-
Posts
486 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jurosia
-
Na początku było strasznie. Sunia prez pierwszy miesiąc prawie nie schodziła z posłania, często robiła pod siebie, lub jak nikogo nie było, to obok posłania [IMG]http://i51.tinypic.com/nfi420.jpg[/IMG] karmiłam ją tylko z ręki, tak samo moje psy karmiłam przy niej, bawiłam się z psami przy niej i one pomału prowokowały ją do aktywności zaczęła się poruszać w obecności człowieka [IMG]http://i54.tinypic.com/2wbrj0z.jpg[/IMG] w drugim miesiącu pobytu zaczęła zaglądać do innych pomieszczeń [IMG]http://i53.tinypic.com/2qcim91.jpg[/IMG] i interesować się tym co za oknem [IMG]http://i55.tinypic.com/30ic47m.jpg[/IMG] więc przyszła pora na pierwszy spacer [IMG]http://i55.tinypic.com/2dgizjm.jpg[/IMG]
-
megii zapraszamy i ....:loveu:najlepiej z pudlisią:loveu:
-
[IMG]http://i56.tinypic.com/qrys5d.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2jsh7p.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/16h905h.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/mv0vsw.jpg[/IMG]
-
Witam i pozdrawiam wszystkich tych, których los tej, tak bardzo doświadczonej suni nie był obojętny oto Gloria, teraz Ninuś, nasza Ninuś, która uczy się od nowa jak to jest być ...psem [IMG]http://i51.tinypic.com/b9ajyw.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/4htca8.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2d8gjn4.jpg[/IMG]
-
a nas jakoś nie martwi:eviltong: sunia jest bardzo, bardzo grzeczna i będziemy bardzo wybredni w szukaniu domku, wykupiłam jej na dogo pakiet ogłoszeń, to będziemy sobie wybierać i wybierać:evil_lol:
-
Aster znowu w fartuszku:-( byłyśmy dziś u weta i okazało się że zrobił się odczyn na nić. Oczyszczono jej rankę po szwach, dostała zastrzyki i we wtorek jedziemy na kontrolę. Wszyscy w gabinecie chwalili sunię, bo była bardzo grzeczna:lol: Ale ogólnie Asunia jest w dobrym nastroju i awanturuje się przy drzwiach jak inne psy idą na spacer:roll:
-
wszystkim ciotkom z tego wątku wszystkiego najlepszego i .....wielu udanych adopcji:lol:
-
u nas wszystko ok:lol: po nowym roku idziemy z Asterką na szczepienia pozdrawiamy ciotki:loveu:
-
łobuz jeden, a jak niewinnie zerka:p [IMG]http://i54.tinypic.com/2e4annb.jpg[/IMG]
-
w domowych pieleszach, no tłok mam w łózku [IMG]http://i56.tinypic.com/zwgbb6.jpg[/IMG]
-
fakturę wkleiłam, ale wątku wkleić tam nie umiem:-(
-
dzięki:lol: i w ogóle dzięki że odwiedzasz Aster:lol:
-
Budrysek, masz zapchaną skrzynkę :angryy:....znowu wiem z innych wątków że jesteś zalatana z innymi bidulami, ale odpisz mi proszę co z tym rachunkiem, czy mam go wysyłać na adres towarzystwa, zdjęcie faktury jest do wglądu na wątku Aster. Bazarek książkowy dopiero po świętach, teraz nie dam rady. A i jeszcze jedno... ile mi zwrócą to zwrócą z tej fundacji, ale od Ciebie złotówki nie wezmę, bo przyjaciel psa jest moim przyjacielem i takie tam, co najwyżej pomożesz mi w przyszłych bazarkach
-
Witam u Aster trochę się działo, ale wszystko jest na wątku
-
SEROCK, zaginął starszy ONek, PROSIMY O POMOC! Młoda Onka już w domu!
jurosia replied to pumcia02's topic in Już w nowym domu
Taaak to ten sam łajdak:mad: Przychodzi do nas już ze dwa tygodnie, ale tym razem nie ma bufetu:eviltong: żeby się nie przyzwyczaił. Teraz wiem na pewno że jest czyjś. Ale też dużo lepiej wygląda, jest wypasiony i nie nosi już kolczatki, tylko ten stary pychol w szramach i nacięte ucho te same, no i poznaje mnie łobuz jeden:evil_lol: -
Asterka dostaje jeszcze środki przeciwbólowe i antybiotyk, ale ogólnie to dużo śpi i odpoczywa. Już nie drepcze za mną wszędzie tak jak kiedyś, ale powoli nabiera sił.
