-
Posts
1227 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zenobiusz flores
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
zenobiusz flores replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Czyli jednak macho w psiej skórze - trzeba było tak od razu pisać . -
To ty porównujesz - pisząc * nie mam kompleksów wobec tego czy owego * . Też nie mam . Sytuacji nie porównuję - z całą świadomością stwierdzam, że Polska się cofa i odstaje . Najlepszym przykładem wypowiedzi posłanki Muchy, że 85 letnich ludzi się n i e rehabilituje . I dla zobrazowania sytuacji - znam masę rodzin amerykańskich, które mają psy ....ale żadna z tych rodzin nie korzystała z usług psiego behawiorysty . Nie stać ich . Także spokojnie - życie to nie szklany ekran . Znając Polskę to jak pozwolisz na usypianie niektórych , zaczną usypiać jak leci . Co chyba już robią - przykład tych Starachowic . Nie podoba mi się, że organizacje , które gardłują o o c h r o n i e zwierząt i żyją z tego nawołują do uśmiercania. Niech nazwą rzecz po imieniu i nie nazywają tego ochroną tylko np rozwiązaniem narastającego, palącego problemu . I tyle . Będzie jasny obraz sytuacji a nie ściemnianie . Ludzi, którym dobro zwierząt naprawdę leży na sercu jest garstka . I to nie jest tak , że w Stanach uśpili bezdomne psy i teraz mają luz - problem bezdomniaków narasta, ale świadomość się niektórym trochę zmieniła. Ale przecież też nie wszystkim . Jest nas garstka .
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
zenobiusz flores replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
No, to rozumiem :popcorn: Bo wydawało mi się, że jest to pies , który głównie lubi jak babeczki się przy nim rozbierają :loveu: -
I my mieliśmy do 4 lutego czarną sunię . Córka mi powiedziała, że jak światło słoneczne wpada w jej koszyk to wydaje się, że Lalka nadal w nim sobie leży ....i patrzy na nią .
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
zenobiusz flores replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Hehehe a ja widzę na co dzień jak takie osoby 85 letnie na przykład się rehabilituje :lol::lol::lol::lol: Najlepszym przykładem co może rehabilitacja jest przypadek postrzelonej w głowej tej pani Gifford w Arizonie , ocalała bo ktoś umiał zatrzymać krwotok - bo 3 tygodniach pobytu w szpitalu przetransportowana do najlepszej kliniki rehabilitacyjnej - obecnie zaczyna mówić - ale pewnie według niektórych powinno pozwolić jej umrzeć bo na pewno cierpiała i cierpi . Mucha to chyba zahacza o 19 wiek :lol::lol::lol::lol: albo i to nie , no 18t y a i to jakieś doły gliniaste i zapadłe :lol!::lol!::lol!::lol!: -
[quote name='ostatniaszansa']To mnie za moment szlag trafi - "Niemcy maja juz jakies zastrzenia" - czytales tekst na stronie niemieckiej? Moze od tego nalezy zaczac. Caly artykul wraz ze zdjeciami powstal, kiedy przyjechala do nas Suzi z niemieckiego forum z pomoca. Zabrala od nas rowniez dwa psy, jest z nami w stalym kontakcie - robila zdjecia, aby pokazac jak jest ciezko i jaka jest sytuacja. W marcu 2011 rowniez przyjezdzie, aktualnie promuje wirtualne adopcje wsrod znajomych. Niemcy za kazdym razem zostaja 3-4 dni, ostatnio Szwajcarzy zrobili tak samo. Psy sa WYDAWANE do nowych domow, stad nie przybywa ich nam w sposob lawinowy. Gdybysmy w ogole nie przyjmowaly nowych to stan zmniejszylby sie cudownie, a tak jest mniej wiecej na tym samym poziomie. Sprawozdanie finansowe, merytoryczne - mea culpa, zlozylysmy do wymaganych ministerstw, wrzuce na strone- tam afery nie znajdziesz, ale 100% racja NA STRONIE MUSI BYC. /Agnieszka[/QUOTE] Chociażby . Na stronie m u s i być .
