Właśnie wróciłam z poczty i wpłaciłam 50 zł na psiaczka.Ale makabra,bo na konto dotrą dopiero we wtorek..monika 55,czy nie dałoby rady pogadać z wetem,żeby zrobił operację na kredyt?.Przecież jest to często praktykowane.Zaraz będzie weekend,a jak długo ten maluszek ma cierpieć.Może wet nie będzie taki nieubłagany?
A ile maluszek ma już uzbierane kasy?