Jump to content
Dogomania

bajk21.

Members
  • Posts

    1205
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bajk21.

  1. Dzięki ŻABUSI, Abra wraca do mnie do Warszawy, następnie idzie na sterylkę i do nowego domu do Nieporętu.
  2. ŻABUSIU, dziękuję Ci bardzo za kontakt z Panem Krzysztofem, Abra już w niedzielę wraca do mnie, potem idzie na sterylkę i do nowego domu, a może najpierw do nowego domu, a potem na sterylkę, zobaczymy. Lizusek jest na próbę u nowych Państwa, ma tam być tydzień i potem zdecydują czy go biorą. Reszta psów po staremu, nikt nie jest zainteresowany. Na razie, jeszcze nic nie znalazłam, gdzie mogłabym pójść z psami, szukam dalej.
  3. Dzwoniła jedna Pani chcąca Lizusa, chce podpisać umowę, a zabrać go na początku lipca, nikt inny nie dzwonił. Natomiast cały czas wydzwania Pani, która chce wziąść Abrę i pytq kiedy ją przywiozę z tego Poznania, a ja nie umiem jej odpowiedzieć, ponieważ nikt nie jedzie w najbliższym czasie do Poznania.
  4. TASZKA umyła Pana, bo się wybrudził?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  5. Myślę, że tak, ale pewna będę jak podpiszą umowę adopcyjną, a potem będą dawać na jego wyżywienie, to będę raczej pewna, że nie zrezygnują.
  6. Są ludzie, którzy chcą zaadoptować Lizusa, ale chcą podpisać umowę teraz, a zabrać go w lipcu, bo mają remont, przez ten czas chcą łorzyć na jego utrzymanie. Natomiast ten e-mail do tych koraliczków, jest zły bo w poczcie przychodzi mi informacja, że nie mogą go dostarczyć. Dziękuję Wam za ogłoszenia.
  7. Napewno nie, ponieważ wcześniej była mowa o sterylce, którą miałam załatwić przez TOZ- w Poznaniu żeby była bezpłatna.
  8. Pani Jolu jesteśmy zdecydowani jest bardzo fajna , czekamy z niecierpliwością . Bardzo podoba się nam i naszym dzieciom . Pozdrawiamy i dziękujemy za pomoc w adopcji tak fajnego psiaczka . Z poważaniem Krzysztof i Ewelina Kowalscy. W dniu 9 maja 2009 16:32 użytkownik <[email protected]> napisał: [INDENT]Przesyłam zdjęcia ABRY, proszę o odpowiedz, czy napewno Państwo ją chcecie. To jest odpowiedz ludzi, którzy chcą zaadoptować ABRĘ, myślę, że tam mogłaby być szczęśliwa, miałaby do dyspozycji cały ogród, tylko jak ją sprowadzić szybko z tego Poznania. [/INDENT]
  9. Myślę, że to byłoby najmądrzejsze, tylko jak znalezć te osoby, które jezdzą z Poznania do Warszawy, na transportowym dałam wiadomość, ale jest cisza, może ktoś coś podpowie. Miałabym dom dla ABRY, w Nieporęcie , ludziom bardzo się podoba i chcą ją zaadoptować, tylko nie będą przecież czekali długo, a ja nie mam pomysłu co robić.
  10. BRYSIO - dziękuję bardzo za tyle ogłoszeń i proszę o więcej, wyślę zdjęcia na PW. Nie wiem tylko co zrobić z ABRĄ, napisałam na wątku transportowym, czy ktoś nie jedzie z Poznaia do Warszawy, żeby ją przewiózł, niestety jak na razie brak jakiejkolwiek odpowiedzi.
  11. Bardzo wyrósł i się zmienił, ale jęzorek nadal pozostał długaśny :eviltong:. Czekamy na następne wiadomości.
  12. Ja też się dołączam do podziękowań, choć nie potrafię wstawiać takich ładnych kwiatków. Natomiast jeśli chodzi o wątek transportowy, to nie wiem oco chodzi i jak i gdzie to się pisze?
  13. Tak, bardzo oto prosimy, jeżeli Pan Harusia nie może się zmobilizować, to prosimy pomóżcie mu i zróbcie zdjęcie Harusiowi i je wstawcie, naprawdę zaczynamy się martwić.
  14. Dzisiaj dzwoniła do mnie Pani, która zaadoptowała Abrę, chce żebym ją zabrała, ponieważ nie daje sobie z nią rady. Potrzebuję pomocy, aby ją wyadoptować, najlepiej do domu z ogrodem.
  15. Dziewczyny, jest następny problem, kobieta, która zaadoptowała Abrę, chce ją zwrócić, bo nie daje sobie z nią rady. U mnie Abra była cudowną suczką, miała zero agresji, bawiła się z dziećmi, a u tej Pani, ugryzła jej dorosłą córkę, podobno chodzili z nią do bechawiorysty (tak pisała Erazm, bo od samego początku mieli z nią problemy) i nic to nie pomogło. Może ona musi być w domu z ogrodem, może nie nadaje się do bloku. Najwiękrzym problemem jest to, że po nią trzeba jechać do Poznania, nie wiem co robić.To zdjęcie Abry w Poznaniu [IMG]http://images38.fotosik.pl/49/2c0b2bf2e3af781dmed.jpg[/IMG] A to Abra u mnie [IMG]http://images36.fotosik.pl/45/403dba4a3cea5da1.jpg[/IMG]
