Ja także mam nadzieję, że ten duży pan nic nie narobił Milusi :cool1:
Już wpisuję wpłatę od dusje :loveu::loveu: Dziękuję !
Moim zdaniem, to bardzo fajny domek. Chcą się nią zająć, nawet koszty sterylki ich nie przerażają i widać, że chyba nie sępią kasy na psa, bo nie chcą pomocy od nas ;) To ten domek, który mówił, że nie ma dla nich problemu z podsikiwaniem?
Czyli Mila już w DS? :loveu: Owieczko, dziękuję Ci bardzo :loveu: Jak i innym zaangażowanym w całą akcję dotyczącą Mili :loveu::loveu: Dziękuję, że daliście jej szansę :multi::multi:
A jak właścicielka zareagowała na siusiu? :roll: To chyba minie, jak zapach po suni zginie. Czekam na info od Pani Joli. A fotki jakieś i wieści o Mili będą przesyłane?
Owieczko, teraz nas podsumuj :)