-
Posts
67 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by golliee
-
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
golliee replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
Eurane w skrocie wszystko napisala:) Podroz faktycznie meczaca i dla mnie i dla Czarnego ale dzielnie zniosl te godziny w aucie i jeszcze te przesiadki... Od razu po przyjsciu dostal jedzonko, wtrzachnal wszystko od razu i dalam sie namowic na dokladke...nie chce jednak przesadzac, bo jak biedak dzisiaj caly dzien nie jadl i ogolnie tak nieregularnie jadal wczesniej, moze sie to odbic na jego chudym zoladeczku;) po pol godzinie od jedzonka poszlam z nim na spacerek kolo domu ale ani siusiu ani nic nie zrobil.Przed samym snem jeszcze raz sprobuje.Troszke mnie to martwi ale mysle ze to przez stres pewnie i za pare dni wszystko sie unormuje:) Po misce czarny od razu sie ozywil, zaczal magac intensywniej ogonkiem i lazi teraz za mna krok w krok.Nawet czekal na mnie pod lazienka(co siku nawet nie moge zrobic?;)) aha...no i od razu pchal sie na wyrko! ale rzucilam mu smakolyki na kocyk, na ktorym ma na razie lezec, poki lepszego jakiegos poslania nie skombinuje i dal sobie spokoj.Pare razy sa sie polozyl na tym kocyku, nagrodzilam go smakolyczkami i juz ladnie lezy tylko tam. Powoli sie szykujemy spac bo zmeczeni jestesmy, czarny strasznie jest czujny(nie wie pewnie czego sie jeszcze spodziewac po nas) ale glowa mu juz tak opada a on co chwile ja podnosi i znowu zasypia...zmeczony jest Wiecej napisze jutro.Fotki wysle dopiero jak bedzie mozna zobaczyc na nich usmiechnieta mordke:) pozdrawiam i dziekuje wszystkim za ogromne zaangazowanie w "akcje: Czarny" golliee -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
golliee replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
[quote name='eliza_sk'][CENTER]Dziękujemy Ci gollie za to, że wypatrzyłaś tą bidę - gdyby nie Eruane i Ty psiak chyba nie miałby wielkich szans :Rose::Rose::Rose: [/CENTER] A kochana pańcia ma świadomość, że pojawiając się na wątku Czarnego - "wydała na siebie wyrok" zdawania nam fotorelacji z pobytu psiaka w nowym domku :evil_lol:[/QUOTE] oczywiscie bede informowac o wszystkim na biezaco:) -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
golliee replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
tak, tak, pańcia jedzie po swojego pieska, kupila mu smakolyki wiec mysle ze milosc bedzie od pierwszego wejrzenia:)Zdam relacje jutro po przyjezdzie do Wrocka,mam nadzieje ze czarny nie zdazy sie zbytnio zestresowac i jazda mu szybko minie u mnie na kolanach:) dziekuje wszystkim za zaangazowanie i pomoc w adopcji i zorganizowaniu transportu.Zwlaszcza wielkie uklony dla Eurane:razz: pozdrawiam "pańcia" golliee :p -
Wlkp - piękna Kala - mix benka z goldenem? Kala ma dom
golliee replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki za Kale !! -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
golliee replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
kurcze jutro mialam miec caly dzien wolny ale wypadly mi jedne nadprogramowe zajecia.Na 15.Ze swojej wioski musze wyjechac ok 13.30 zeby zdazyc na biskupin, wiec do 13.30 musialby sie ktos zjawic.No chybaze po zajeciach, mysle ze bylabym wolna jakos ok 17 + czas na dojazd do domu...18-19?jakos tak.Jak cos mozemy sie w okolicach 17 spotkac gdzies w miescie i ewentualnie pojechac do mnie razem.. -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