-
[quote name='waldi481']Jak ja czytam te ostatnie wypowiedzi to przyznaję-szlag mnie trafia.,, Niemcy mają zastrzeżenia do ostatniejszany..Ostatniaszanso-a Ty masz zastrzeżenia do Niemców?Boisz się?Przejmujesz się? a moderatora poproszę o sprawdzenie jednego z ników-bo dziwnie mi się kojarzą z jedną przemądrzałą dogomanką.. A w Korabiewicach jest dokładnie tak jak pokazał TVN i nic z tym nie zrobimy,A oglądał może ktoś wczorajszy reportaz o Skierniewicach?O uśpieniu na odłowione 398psów 388?A wypowiedż weterynarza,który usypiał-,,o było bezpańskie,chore,agresywne,,? Wkroczyła prokuratura-zobaczymy co się okaże.... My czyli dogomania nie mamy sił na Korabiewice,na Skierniewice. I całkowcie zgadzam się z Tattoi -nie ma w Rzeczpospolitej szacunku do zwierząt,bo pomiata sie ludżmi. Zwierzęta są ,,tanie,,,,masowe,, no to jazda na nie!Fundacje są bezradne,bo się gryzą między sobą,są rozdrobnione.Podzielone,zróżnicowane. A niektóre przemądrzałe. Jeśli w Korabiewicach VIVA się,,obija,,o biurokrację,o mur-jeśli ona nie może rozbić,,GWA,,-to nie sądzę by dogomania mogła pomóc. Elżbieta[/QUOTE] No i co ? Sprawdziłeś ? Przejęłam się .
-
[quote name='waldi481']To ja pomyliłem Skierniewice ze Starachowicami-sorry. A uwagi od Korabiewic nikt nie odwróci.Nie uda się dziś zmienić tamtejszej rzeczywistości-ludzie powrócą.Nie dziś,nie jutro-wrócą.Młodzi ludzie wrócą,bo już wiedzą,że można zmieniać.To jest pokolenie ludzi wykształconych,obytych,bywałych.I oni wrócą. Zmieniła swoją twarz Ostatnia Szansa-zmienią i Korabiewice.Musimy w to wierzyć,bo jeśli my stracimy takie przekonanie to kto będzie walczył? I żeby nikt nie pomyślał,że groże-ja wiem,że zmiana Korabiewic nastąpi.Że nie zaraz?To fakt-to jest smutne.Wiele psów odejdzie z głodu,z chorób,ale przyjdą nowe dni lepsze dla Korabiewic. Zmiany nastąpią.Wierzę w VIVA i wierzę w Czarka.Ma zdrowie chłopak,bo przyszło mu walczyć z tyloma przciwnościami,że szczerze podziwiam. I jeśli tylko będę mógł-pomogę. Waldek[/QUOTE] Jasne, że się zmieni . Zapewne jak to w Polsce ostatnio - na gorsze .