-
Asunia cała w kokardkach [IMG]http://i56.tinypic.com/14cuvt4.jpg[/IMG] w białoczarnych kontrastach [IMG]http://i55.tinypic.com/x379g.jpg[/IMG]
-
mój Brysiek wspiera Aster w ciężkich chwilach:lol: [IMG]http://i52.tinypic.com/2uthugi.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/339h6xh.jpg[/IMG]
-
Budrysek czy Ty nawiązałaś jakiś kontakt z tamtym forum od sterylek, czy ja mam im tak z marszu wkleić na wątek rachunek ( lekarz wystawił mi fakturę na sandomierskie stowarzyszenie, bo tak wyczytałam na tamtym wątku). Wyczytałam też że trzeba im przesłać fakturę, ale chyba lepiej najpierw to obgadać, a ja tam nikogo nie znam [IMG]http://i52.tinypic.com/11t7ksi.jpg[/IMG] Zdjęcia książek na bazarek porobię, wczoraj wciągneły mnie sprawy rodzinne. Aster ma się dużo lepiej .Wczoraj jak została sama (zostawiłam ją oddzieloną od reszty psów żeby miała spokój) to w tym czasie trochę nam zjadła drzwi w domu, co mnie ku zdziwieniu męża ucieszyło że niunia zdrowieje. Mój tz popatrzył na mnie jak na chorą....na rozum:evil_lol:
-
[quote name='przyjaciel_koni']Faktycznie ta cena sterylki to kosmos... Nawet jak na Warszawę ... Tak z ciekawości i dla wiadomości - gdzie są takie ceny i czy sterylizował lekarz położnik ??? Uprzejmie proszę o odpowiedź.[/QUOTE] Gabinet Weterynaryjny Jacek Bany ul. Ogrodowa 2 Legionowo tam była sterylka, dziś jadę po fakturę
-
a tak wygląda jej brzuszek, sunia jeszcze słaba, ale juz się garnie do wychodzenia do ogródka [IMG]http://i56.tinypic.com/2njdas.jpg[/IMG]
-
dzielna Aster już zaczęła dobierać się do szwów więc została wystrojona w gustowny fartuszek:lol: [IMG]http://i56.tinypic.com/986asl.jpg[/IMG]
-
Budrysek może jeszcze jakiś bazarek książkowy zrobić, bo ksiązki mi najlepiej szły:lol: p.s. Te uśmiechnięte ryjki to dlatego że muszę odreagować po nieprzespanej nocy z Aster. Ona naprawdę się nacierpiała po narkozie, co chwila odpływała trzeba było uważać żeby nie zasnęła i nie poddusiła się, miała dreszcze więc ją okrywaliśmy, ale naszczęście już jest dobrze. Teraz też spi, ale juz takim normalnym zdrowym snem. Lekarz powiedział że nie było ciąży, ale były za to zmiany w macicy i w sumie to dobrze się stało ze została wysterylizowana i to mnie cieszy najbardziej:loveu::loveu::loveu:
-
Aster czuje się dziś o wiele lepiej:loveu:. Już jadła, piła i załatwiała się. Była dziś też na kroplówce. koszty Asterki to jest razem 450 zł w tym są; badanie krwi 50 zł, sterylizacja 350 zł, leki i kroplówki 50 zł. rachunek lekarz wystawi, na razie mam zwykłe kp dochód z bazarków to będzie jakieś 100 zł od nas ma badania krwi i leki =100 zł, czyli z tego się juz nie rozliczamy ;) czyli mamy dziurę na 250 zł:roll:
-
Aster miała dziś sterylizację. Wszystko się udało, tylko samo wybudzenie z narkozy było dlugie. Sunia dostała kroplówkę na wzmocnienie, jutro rano tez jedziemy na kroplówkę. Teraz bidulka śpi. Jest bardzo osłabiona, ale to kwestia jej zawansowanego wieku. Lekarz jest dobrej myśli, więc my też. Byliśmy z nią na zabiegu całą familią. Mąż z synem wspierali mnie bo strasznie sie bałam,a ja sunię.