku i dlatego nie rozpisałam od razu, dobrze, że przypomniałaś. Ale wpis, że wpłata była był i wczoraj i w poście rozliczeniowym:-) Edit: Kocurku to przyszło 3 euro, teraz zobaczyłam, tj 12,51 dokładnie, dwójkę pomyliłam z czwórką:-) Chyba odpoczynku mi potrzeba.......
  4. Tamb obiecała dać jej ogłoszenie w hmmmm....Dziennik Krakowski? Bardzo się cieszę. Bardzo dziękuję! Wyślę jej zdjęcie i tekst. Tylko pomyślmy które zdjęcie wysłać i trzeba by kilka ciekawych zdań napisać. A co do Gazety Wyborczej, to po niedzieli pójdę do biura ogłoszeń u mnie i dowiem się, ile kosztuje i czy też ze zdjęciem i jaki koszt z fotką.
  5. A więc tak, Mundzia nie miała zabiegu. P.Małgosia oczywiście była umówiona na zawiezienie i poszła karmić psy i niechcący postawiła Mundzi, jak stawiała Szarikowi. I gdyby nie wielkie łakomstwo Mundzi, to zdążyłaby jej zabrać, ale jak P.Magosia powiedziała "chlapnie dwa razy jęzorem i po jedzeniu":-) i Mundka się najadła i po sterylce. To pojedzie jutro:-) Jutro trzymajmy kciuki. Tak Marta, taki piesek powinien pod kołdrą całe noce spędzać, a nie w schronie.
  6. Czy Nina jest onkowata? Może jest. Ale też jest ładna i na pewno z psem by jej było dobrze:-) Jak będę potem na mailu to to co mam wyślę Ci, chyba że Agnieszka ma więcej. Malvaaa dziękujemy! Otrzymałam od Mimiś 20zł dla Ninki. To jak będę wysyłała swoje na transport, to wyślę i od Mimiś. Mimiś dziękuję!
  7. A ona jego miski pilnuje, jakby P.Małgosia ich zostawiła samych przy jedzeniu to mu wyjadała. Bo swoje pochłania ekspresowo:-) Kocurek przyszło od Ciebie 14,50, dziękuję!
  8. My wchodzimy na wątek i płaczemy, a jak biedna Mari musi się czuć:-( Serce rozerwane, dusza rozerwana, tęsknota za Kilerkiem, jego kochana postać przed oczami cały czas:-( Tak bardzo Ci Mari współczuję:-(
  9. Dostałam pw, bieda u mnie, moje hotelowce jeszcze żyją na "mój" koszt, a i Mundzia ma sterylkę jutro i trzeba zapłacić. Bardzo chętnie bym wspomogła, niech tylko te psy znajdą domy, bo nie mogę żadnemu innemu pomóc. Ale na razie nie mam, przepraszam. A ten guz wygląda jak nadżerka duża, nie widać żeby mu wystawał.
  10. Oj jak bardzo bym chciała, żeby mu się udało..... Wiecie, jak żona wraca z pracy później, muszą porozmawiać, porozmawiać, przespać się, znowu porozmawiać. Wszyscy chcemy aby to była mądra i taka już do końca życia Romusia adopcja. Niech się uda...
  11. Mimiś dziękuję, a na czyje konto? Agnieszka ja jeszcze kupię na bazarku kilometry. Agnieszka nie dzwoniłam i nie pisałam do maalvy. Edit: Napisałam do malvyyy. Może wejdzie do Ninki.
  12. Kocurek dziękuję! Dziś rozmawiałam z P.Małgosią, mówiła, że jak patrzy na psiaki jak wychodzą z kojca na spacer to ma komedię. Szarik trzyma Mundzię za ogon, zębami trzyma:-)
  13. Właśnie rozliczenie... To jest o co jeszcze miałam P.Celinkę spytać i zapomniałam:-)
  14. Taki uszaty, w typie mojej Fredzi. Jesteś w Fundacji Pies i Kot? A jutro wielki dzień Mundeczki:-)
  15. Ile ma zabieg kosztować?
  16. Olusia dziękujemy!! Ja nie mam FB, może ktoś kto ma mógłby zrobić te wydarzenie?
  17. A ja dziś zadzwoniłam do naszej Zulci:-) Tzn do Pani Celinki:-) Pani Celinka jest nią zachwycona i ja też:-) Jest mądra, jak do niej mówi to przekrzywia główkę i widać, że słucha i rozumie:-) Jest delikatna i wrażliwa. I ma w sobie tyle zapału, energii młodzieńczej, że aż szkoda, że jej własny domek nie uczestniczy w jej rozwoju. Nie niszczy mieszkania jak zostaje sama z Dropsem, co prawda co można to chowają, no ale nie niszczy:-) Wczoraj P.Celinka coś tam robiła z papierami, odeszła do telefonu, pogadała a jak wróciła to było po pewnych papierach.... Zulka się nimi zajęła. Na zwróconą uwagę przez P.Celinkę -Zula mimiką i oczami, mówiła że żałuje i przepraszała:-) Co zrobić, żeby miała domek?? Aha, chyba jeszcze w tym tygodniu pójdzie na szczepienie p.wściekliźnie.
  18. A jeszcze Marta, ona tak leci do człowieka, wpatruje się w człowieka, dociska się swoim ciałkiem do pieszczot. Żeby tak ktoś ją poznał, to naprawdę mógłby ją pokochać.
  19. Taki chory maleńki, tyle cioć myśli o nim i błaga o cud:-( A co z Różą, czy jeszcze inne psiaczki mają nosówkę?
  20. [quote name='wtatara']a jak by zmienić tekst i fotki, moze wtedy ktos zadzwoni. jakies fatum nad nią wisi, żeby były jakiekolwiek, a tu nic[/QUOTE] Wtatara ja Ciebie bardzo proszę, wypluj to co powiedziałaś o tym fatum<tfu tfu>. Odwróć głowę przez lewe ramię, spluń trzy razy tak wypluwając "tfu tfu tfu". Ja jestem przesądna, wypluwam zawsze jak coś powiem czego się boję.
  21. Kurcze, z pieniędzmi pewnie ciotki niewesoło mają.
  22. Ciekawe co u Niny po weekendzie..........
×
×
  • Create New...