-
[quote name='Tattoi']Ogólnie ostatnio nie śpię najlepiej. Wszystko można ogarnąć i polepszyć, ale nie w takiej ilości. Tu sie ratuje jednego psa, a na allegro w tym czasie pojawia sie 200 nowych ogłoszeń o szczeniakach. Albo "zamienię kaukaza na parownik do ziemniaków". Nec Hercules contra plures. Co Ty chcesz edukować? Jak? Którędy? W programie masz o rozwielitce, a nie o tym, że się psa na łańcuchu nie trzyma. Laska na stacji benzynowej mnie pyta, czy jak zapomniała suke zaszczepić przeciwko wściekliźnie, a suka ostatnio coś wiecej szczeka, to czy ona czasem się nie wściekła? Dorosła baba. Pies uwiązany na środku pola kukurydzy, wszyscy wiedzą i co z tego? Co widzą dzieci tych debili? Nauczyciele nie wiedzą, co się dzieje? Inspekcja Weterynaryjna oślepła cudownie na wszystkich szczeblach? W krajach o wyższej kulturze hodowli zwierząt eutanazję traktuje sie jako jeden ze środków zapobiegania bezdomności i okrucieństwu wobec nich. Ja nie mam kompleksów wobec Anglii, czy USA, ale dobre pomysły należy wykorzystywać, a nie podnosić wrzask i zgrzytać zebami. A poza wszystkim- owszem- są choroby, które leczy się amputacją. Albo szubienicą. I nie mam nic przeciwko temu. Kodeks Hammurabiego nie wypadł sroce spod ogona. Miłego dnia.[/QUOTE] Ratunkiem na wszystkie problemy społeczne , które stwarza człowiek ma być morbital ? Trochę droga na skróty , nie ? To po co ta walka o kolejne schronisko dla ostatniejszansy jak i tak i tak - śmierć ? Tylko ostatniaszansa im to przyspieszy z pomocą prawa . Jak nie pałam miłością do Madonn od Psów tak jeszcze gorzej trawię bezdusznych technokratów i technokratki . Od Kodeksu Hammurabiego upłynęło trochę wody - oczywiście w Polsce czas się jakby zatrzymał i nie jest to wina tylko j e d n e j strony . Mieszkasz w Stanach ? Nie . To cię poinformuję . Właśnie rośnie w Stanach liczba schronisk i przytulisk gdzie zwierząt się n i e usypia . Sprawy idą teraz właśnie w tym kierunku . W Polsce jak widzę robi się wszystko żeby było inaczej . Dziadostwo .
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
zenobiusz flores replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
No właśnie . Jaki właściwie jest - ten Harry ? -
Bezdomny chodził sobie z wózkiem sklepowym po ulicach Brooklynu w NY . Z jednej strony szły obok niego czarne, wilkowate psy i z drugiej strony też . Nie były wypieszczone ale na zabiedzone też nie wyglądały . I tak sobie egzystowali . Ale pewnego dnia bezdomny zniknął - być może zabrało go pogotowie a psy zostały wyłapane. Ale nie Lalka , o nie, nie ona . Była na to za inteligentna - ostatecznie urodziła się iwychowała na Brooklynie a to do czegoś zobowiązuje - postanowiła zagrać o coś więcej niż schronsko w którym po dwóch tygodniach byłałby uśpiona - i tak nie miała nic do stracenia - oprócz życia . I tak za dnia wyszukiwała kryjówki z których wychodziła tylko wtedy gdy naprawdę musiała zdobyć coś do jedzenia . Widziałam ją z okna swojej pracy - wyraźnie szukała jedzenia, ale była szybka jak błyskawica - zanim wyszłam żeby podzielić się z nią kanapką , już jej nie było . Grała o stawkę nie większą niż życie psa - ale jednak j e j życie . Nasze drogi skrzyżowały sie już za parę dni gdy wracałam z siatką zakupów do domu , Lalka kręciła sie na mojej ulicy wśród dzieci , które dawały jej jakieś resztki- musiała być bardzo głodna . Miałam w siatce puszki dla kotów i dałam ze dwie dzieciom żeby dały psu . Pies nie wykazał zbytniego zainteresowania moją osobą . Został z dziećmi . Ale musiała sobie coś szybko przekalkulować bo następnego dnia siedziała w krzakach przy domku w którym mieszkaliśmy . Zaraportowały ją dzieciaki i przez dwa dni była dokarmiana w tych krzaczorkach a potem została zaproszona do środka i jak postawiła łapę w korytarzu - tak została . Cicha , bezproblemowa , ale gotowa bronić domu i swoich ludzi przed wrogiem - listonoszem i takimi tam podejrzanymi kreaturami . Innych suk też nie lubiła - szczerzyła zębiska aż miło i pędziła w podskokach żeby przepłoszyś ewentualne rywalki . Bali się jej jednak przede wszystkim ludzie bo była czarna i miała wielkie, białe kły . Ale ona dla ludzi była słodka i łagodna jak baranek. Ustawiła sobie stałego rezydenta ale nie wiem czy można policzyć jej to w poczet zasług bo stały rezydent jest karczemnego , jamniczego wzrostu . Oprócz michy , dzieliła z nim przyjaźń i przyzwyczajenie . A my dzieliliśmy z nimi po równo nasze życie aż do 4 lutego tego roku , kiedy rak zmógł naszą Laluchę . Byłaś z nami tylko 10 lat a wydawało się , że byłaś i będziesz z nami zawsze . Teraz jest tylko pustka , Lalucho żegnaj .
