Super wieści!!! A skąd ci Państwo są??
Dzwoniłam do Anetki, pies nadal jest w schronisku, grzeczny i niechciany...bo duży:cool3:
Jeśli są z Wrocławia lub okolic, dziewczyny ze straży sprawdzą domek, jeśli"z Polski" to musimy kogoś poprosić:oops:
Pisała do mnie Aneta, pies nadal w scronie, spokojny bardzo.
Poprosżę dziewczyny, by przy okazji zrobiły mu nowe fotki.
a może jest ktoś tutaj , kto bywa w schronisku na Skarbowców??
Dorka, umieść WROCŁAW w tytule...Pliiiis.
[quote name='mestudio']Czy dla psa będzie najlepiej jak natychmiast się go zabierze ze schroniska ze względu na niedożywienie i to, że nie walczy o swoje, czy uważacie, że ma tam jakieś szanse na odkarmienie?[/quote]
Nie mam pojęcia, nawet nigdy nie byam we wrocławskim schronisku.
skłaniałabym się o tej drugiej opcji-nie zawalczy.
To spokojna psina.
a ja to potwierdzam9 potwierdzam, to co napisała forumka) bowiem nie miałam okazji poznać osobiście tego wspaniałego, pieknego psa.
Poprosiłam Anetkę, by wpadłą na wątek i napisała o nim kilka słów.
Organizowanie hotelu idzie marnie:-(
Płatny tymczas byłby super rozwiązaniem.
Dorka, nie bijaj chorej Agi:oops:Wczoraj miałam halucynacje gorączkowe rodem z rybnego.
Jestem już i na bieżąco będę uzupełniać info.