Jump to content
Dogomania

Alla Chrzanowska

Members
  • Posts

    56213
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    38

Everything posted by Alla Chrzanowska

  1. Aniu! Nie zawstydzaj mnie, to nic w porównaniu z tym jak wspaniała jest Dasza
  2. Tomi jest niezwykle żywym i psotnym psiakiem. Rozbrykuje starsze dogi, biega jak szalony, podskubuje nas i co gorsza naszych gości za łdyki i pięty, kocha Alisie i Filipka, uwielbia inne psy. Nie mogę sie malować, bo co najmniej 3 x dziennie "pies mi mordę liże", czyli dostaję 100 całusków. Jest przekochanym psiakiem, małym dożym cudem!
  3. [quote name='Aimez_moi']Tommi jest juz tak duzy? Boziu ....dogi nie przestana mnie zadziwiac......[/QUOTE] Tomi ma już 5 miesiecy i tydzień, waży prawie 40 kg, a w kłębie ma ponad 65 cm
  4. Sabinka dawno nie dawała znać o sobie, ale już się poprawia: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2138/18dc5c5b30d6bc68.jpg[/IMG][/URL] Szczęśliwa dożynka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2138/f887db34c54edd4a.jpg[/IMG][/URL] Rozbrykana [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2138/0dab25071070fb14.jpg[/IMG][/URL] Sabinka i Tommi [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2138/9f0da1a84d40bb84.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2138/9f0da1a84d40bb84.jpg[/IMG][/URL] Czy to psy, czy zające na łące
  5. Choć ja wolę dogi od niejednego człowieka
  6. Oczywiście, że patrzyła ze zrozumieniem. A jak miała patrzeć. Dog doskonale rozumie emocje i uczucia człowieka. Odczytuje je natychmiast, rozumie i adekwatnie do tego reaguje. Tak ma każdy dog, pod warunkiem, że nie został skrzywiony przez właściciela. Taka jest dożka, którą poznałaś, Saba, takie są moje dogi, taka jest Sabinka, dla której powstał ten wątek, takie są wszystkie inne dogi, które znam osobiście. Z dogami się rozmawia, opowiada o swoich smutkach i radościach, a one uważnie słuchają i ... rozumieją. To widać po ich reakcjach, zachowaniu, minach. Dogi potrafią pocieszyć w smutku, żalu i cierpieniu. Mają to wrodzone, o czym kolejny raz przekonał mnie maleńki Tommi. One też cierpią i potrzebują wtedy wsparcia i zrozumienia, jak to było z Filipkiem po śmierci Miszy. Pewien mój znajomy, wcale nie dogarz, po tym, jak przez kilka dni gościł u mnie, stwierdził: "Dog to nie pies, to brakujące ogniowo między zwierzęciem a człowiekiem". Ja uważam, że dog to istota rozumna, która świadomie zrezygnowała z mówienia w świecie, gdzie każdy kretyn ma tak dużo do powiedzenia.
  7. Wiesz, kiedy po śmerci Miszeńki przywiozłam Tomika, wzięłam go na kolana, przytuliłam, ale serce się ścisnęło z żalu po Miszy. Mały spojrzał na mnie, ale tak spojrzał.... Prosto w oczy, głęboko, poważnie... A potem położył główkę na moim ramieniu i przytulił się do mego policzka...
  8. [quote name='Aimez_moi']Alla.....:) widzialam dzis doga.... a wlasciwie dozke....:):) Arlekinka....wielka ..piekna sunia.... szla sobie z Pancia na spacerek.... O Matko ..pozwolily mi dojsc.....Saba...tak ma na imie...powachala mi reke.....popatrzyla na mnie....i chyba widziala w moich oczach zachwyt i sama nie wiem co bo....powachala mnie jeszcze raz i nosem pyknela po policzku.... Alla tylko tak mnie pyknela.....ja to glupia jestem bo zaczelam ryczec a Jej Pancia powiedziala, ze takie sa dogi.... poszly sobie a ja patrzylam i patrzylam..... Saba sie nie obejrzala. bo i po co. Takie sa dogi. Dala mi do zrozumienia, ze wie o co chodzi i juz.....[/QUOTE] Bo takie są dogi. Teraz rozumiesz...
  9. Jasne! Ale proszę, pamiętajcie, że jestem i jak coś mogę zrobić, to zrobię...
  10. Zapraszam na bazarek dla dożków: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/208014-103-drobiazgi.-Ceny-od-1-zł.-Nici-ciuchy-torebki-Fund.-S.O.S.-dla-zw.-Ratujemy-dogi?p=16901578#post16901578[/URL]