-
Te wszystkie tzw igrzyska i obecny sport to tylko maszynki do zrobienia przez niektorych duzych pieniedzy - reszta sie nie liczy .:diabloti:
-
[quote name='Umka__']zwierząt szkoda, pani Magdy szkoda, oddała wszystko ale to za mało jeśli daje sie tylko w pojedynkę, oczerniając ją odbiercie schronsku szansę na zdobycie darczyńców, wsparcia od władz, a szczególnie niemieckiej pomocy dla niedźwiedzi, myslałam, ze chodzi zwierzęta ... słabe[/QUOTE] Tez tak uwazam . Jezyk jakiego uzywa ostatniaszansa jest zniechecajacy - pasuje do tych nagonek jakie ostatnio mialy miejsce w Polsce i naprawde odstrasza . A Niemcy maja tez juz jakies zastrzezenia do ostatniejszansy czyli nic nie jest czarno biale .
-
Uwazam, ze nie mozna zakladac, ze trzeba potraktowac Korabiewice humanitarnie morbitalem . Na pewno mozna usprawnic zarzadzanie, metody itd itp Natomiast nie wolno stwarzac wrazenia jakiegos linczu na tej kobiecie . Ona nie dala rady a okazuje sie ,ze i my mozemy nie dac rady i ze nie wszystko jest cacy . Jak widzisz duze pieniadze wchodza tu w gre -i kazdy sie powoluje na dobro psow a jak przychodzi co do czego to - jak tak dobrze sie przyjrzec - wszyscy na koniec - mimo szczerych checi - uciekaja sie do cudownego srodka jakim jest morbital .
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
zenobiusz flores replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Szukaj domu , Heniek . -
Kraków. Aresek [*][*][*]
zenobiusz flores replied to salibinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Huhuhu , super film , najlepszy jaki ostatnio widzialam ! ! Aktorzy zagrali lepiej niz ci plastikowi z oskarami . Niech ida przez zycie jak moga i umieja najlepiej , Ares i jego pan, i niech nie zaznaja glodu i zimna , przynajmniej w tym roku . Wydaje mi sie, ze pan Zbyszek ma inne okulary niz w poprzednich latach. Czy on je wygrzebuje ze smietnika , czy kiedykolwiek byl u okulisty ? Czy byl u internisty po tej przebytej na jesieni chorobie chociaz zeby ktos osluchal mu pluca ? Idiotyczne pytania bo wiadomo , ze bezdomni w Polsce nie sa objeci zadna opieka lekarska ......i dzieki temu w Polsce szerzy sie m in gruzlica odporna na antybiotyki . Alu , czy pozwolisz zebym tu cos napisala o Lalce ? Lalka- nie zyje od przedwczoraj - to byl tez pies bezdomnego czlowieka z Brooklynu . Alu,wyslalam ci tez priv. -
[quote name='ostatniaszansa']BUHAHAHA, odwracamy uwage od Korabiewic jak sie da i z ktorej strony sie da :):):) Piekne, normalnie [B]jakbym Arke na Ksiedze Korabiewic czytala[/B] :):):) Lepiej Ci :) Usmialam sie, normalnie przekret stulecia robimy na tej Fundacji. Caaaaaale 400 tysiecy z 1% - aaaaaale nam starczyyyyylo, hoooo hooo hoooo. Do tej pory nie wiemy co z ta ogromna forsa zrobic :) A tak dla Twojej informacji (anonimie, bo w przeciwienstwie do Ciebie podpisujemy sie pod tym co tu jest - moze ujawnij swoje personalia, skoro rzucasz oskarzenia, tak jak robia ludzie dorosli, wiesz?) Niemcy, Szwajcarzy i Holdendrzy jeszcze kilka razy u nas byli i robili zdjecia - sa w sieci, i nie zawsze sa piekne i blyszczace (jak nowa niemiecka strona Korabiewic), bo w przytulisku na ponad 460 psow bywa ciezko. I przypominam Ci uprzejmie, ze to pani Szwarc zniknelo ponad 1200 psow w papierkach, a nie nam :) Cos jeszcze, czy wracamy do problemy, ze niepodzielnie panujaca DALEJ NIE WYDAJE PSOW DO ADOPCJI, POZWALAJAC IM CIERPIEC W SWOIM "SCHRONISKU" /Agnieszka i Ewa ps. a tekst o GLODNYCH psach w Boguszycach to podsumowanie calego wywodu :):):) Kto widzial nasze glodne, wychudzone psy - wie o co chodzi...