  16. Nie wiem co mam napisać, poprostu DZIĘKUJĘ.
  17. Dziewczyny jesteście wspaniałe, tak szybko się z tym uwijacie, że ja nie nadążam.tomcug, dziękuję ci bardzo, że w to weszłaś, bo sytuacja jest naprawdę kiepska, a czas ucieka. Niestety nie ma kto zrobić mi leprzych fotek, ale jeszcze spróbuję coś wymyślić. JA Z PSAMI NA RAZIE JESTEM POD RADZYMINEM. MÓJ TELEFON 501 980 665 MOŻE PRZYDA SIĘ NA ALLEGRO.
  18. KOSS- dziękuję, bardzo ładnie napisałaś o Lizusku, ale to naprawdę cudowny chłopiec, to jest piękne, myślę, że nie tylko mnie spadną łzy, to czytając. Jeśli chodzi o zdjęcia to niestety mam problem, nie mam aparatu i jestem zdana na to, że ktoś przyjdzie i zrobi. Postaram się coś wymyślić, żebyś dostała więcej fotek. Niestety nic jeszcze nie znalazłam sensownego, więc jak na razie nie opuszczajcie mnie, PLIS. Mam jeszcze dwie przysłane przed chwilą fotki, zrobione przez znajomego, ale też nie bardzo piękne. Lizus wygląda w rzeczywistości ładniej. [URL]http://www.fothost.pl/upload/09/18/d005407b.jpg[/URL] [URL]http://www.fothost.pl/upload/09/18/4fb0e4fd.jpg[/URL]
  19. Dziękuję Wam za pomoc, Maszaberlo jeżeli możesz to zadzwoń do mnie i umówimy się w Warszawie. KOSS, bella nie znalazła domku, to tylko ja chciałam Cię poinformować, że wysłałam do Ciebie zdjęcia Belli. Do Astry możesz dopisać, że jest po sterylce. Właśnie dzisiaj, to znaczy w czwartek będzie miała sterylkę, bo dostała w czasie cieczki ropomacicze. Powinnam mieć jutro lub pojutrze zdjęcie Łyska, to od razu Ci je prześlę.
  20. Nie to ja się zbłazniłam, bo jestem już zmęczona, a powinnam napisać na PW. Właśnie wysłałam Bellę.
  21. Maszberlo, myślę że można zrobić te cztery witrażyki, a jak córka będzie mogła to jeszcze coś dorobi. Dziękuję, zawsze będzie to jakaś pomoc.
  22. Jakimś cudem mnie znalazłyście, psy wzbudzały zainteresowanie, ale niestety, tylko zainteresowanie i wszystkie wróciły do domu. KOSS, dzieki że chcesz pomóc, może będziecie miały farta, wyślę Ci zdjęcia i opisy na WP. Bardzo Wam i sobie, a przedewszystkim piesom, życzę farta. Myślę, że trzeba by było zacząć od małych, żeby nie zdążyły urosnąć.
  23. A to jest ten sześcio miesięczny piesek który leżał u mnie pod parkanem, a obecnie znajduje się w lecznicy. [URL]http://www.fothost.pl/upload/09/17/b82b81e9.jpg[/URL] [URL]http://www.fothost.pl/upload/09/17/d55c6bfe.jpg[/URL] [URL]http://www.fothost.pl/upload/09/17/2bcdc9d5.jpg[/URL] [URL]http://www.fothost.pl/upload/09/17/80451268.jpg[/URL] [URL]http://www.fothost.pl/upload/09/17/83db30ce.jpg[/URL]
  24. No, to rozumiem, Państwo nawet ogródek dadzą zdemolować swojej Taszce. Czyż można mieć lepsze życie? Taszka jak widzę bardzo się zmienia, jest coraz większa, czy sięga już do kolan? Proszę napisać cos więcej o niej, i proszę pozdrowić ode mnie Harusia i jego Pana. Pozdrawiam Was wsystkich, łącznie ze zwierzyńcem. Czekam na nowe wiadomości.
  25. ŻABUSIU, przykro mi ale ta Baba myślę że nie ustąpi, nawet gdybym jej dawała z tysiąc zł.(co w moim przypadku jest całkowicie nirealne, bo więcej niż pięćset nie jestem w stanie dać). Baba zaparła się, że tylko dwa psy i koniec.MASZABERLO, dziękuję za bazarek, jeśli chodzi o zrobienie więcej witrażyków, to na razie nie jest to realne, bo ona długo pracuje, a potem jedzie rowerem rozwieszać ogłoszenia i po prostu nie ma kiedy tego zrobić, chyba że wszystko się unormuje i coś znajdziemy.EVA wiem, że chciałabyś pomóc, ale to jest naprawdę trudna sytuacja. Ja jestem twarda, ale nawet mnie to przerosło. MALAGOS, dziękuję że pomyślałaś jak mi pomóc, ale ja też pomyślałam, z psami tam nie pojadę, bo trzeba mieć dobry samochód, bo jak by się zepsół w drodze to nie miałabym jak z nimi tutaj wrócić, ale dziewczyny z TOZ-u będą miały plakaty z moimi psami i będą je rozdawały ludziom. Ja też tam przyjadę, więc bardzo chętnie się z Tobą spotkam, tylko musiały byśmy się jakoś umówić. ŻABUSIU, muszę Ci jeszcze powiedzieć, że przeczytałam Twoją wiadomość na PW i się popłakałam, żadko kiedy można spotkać takiego człowieka jak Ty, Ty jesteś wielka. Napisałabym więcej, ale nie mogę bez Twojej zgody.
×
×
  • Create New...