Jump to content
Dogomania

Milosnik kotow

Members
  • Posts

    296
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Milosnik kotow

  1. [quote name='muzzy']Jakto się nie udało? Przecież na zdjęciu widać, że ją znaleźliśmy! Może i wygląda jak patyk, ale tak naprawdę to właśnie jest wiosna! :)[/QUOTE] Ciekawe pod jaką postacią Dropek z Małym przytaszczą nam w mordach swoich lato... :D
  2. [quote name='muzzy']Hmmm, u mnie wszystko się wyświetla... Sprawdzę w pracy... Dobra, sprawdziłem w pracy i, że tak powiem, zonk. Spróbuję coś na to zaradzić... OK, już powinno działać.[/QUOTE] Na drugim piętrze działa ;) :D
  3. [quote name='muzzy']Gwoli ścisłości, to były to taśmy magnetofonowe, nie video.:)[/QUOTE] Wszystko w swoim czasie ;)
  4. [quote name='muzzy']Bardziej byłem skłonny przypuszczać, że dziś w nocy mi się śniło, że Dropkowi się, że tak powiem, rzygło. Ale jak się rano obidziłem, to zobaczyłem na dywanie, że się Dropuchowi ulało... kilkimetrowym kłębkiem taśmy z którejś z wczorajszych kaset. Nie wiem tylko jak udało mu się go wczoraj pochłonąć:crazyeye:[/QUOTE] Spaghetti a'la Dropek :)
  5. [quote name='Milosnik kotow']Jaki stąd wniosek? Dropek chce mieć w domu małego dzieciaczka ;) Ciekawe co Muzzy na to... :D[/QUOTE] [quote name='muzzy']Nie no, ostatnio mieliśmy w wannie rybika i myślę, że to na razie wystarczy :D[/QUOTE] Muzzy, Ty Dropkowi oczu rybikiem nie zamydlaj ;)
  6. Jaki stąd wniosek? Dropek chce mieć w domu małego dzieciaczka ;) Ciekawe co Muzzy na to... :D
  7. Dropek się obstrukcji nabawił a Muzzy się cieszy... Ehhh... ;)
  8. [quote name='muzzy']Taaak, Mały podobno potrafi w faflach transportować różne fajne rzeczy :) Podejrzewam, że gdyby mu te fafluchy dokładniej przeszukać, to znalazłoby się wiele zaginionych sprzętów (od biżuterii po tiry) i rozwiązałoby się wiele nieprzeniknionych tajemnic wszechświata :D[/QUOTE] Hmmm... a może by tak tam samochody (fafle są dwa chyba) :D w śnieżne noce przechowywać? Odpadłby problem porannego odśnieżania ;)
  9. [quote name='bico']Niedawno Mały też próbował przemycić do domu, zakamuflowany w faflach rybi łeb:razz::cool3::evil_lol::evil_lol::D:D [/QUOTE] [quote name='Ajula']jaki spryciarz :D[/QUOTE] Spryciarz, jak spryciarz, ale jakie ma fafle ;) :D :D :D
  10. [quote name='muzzy']swoją drogą nie wiem skąd u nas w lesie biorą się ryby :???::hmmmm:)[/QUOTE] Jak to skąd? Z drzew spadają ;)
  11. Może Dropucha po prostu nie lubi jeść z miski? Może chciałby jeść z talerza i dlatego wciąż tę szafkę otwiera...? Bo przecież nie robi tego Muzzyemu na złość ;)
  12. [quote name='muzzy']Hau! Dziś rano Milosnik_kotow sugerowała, żeby pan coś nowego na moim wątku napisał, bo stanęło na tej padlince, a warto by było o niej jakoś zapomnieć :) No i wykrakała :evil_lol: [/CENTER][/QUOTE] O w mordę... (że tak powiem) :D Dropek musi mieć jakiś podsłuch u nas w pracy... Bo inaczej nie doleciałoby go moje krakanie ;) A że tak na marginesie zasugeruję - Muzzy zrób spis wiklinowych przyjaciół i noś go zawsze przy sobie; jak Drop znów coś zmieli, zrobisz spis (wiklinowego) inwentarza, który się ostał, porównasz z listą, którą masz przy sobie i będziesz wiedział czym jest to przemielone coś :D Drop! Jesteś moim bohaterem!!!!