[/QUOTE] Super, ze tyle robicie dla psow - psy przede wszystkim - ale to wcale nie oznacza , ze nie musicie sie finansowo rozliczyc, szczegolnie wobec darczyncow , w tym darczyncow zagranicznych , niemieckich przede wszystkim . Ile z kazdej podarowanej zlotowki idzie bezposrednio na psy a ile na koszta adminstracyjne ? Napisalas, ze p o przejeciu schroniska pani Wahl utrzymujecie stan staly - 400 psow . Jak to robicie ? Nie przyjmujecie n o w y c h psow czy przyjmujecie tylko tyle, zeby uzupelnic stan po wyadoptowaniu lub zejsciu psa ? J a k i e watpliwosci pojawily sie po stronie niemieckiej wobec was ? Czy sa natury finansowej i administracyjnej ? czy dotycza tez kwestii opieki nad psami ?
-
Kraków. Aresek [*][*][*]
zenobiusz flores replied to salibinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Alu, pieniadze - 300 zlotych - wyszly dzis przed 7 wieczorem . Prosze napisz tu jak je dorecza. Mam prosbe - jesli nie sprawiloby ci to klopotu, kup pany Zbyszkowi taka lampe turystyczna a reszta kwoty do dyspozycji . -
Kraków. Aresek [*][*][*]
zenobiusz flores replied to salibinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Alu , dzwonilam wczoraj, myslalam, ze to 11 a to bylo przed 1 sza w nocy - zle spojrzalam na zegarek....wiec sie rozlaczylam. -
Kraków. Aresek [*][*][*]
zenobiusz flores replied to salibinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ciezko mi to idzie - ale powinnam wyslac pieniadze w poniedzialek , i prosze - jesli alu to mozliwe - kupic panu Zbyszkowi taka lampe a reszta kwoty do dyspozycji . -
Kraków. Aresek [*][*][*]
zenobiusz flores replied to salibinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A jak rozdzial krotki ? -
Kraków. Aresek [*][*][*]
zenobiusz flores replied to salibinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To ja sie moze jednak upre przy tej lampie . -
Kraków. Aresek [*][*][*]
zenobiusz flores replied to salibinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ala']Znalazłam takie lampy http://www.sklep-presto.pl/product-pol-7161-Uniwersalna-lampa-campingowa-LT-508R-Outdoor-Pro-105117.html http://www.sklep-presto.pl/product-pol-16297-Lampa-Mactronic-Camp-Pro-LT-300D.html Nie znam się na takim oświetleniu ale wybrałam dwie,które wierząc w opis producenta, powinny najmocniej świecić. Jedna jest na baterie a druga zasilana akumulatorem. Może Ktoś z Was ,posiada większą wiedzę na ten temat... Ktos moze cos wie na temat tych lamp bo pan Zbyszek uzywa swiec - nie ma elektrycznosci - przy dwoch zwierzakach , kocie i psie a mieszka w drewnianej , malej budce - bezpieczne to nie jest . Taka lampa bylaby moze duzym ulatwieniem i pomoca, ale ktora - czy ta na baterie czy akumulator . -
Kraków. Aresek [*][*][*]
zenobiusz flores replied to salibinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Widac z tego, ze kot zdanie Aresa mial w glebokim szacunku . Przyszedl, zostal , grzeje 4 litery i tyje , skubany .