  11. Oczywiście, że dożyca, płaszczowa calkiem jak mój Filipek, a że trochę drobniejsza... Nie czepiaj się szczegółów. Śliczna!
  12. Cudo i Melman i magnolie, a moje jeszcze nie kwitną...
  13. Prosimy o głos na zdjęcie dożka - nr 38 [URL]http://www.dogomania.pl/threads/205996-Bazarek-fotograficzny-V-BEZPŁATNE-GŁOSOWANIE-DO-05.05-POST-132-139-)/page8[/URL]
  14. Piękne zdjęcia Dag!!!
  15. To faktycznie cenna cecha. Niestety Sabinka kradnie ile wlezie...
  16. I jak tak samo:lol::lol::lol: I Waszym psiakom dużo zdrówka!!!
  17. Ja spotykam tylko wspaniałe dogi. Wszystkie, które znałam i znam są wyjątkowe, nie tylko moje. Np. Brydzia Gluci -przecudna sunia. Poirot mojej przyjciółki Anety. Sabinka, Dajanka, Borysek, i tyle, tyle innych, cudnych dogów. Owszem możesz spotkać się z opnią, że dog to głupia rasa, ale jak słyszę taką opinię to przychodzi mi do głowy tylko jedna myśl: "Albo ty człowieku jesteś zbyt głupi, by docenić inteligencję włsnego psa, albo tak go ogłupiłeś, że biedne stworzenie nie wie jak ma sprostać twoim oczekiwaniom." Owszem dog, to specyficzna rasa - one myślą, analizują, podejmują decyzje. Oczywiście inaczej niż ludzke, inaczej niż np. owczarki niemieckie, które świetnie wykonują rozkazy, ale same nie podejmują decyzji. Przede wszystkim z dogiem trzeba rozmawiać. One bardzo dużo rozumieją. Jeszcze w latach 70 wówczas w Leningradzie, w Instytucie Badań nad Mózgiem, przeporwadzano badania na psach nad rozumieniem słów. Stwierdzono, że psy rasy dog niemiecki rozumieją ponad 400 słów!!!!, Około 200 zdań prostych i do 100 zdań złożonych. Jest to poziom jaki prezentują 8-9-letnie dzieci. Dog rozumie też emocje, sam je przeżywa i okazuje. Tylko Filip i Alisia pomogły mi przetrwać pierwsze dni po odejściu Miszeńki - cierpieliśmy razem. Gdyby Bóg powiedział mi - Zabieram ci wszystko, możesz zostawić tylko coś jednego. Powiedziałabym - Panie, zostaw mi tylko moje dogi
  18. Ano fakt. Przy nim widać jaka subtelna jest Sabinka
  19. Filipek nie zapomniał o swoim przyjacielu (Misza był chłopcem, pięknym chłopcem) i jeszcze od czasu do czasu szuka go i czeka przy bramie, ale trwa to już krótko. Od razu po śmierci Miszeńki Filipek całymi dniami stał przy tej bramie i dosłownie siłą zabierałam go do domu. Teraz ma Tomiego, opiekuje się nim, pozwala bawić się swoim ogonem i łapami, bo na prawdziwą zabawę jeszcze nie pora - Filipek waży 80 kg, a Tomi - 20. Tak, to była dobra decyzja, tym bardziej, że Tomi jest wesołym, żywiołowym i radosnym szczeniątkiem. Takie małe żółte Słoneczko
  20. Każdy dog jakiego znam ma w sobie coś, a przede wszystkim są to psy o wielkich sercach i... doskonałej pamięci. Zdecydowałam się na wzięcie Tomika tak szybko po śmierci Miszy nie tylko dlatego, że sama tego potrzebowłam, ale głównie dlatego, że nie mogłam patrzeć, jak Filipek godzinami stoi przy furtce i czeka na Miszeńkę, a ja nie umiałam mu wytłumaczyć, że Misiulek nigdy już nie przyjdzie...
  21. Owszem, każdy ma w sobie coś. Ja najmniej upodobałam sobie błękity. Uwielbiam merle, choć nigdy nie miałam. To po prostu kwestia gustu.
  22. Umaszczenie dogów dzieli się na 5 podstwowych grup: - żółte jak Alisia i Tommi, - pręgowane, jak był Misza i Sasza (ten w moim avatarku), - błękitne, - arlekiny (jak Sabinka), - merle (szare tło i czarne łatki, jak u arlekinów), - czarne Ale w czarnych jest kilka wariantów; - całkiem czarny najwyżej z niewielkim białym znaczniem na klatce piersiowej, - płaszczowe (jak Filipek), czyli biała "koszula", białe "skarpetki", biały koniec ogona i biała kufa ewentualnie ze strzałką na czole; - platten - czarna głowa, biała reszta z ewentualnie niewielkimi kropkami czarnymi na całym ciele. Każde są piękne, każde mają swój urok. Choć niektórzy preferują jakieś umaszczenie, jak ja kiedyś pręgowne. Po latach życia z dogami wiem jednak, że nie kolor, ale charakter u doga jest najważniejszy.
×
×
  • Create New...