Jump to content
Dogomania

Alla Chrzanowska

Members
  • Posts

    56213
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    38

Everything posted by Alla Chrzanowska

  1. To zrozumiałe samo przez się, że takie maleństwo bierze się do łóżka, ale jak ma się w domu trzy takie Sabinki tylko plus 25-30 kg każda, to nie ma łóżka, w którym by się człowiek z nimi zmieścił. Dlatego musiałam znaleźć rozwiązanie. Śpię na łózku piętrowym. Ja u góry, dogi na dole, a rano trzy wielkie paszczęki wbrykują na ogranicznik (no ten, cobym nie spadła) i sprawdzają, czy może, już, przypadkiem jakimś pańcia nie śpi...
  2. No właśnie, wiecie ile mnie to kosztuje, żeby nie nauczyć Sabinki spania z człowiekiem razem na łóżku??? W ogóle Sabinka jest największym wyzwaniem dla mojej siły woli...
  3. [quote name='jaanna019']A proszę bardzo: Blue, nie jest pogryziona, ma ropne młodzieńcze zapalenie skóry i stąd strupy. Blue ma śliczne błękitne oczka i jest "błękitnym dogiem długowłosym" ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/484/efd02c022b6cafcdmed.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Te urzekające oczy są widać dziedziczne. Śliczności...
  4. Bo to jest Królewna, chociaż nie zawsze śpiąca. Sabinka bardzo lubi się bawić z ludziem: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1312/4b71ce18540e4fe0.jpg[/IMG][/URL] I sama: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1312/81f0d3b016bd4cf3.jpg[/IMG][/URL]
  5. Charly! Dyskusji nie ma. Nie mam czasu na takie sprawy. A postów Kaszanki już nie komentuję. Jest to wątek Sabinki i na tym się skoncentrujmy, przynajmniej na tyle zasłużyło to słodkie psie dziecko.
  6. [quote name='RuletkaK']Cieszę się, że rany tak ładnie się goją :) :multi:[/QUOTE] A jak ja się cieszę!!! no i to, że może nie trzeba będzie ciachać całej listwy mlecznej, bo w połączeniu ze sterylką to byłby dramatycznie poważny zabieg...
  7. [quote name='monia3a']Aniu pokaż córeczkę Sabinki, która jest chwilowo u Ciebie :)[/QUOTE] Czekając na zdjęcia córeczki Sabinki wstawię Sabinkę z jej przyjaciółką Zulą (sunią Magołka) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1312/d16ea3e198712624.jpg[/IMG][/URL] I... długusia ze mnie dziewusia: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1312/89ee05181907e8b4.jpg[/IMG][/URL]
  8. Głównie odpoczywają w ciepełku i śpią. Stan ich przewodów pokarmowych nromalizuje się (Borys miał biegunkę, Natasza wymiotowała), są na lekkostrawnej diecie (ryż i mięso drobiowe). Są bardzo złaknione normalnego traktowania, pieszczot, czułości. Normalnie, jak to dogi.
  9. [quote name='kaszanka']jeżeli nie zrozumiałaś co napisałam to ci powtórze - wymienione psy nie są moje - wiec jeżęli pytasz sie mnie czy posiedze przy Sabince to ci opowiedziałam głupim pytaniem na głupie pytanie czy moimi tymczasiakami ty się poopiekujesz?[/QUOTE] Bez komentarza