golliee replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
[quote name='Porta Nigra']Oczywiście. Moje namiary : mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] lub fundacyjny [EMAIL="[email protected]"][/EMAIL][EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] i tel. 606 457 650. Jutro jestem wolna od południa więc mogę gdzieś podjechać :lol: Śledziłam wątek Czarnego i bardzo się cieszę, że jest szansa na fajny domek, w razie czego zapraszamy nową właścicielkę na nasze Fundacyjne spotkania, chętnie pomożemy w szkoleniu psiaka.[/quote] dziekuje za zaproszenie, wasza organizacja nie jest mi obca, studiuje razem z Majka(zapomnialam nazwiska;) ktora organizowala nam we wrocku pokaz waszych wielkoludow razem z psami policyjnymi na kozanowie:) -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
golliee replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
ja jestem zdecydowana na 100%.Moja mama juz wie, ze niedlugo zjawi sie jakis psiak i mysle ze jak tylko zobaczy Czarnego to zakocha sie w nim od pierwszego wejrzenia:)Na razie bedziemy jedynymi domownikami, pozniej dojdzie babcia, ktorej jedynym zmartwieniem jest to czy kot dogada sie z psem (i na odwrot)ale jak widze nie bedzie musiala sie juz o to martwic.Jest jeszcze moja siostra, ktora chwilowo mieszka za granica ale moze czarny skloni ja wreszcie do powrotu;) Psiaka od chyba pol roku poszukuje na dogo ale posiadanie go stalo sie realne dopiero teraz z chwila gdy zamieszkalam u siebie (wczesniej wynajmowalysmy z mama mieszkanie).Co prawda jest jeszcze sporo do zrobienia w nowym domku ale woda prad gaz i cieply kąt jest, a to chyba najwazniejsze:) 7 lat temu mialam psa-podobny do czarnego, troche bardziej w typie labka, niestety lubil wcinac rozne swinstwa i zatrul sie(badz zostal otruty) trutka na szczury.Mimo szybkiej interwencji nie dalo sie juz go uratowac:( Mial 8 lat. Interesuje sie troche szkoleniem, ostatnio troche poczytalam na ten temat wiec teoretycznie jestem przygotowana na prace z psiakiem, a co z tego wyjdzie w praktyce, zobaczymy;) wysylam swoje namiary na prv -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
golliee replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
pewnie ze nie mam za zle:) -
Czarny- przyjaciel koni wreszcie w domku, u kochającej rodziny :)
golliee replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
czesc, ja jestem ta "babeczka" z 2 mejla:)Wyslalam zapytanie na allegro, bo tam wyczailam czarnego, dopiero pozniej znalazlam go na dogo.Ja jestem z Wrocławia i jestem zainteresowana jego adopcja ale nie za bardzo mam jak dotrzec do Kielc, ewentualnie moglabym gdzies podjechac(ale musze wczesniej wiedziec gdzie i kiedy)Jest jakas mozliwosc skombinowania transportu dla czarnego? Co do warunkow: tydzien temu przeprowadzilam sie do domku jednorodzinnego za miastem, niedaleko las i duzo lak do wybiegania, wiec czarny mialby co robic:) niedlugo wprowadza sie do nas babcia z kotem ale widzac fotki ze stajni czarny nie powinien miec z tym problemu.Z checia spotkam sie z kims kto bedzie chcial sprawdzic przyszly domek i licze na Wasza pomoc w razie problemow wychowawczych z Czarnym (chociaz wg opisu chyba niewiele ich bedzie:) jakby byly jeszcze jakies pytania od ciotek i wujkow to prosze sie nie krepowac;) -
Pointer?? Schron wrzeŚnia - JUŻ BEZPIECZNA W DS :)!!
golliee replied to KasiaO's topic in Już w nowym domu
podnosze ... -
Niebieskooka Piękność-Sara!musi zniknąć z domu,albo...
