Witam Wszystkie Dobre Anioły!
Pipi jestem pełna podziwu, ogólnie fajna z Ciebie Babka ( jak mówią z jajami), sledze ten wątek i bardzo Ci kibicuje, wiem co to znaczy żyć na wsi i zajmować się bezpańskimi pieskami i kotami, wiem jak ciężko, gdy nikt nie rozumie dlaczego nachylasz się nad cierpiącym zwierzakiem...przecież to tylko zwierze...itd...
Bardzo mnie cieszy, ze powstał ten wątek i świat może usłyszec o kobiecie, która jest WIELKA SERCEM!!!! I POTRZEBUJE POMOCY!!!! GłOWNIE FINANSOWEJ...
...pisze tu bo dziwi mnie (i wku...):angryy:, że ktoś Cię nęka tel i GG,
Czy te osoby, które na dogo "pomagaja" i udzielają się zdają sobie sprawę, ze w Polsce są tysiące psów do adopcji?? W Schronach są psy, które nigdy, przez 10lat i więcej nie poczuły co to jest dom!!!!!! Nie rozumiem tym bardziej jak można mieć do Ciebie pretensje, że psy są nadal u Ciebie a nie adoptowane...ręce opadają. :flaming:Czy schroniska finansowane z naszych podatków za pośrednictwem gminy itd piszą na słupach ile jaki pies je karmy???!!!!
Przecież może sie zdarzyć tak, ze te psy, które są u Ciebie nigdy nie znajdą innego domu...i co ten wątek umrze śmiercią naturalną i zostawicie Pipi z kilkunastoma psami? Czy zaszczujecie ją telefonami????
Ok, rozliczenia na Dogo muszą być, ponaglić też można, ale na DOGO , a nie przez tel czy inaczej!!!!!
WSTYD!!!!!!!
Pipi nie przejmuj sie , rób swoje, a "podszczuwaczom" szybko się znudzi, przejdą na inny wątek...
(W czerwcu wspomogę Twoje działanie finansowo tak, jak fundusze rodzinne pozwolą).:evil_lol:
Trzymam mocno kciuki za wszystkie Twoje przedsięwzięcia!