  10. Mamy kolejny dowód, że Sabinka jest prawdziwym dogiem. Otóż Sabinka uwielbia spać na ... podusi. Właśnie dostała w prezencie swoją pierwszą własną podusię i słodko na niej śpi: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/1310/6ad50e1bc2a3247c.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='jaanna019']Dziś oboje i Natasza i Borys są już w lepszej kondycji psychicznej, Natasza już nie nosi ogona zawiniętego pod spodem, nawet nim merda :) Borys jest bardzo ciekawy świata i wszystko chce obwąchać i sprawdzić. Oboje nie lubią zimnego powietrza, po pół godzinie spacery aż rwą się do ciepełka. Jedzą bardzo łapczywie, są na diecie ryżyk + kurczak, małymi porcjami. Nadal najbardziej lubią spać w ciepełku. Na dotyk reagują przytuleniem całym ciężarem do nóg, a Borys próbuje wtulić swoją głowę wszędzie gdzie się da ;)[/QUOTE] Wtulanie głowy wszędzie gdzie się da, to typowe doże zachowanie. Dog musi żyć w bezpośrednim kontakcie z człowiekiem, więc się nie dziwcie, że tak bardzo pragną pieszczot, przytulenia, akceptacji. Ta rasa tak ma. A jakbym taką zimę przeżyła na dworze, to też bym chciała tylko jednego - ciepła. Dziewczynka bardzo mi przypomina moją Alisię, która też jest najmasywniejsza, choć dziewczyna. No i to samo umaszczenie... Słodki, kochany pycholek. A Borys widzę będzie przylepą jak mój Filipek. Eh... kochane dzieciaczki...
  12. [quote name='jaanna019']A ja dziękuję za zaszczyt wtulenia się w Sabinkę :) Sprawiło mi to ogromną radość.[/QUOTE] Nam też spotaknie z Panią, Pani Aniu sprawiło dużo radości! Z wielu powodów, ale przede wszystkim dlatego, że jest Pani Człowiekiem
  13. Miałyśmy urocze popołudnie. Najpierw u wet. Sabinka zasłużyła na same pochwały: że świetnie się goi, że być może nie trzeba będzie usuwać listwy mlecznej, bo sutki się podciągają, że jest grzeczna i śliczna. Dodatkową przyjemność sprawiło nam spotkanie z Panią Anią, dzięki której Sabinka została uratowana i wiadomość, że dzieci Sabinki też dziś jadą do DT. W środę zapadnie ostateczna decyzja co do terminu operacji i jej zakresu, po konsultacji z chirurgiem (tzn. czy tylko sterylka, czy też i listwa). Potem pojechałyśmy z wizytą do Magołek, sprawdzić, jak Sabinka reaguje na koty. I tu też nie ma problemu. Sabinka przywitała się z kotką bardzo grzecznie, nie była nachalna, a jak kotka nie wykazała ochoty do zabawy, to Sabinka wcale się nią nie interesowała. Czyli Sabiniątko nadaje się też do domu z kotem, nie będzie problemu. Aha i w lecznicy dała się głaskać chłopcu na ok. 5 lat, też bez problemu i z cierpliwością znosiła jego niezdarne pieszczoty. Jestem dumna z dziewczynki!!!
  14. [quote name='kaszanka']A czy ty poprzyjeżdzasz do mnie powyprowadzać Mulana i Sonię?[/QUOTE] Oczywiście, jak Ty poprzyjeżdżasz do mnie powyprowadzać Alisię, Filipka i Miszę. To całkiem niedaleko. Od Sabinki do nich jest tylko 8 km
  15. Kaszanko! wybacz, ale na Twoje posty mam jedną odpowiedź - bez komentarza. Cieszę się, że Borysek i Natasza są pod opieką taką, jaką powinny mieć. One teraz będą dużo spać. Bo odpoczynek w cieple jest dla nich najważniejszy. Na poprawę stanu psychicznego przyjdzie jeszcze czas, dlatego trzeba uzbroić się w cierpliwość. One i tak nie mogą uwierzyć w swoje szczęście...