  13. [quote name='bico'] to Dropek jest w ciąży????:crazyeye::evil_lol::cool3::multi: Gratulujemy!:loveu:[/QUOTE] Co ten Muzzy mu zrobił... ?[IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG]
  14. [quote name='muzzy']Z kolei dzisiaj na porannym spacerku Dropek zniknął w lasku koło wąwozu na dobre 20 minut. I chyba stwierdził, że skoro tyle go nie było, to musi panu coś dobrego przynieść, bo kto wie czy pan nie będzie zły :) Więc pojawił się z całkiem sporym kawałem padliny (na oko fragment czegoś, co kiedyś było fragmentem lisa :) ), podbiegł do mnie i położył ją przede mną :) Swoją drogą ciekawe ile wcześniej tego wtrząchnął :) W każdym razie wiem, że w razie czego z głodu przy Dropku nie padnę :)[/QUOTE] Dropek! Fe! Wypluj... lisa! [IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG]
  15. [quote name='muzzy']Dropek! Fe! Wypluj Zosię! :D[/QUOTE] Coś długo Dropek tę Zosię miętosi... ;)
  16. [quote name='bico'] Zeżarcie "cosi"[/QUOTE] ...przeczytałam... "zosi"...:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Idę spać :roll:
  17. [quote name='muzzy']Hau! Ale dziś miałem piękny sen! Śniło mi się, że biegałem sobie po zielonej trawce i wąchałem kwiatki :) Zresztą co Wam będę opowiadał, sami zobaczcie: [IMG]http://zapodaj.net/images/ac9e0fc49f89.jpg[/IMG] [/QUOTE] Nie wiem Dropek co bierzesz, ale fajnie działa :crazyeye::p Mógłbyś się z nami podzielić... Też chcemy mieć takie sny... :D
  18. [quote name='Energy']Przypominam, że Dropek nie ma jajek:cool3:więc nici z wmawiania mu ojcostwa:evil_lol: [/QUOTE] Nie ma, nie ma... ale miał ;) :D
  19. Może z nią będzie jak z dalmatyńczykami -> z czasem nabędzie więcej kropek i zrobi się z niej drugi Dropek :)
  20. Ciekawe co Dropucha znalazł pod choinką? Bo Mikołaj o nim chyba nie zapomniał.... :D
  21. Ja też się przyłączam do życzeń, życząc wszystkiego najpsiejszego na Święta i każdy kolejny dzień dla wszystkich Dropkomaniaków :tree1::tree1::tree1::tree1::tree1::tree1: Ps. Do życzeń przyłącza się też mój :wolfie:Myszą zwany :x-mas: Miau, chau (czy jakoś tak) ;)
  22. [quote name='bico']na nos na przykład:megagrin::megagrin::megagrin:[/QUOTE] A czy ktoś choć przez chwilę myślał o czymś innym?:hmmmm: :siara::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2:
  23. [quote name='muzzy']No tak kusicie, że prawie bym się skusił. Ale nie mogę, a to z tego względu, że jakby mnie jakiś pies zobaczył jak biegam na golasa, to od razu by się na kości rzucił :D i trzeba by Dropiastemu od nowa domku szukać :D[/QUOTE] Do kości daleko, pewnie rzuciłby się na coś innego najpierw... ;) :D:D:D
  24. [quote name='muzzy']Wstyd się przyznać, ale na mnie to jednak cały czas za zimno... Nie chciałbym sobie niczego odmrozić... :D[/QUOTE] Co prawda to prawda. Mrożone mostki bywają niebezpieczne nawet.... ;)
  25. [quote name='muzzy']Wróciliśmy niedawno z wieczornego spacerku. I myślę, że nie mógłbym być psem. -5 stopni, ja opatulony od stóp do głów jak tylko się da i trzęsę się z zimna, a Dropucha lata na golasa zadowolony, szura nosem po śniegu i jeszcze nie bardzo chciał do domu wracać... A zapowiadają dużo większe mrozy... Lubię zimę, ale tylko jak jest -2 stopnie, zero wiatru i jadę na nartach :) A Dropkowi wszystko jedno, i tak jest fajnie :)[/QUOTE] DZIĘKI MUZZY!! Naprawdę wielkie, wielkie dzięki!! (za to, że nie latasz na golasa szurając nosem po śniegu!) :D ;)
×
×
  • Create New...