Świetna wiadomość :lol:. Agula, zgadzam się z dziewczynami, trzeba bo kilku dnia napisać na głównym co się u nas dzieje ;). O przyjęciach jest pisane na bieżąco, więc o adopcjach też powinno być, no nie? :)
Powiem Ci Majuska, że u mnie pół osiedla ma yorki i jak wychodzę czasami z tym "szi tsu" mojej cioci to obserwuje głównie te zepsute. A moja niechęć do yorków nie wiem skąd się wzięła, ale ja się ich autentycznie boję :D
Malizna z niego :) pytam, bo może będzie dla niego szansa, ale jeszcze muszę wybadać teren ;).