[quote name='majqa']Asior ma problemy z netem. Napisała mi smsa. Dzwoniła do tych państwa. Rozmawiała z kobietą. [B]Sprawa skomplikowana. Pani ma dzieci zastępcze, pies ich nie akceptuje. Z tego, co pisze Asior te dzieci się zmieniają, a pies jest o nie ponoć zazdrosny. Psu dany jest miesiąc na znalezienie nowego domu, tylko i aż miesiąc, a potem...:-( Ostrożnie przyjąć trzeba, zdaniem Asior, że psu potrzeba domu bez dzieci i innych psów. Póki co, ten siedzi w kojcu z innym psem. Kobieta woli psa uśpić niż oddać do schronu.[/B][/quote]
Muszę z żalem przyznać, ze tu się zgadzam .......