[quote name='anett']A jak tam Atosik w nowym domku?????:loveu:
Czekamy niecierpliwie na relację i zdjęcia, plissssss, pliiisssssssssss[/QUOTE]
Atos niestety do nas nie trafił.. mama Kamili chyba zbyt się do niego przywiązała i nie chciała go oddać, na pewno nie tak daleko jak do podgórzyna gdzie mieszkam..
okazało się to oczywiście dosycć późno, brat dla którego miał być prezentem miał urodziny w poniedziałek..
w tej chwili mamy już pieska.. małą kluskę, która nawet chwilkę nie płakała za mamą tak jej u nas dobrze :)