Jump to content
Dogomania
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by [email protected]

  1. Funię zobaczyłam na jednej z aukcji allegro. Przejął mnie bólem los tej psiny. Wspaniale , że dochodzi do zdrowia. Trzymam kciuki
  2. Serdecznie dziękuję Panu za tę mądrą wypowiedź, którą przeczytałam chyba z pięć razy. Imbirka sama już ładnie i chętnie je z miski, którą dostaje z dala od maluszka. Do niedawna karmiłam prosto do dzioba z dłoni, więc uważam to za spory postęp. Natomiast Dodusia odmawia przyjmowania jedzonka nawet z mojej ręki, stroni od zabawy, nie cieszą jej nawet zabaweczki, których ma sporo. Nie poznaję jej, to nie ta sama, ruchliwa, wesoła, gotowa w każdym momencie do zabawy psinka. Bardzo ją kocham i czuję się winna, chciałam pomóc jednej psinie, przez co chyba skrzywdziłam drugiego psiaczka.
  3. Uprzejmie proszę o podanie konta, na które można wpłacać datki finansowe na rzecz bezdomnych i porzuconych stworzeń?
  4. Pani Anito.......Mój prześliczny, ukochany szczeniaczek, malusieńka Dodusia charakterna nie jest, oszalała z radości na widok Imbireczki, skakała jak to malutki szczeniaczek, chciała zabawy...ale Imbircia nie ma ochoty na harce z moją laleczką...przegoniła dzidziucha ze swojego posłania po trzykroć,dość skutecznie , bo maluszek chodzi dziś z podkulonym ogonkiem i nawet mnie umika.....ale to dopiero 23 godziny...ich wspólnego zamieszkania....czekamy zatem cierpliwie co jutro przyniesie...Pozdrawiam Panią.. Jolanta M
  5. Komentarz do wypowiedzi Pani Ajuli i Pani Justyny- Nie, nie rozmnażam swojej maleńkiej Dodi, bo ona ma 5-ty miesiąc i jej waga kiedy urośnie nie pozwoli nam na podjęcie takiej decyzji. Panie pomagacie psiakom? , czy raczej lubicie krytykować ludzi?...jak możecie tak pisać wogóle mnie nie znając , nie mając żadnych wiadomości o moim życiu i mojej sytuacji. Owszem jestem nieuświadomiona i napewno jeszcze wiele muszę się douczyć , doczytać. Widzę, że chciałam się zaangażować w pomoc a zostałam dosłownie opluta...
×
×
  • Create New...