  16. [quote name='Alicja']Oglądałam reportaż ...i załamka pełna słuchając wypowiedzi tej pseudowłaścicielki psiaków ..... wredna , pusta baba... Nie wiecie jak tam psiunie ??[/QUOTE] Śpią, cały czas śpią przytulone do siebie. Stan ich przewodów pokarmowych stabilizuje się. [quote name='kaszanka']Nie musze wyobrażać - bo takowe istnieją - anorektyczki - z taką różnicą, że one to robią również z głupoty ale same dla siebie.[/QUOTE] Kaszanko! One nie robią tego z głupoty, ale dlatego, że są chore.
  17. [quote name='Aimez_moi']Alla........a jak sie zakochasz ....co to?......:):)[/QUOTE] Aimez! Już dawno się zakochaliśmy w Sabince i ja, i mąż. Niestety, jestem odpowiedzialna, po prostu. I choć bardzo wiele bym dała, żeby Sabinka została u nas, to nie mogę tego zrobić. Moja Alisia nie stoleruje drugiej suki. Zresztą sama Alisia jest dzieckiem specjalnej troski... A nie po to wyrwaliśmy Sabinkę z piekła, żeby teraz narażać ją na agresję i walkę z suką, prawie 2 razy większą, panią na swoich włościach. Owszem, rozważalismy czy Filip, jako bardzo mądry alfa nie stanąłby w obronie Sabinki, ale... nie będę tego sprawdzać. Zresztą też bym nie chciała, żeby doszło do walki między Filipkiem i Alisią.
  18. Owszem, jest pewien problem, bo 11.03 wyjeżdżam na 10 dni służbowo za granicę i wtedy zapewnienie opieki Sabince stanie się znacznie bardziej kłopotliwe, ale... przecież i Ty mieszkasz w Białymstoku, więc może włączysz się w dyżury przy Sabince???
  19. [quote name='kaszanka']No tak, ale zobacz, jak akcja toczy się jakiś czas - to raczej by się pozbyli ich (czyli oddali podczas np. drugiej wizyty dzieczyn) - szczególnie że jak zabiera TOZ to przecież nie skrzywdzi(chyba że dla nich to nie istotne) - a teraz to oni sami siebie obsrali - nie my wy czy telewizja.[/QUOTE] Kaszanko! Nie bądź aż tak naiwna. Ktoś, kto doprowadził do tego, że pies, który powinien ważyć ok. 90 kg, waży 40 na pewno nie ma na względzie tego, czy ktoś te psy skrzywdzi. Ile ważysz? Załóżmy, że 60 kg, to od tej wagi odejmij 33 kg. Ile wyjdzie? 27 kg! Wyobraź sobie kobietę dorosłą, o średnim wzroście 165 cm, która tyle waży!!!
  20. [quote name='kaszanka']Czy Sabinka ma ogłoszonka i szukany jest dla niej domek, bo czas neiubłagalnie ucieka, a u Ciebie Allu ile ona może jeszcze zostać?[/QUOTE] Sabinka zostanie u mnie tak długo aż znajdzie się dla niej prawdziwy kochający domek i jej własny, osobisty Ludź. Przecież jej teraz chyba nie wyrzucę na ulicę, co? Oczywiście im szybciej znajdzie się domek, tym lepiej i dla niej i dla mnie oraz mego męża, bo coraz bardziej się do siebie przywiązujemy.
  21. Dziewczynom biorącym udział w akcji należy się podziw i szacunek wielki, ale i tym, co wysyłali maile, nagłaśniali sprawę, czyli Wam też się należą podziękowania nie mniejsze! Zrobiliśmy to razem i to jest najważniejsze. Każdy działał jak mógł i potrafił!!!
  22. Trudno, już teraz nie zabiorę Sabince prosiaczka. Na szczęście chociaż nie piszczy...
  23. Trochę się martwię, że Sabinka mało je. Tzn. mało w stosunku do moich dogów. I nie mogę wyjść z podziwu, że po takich przejściach jest tak ufna i spragniona kontaktu z człowiekiem.
  24. To prawda, każdy wpis się liczy, każe wsparcie - ważne. Dziękujemy!!!
×
×
  • Create New...