golliee replied to ttossa's topic in Już w nowym domu
sliczna sunia, czy ktos ma jakies zdjecia calosci psa? jaka ona duza? -
Wlkp - piękna Kala - mix benka z goldenem? Kala ma dom
golliee replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
wlasnie tez mnie to zdziwilo "ze nie chciala podejsc"...podobno wychodzi tylko z 1 wolontariuszka i tylko jej slucha ( wg tej wolontariuszki wiec ile w tym prawdy nie wiem...) powyzsze zdjecie jest sprzed pol roku, a napewno Kala od tego czasu troszke urosla dlatego ubolewam nad brakiem aktualnego zdjecia najlepiej przy jakiejs osobie... -
Wlkp - piękna Kala - mix benka z goldenem? Kala ma dom
golliee replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
czesc, strasznie zaluje ze nie udalo sie max45 zrobic tych fotek,mam jednak tez dobra wiadomosc: odpisala mi na maila Pani Mokrzycka ze schroniska w ktorym przebywa Kala.Po moich naciskach zrobila komorka pare aktualnych zdjec Kali. Do wgladu tutaj: [url=http://toz.obornikionline.pl/toz/s/zdjecia/typ/adopcje/id/524/lp/54]Kala :: Adopcje domowe i wirtualne :: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami Oddział w Obornikach[/url] Jedyne co widac to to, ze Kala nabrala cialka, szkoda tylko ze zdjecia nie sa robione przy kims, bo nadal nie widac jak jest duza (w odniesieniu do czlowieka). Tak czy siak jest to sliczny pies i zasluguje na nowy domek! jedyne co mnie jeszcze zmartwilo to to, ze p. Mokrzycka mi napisala, ze nie mogla strzelic wczesniej zdjec bo Kala nie chciala podejsc ani do niej ani do nikogo innego. Dziwne, na tym spacerku w lesie wydaje sie beztroska i nie przejmujaca sie paparazzi:) -
Wlkp - piękna Kala - mix benka z goldenem? Kala ma dom
golliee replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
kurcze, mam jednak nadzieje, ze w schronisku nie mieli po prostu czasu na zrobienie tego zdjecia i trzymam kciuki za maxa, zeby jemu sie udalo. A swoja droga skoro ta wolontariuszka wychodzi z nia na spacery to w czym problem zeby strzelic to glupie zdjecie...caly czas o tym mysle i niestety nie stawia to w zbyt dobrym siwetle ludzi, ktorzy tam pracuja... z niecierpliwoscia czekam na rezultaty dzisiejszej wizyty:) -
Wlkp - piękna Kala - mix benka z goldenem? Kala ma dom
golliee replied to Yorija's topic in Już w nowym domu
super by bylo, gdyby byly aktualne fotki. Mialam znajoma ktora byla Kala zainteresowana wiec postanowilam sie czegos wiecej dowiedziec.Po rozmowie z wolontariuszka mam mieszane uczucia.Mam wrazenie ze probowala mnie wrecz zniechecic do adopcji Kali ("bo jest duuuuza", "bo sie czesto lubi wytarzac na spacerach" i najlepsze: "musialaby sie do Pani przyzwyczaaaaaaic") Mysle ze dziewczyna sie do niej przywiazala i wolalaby zeby zostalo tak jak jest (bo "Kala tylko ze mna wychodzi na spacery, z nikim innym" etc.) Poza tym dowiedzialam sie ze Kala nie chodzi na smyczy "bo nie lubi". Jesli dziewczyna ma z nia kontakt to moim zdaniem powinna ja do tej smyczy przyzwyczajac, bo jesli ktos sie zdecyduje wziac Kale,bedzie musial wlozyc sporo pracy w sprawienie by polubila ta smycz, kosztem oczywsicie jej wiekszego stresu. P. Mokrzycka, z ktora kontaktowalam sie mailowo na zapytanie o to, czy moglaby przyslac aktualne fotki psa(te na forum sa przeciez sprzed pol roku!)napisala: "niestety nie posiadamy innych zdjec Kali.przykro mi.pozdrawiam". Kurcze rozumiem ze moga miec wiele spraw na glowie pracujac w schronisku, ale mysle, ze jak ktos sie pcha drzwiami i oknami zeby adoptowac psa, ktory nie cieszy sie (nadal nie wiem czemu!) zbytnim zainteresowaniem, powinien zrobic wszystko, co w jego mocy aby adopcja doszla do skutku.Przeciez zdjecie mozna zrobic nawet telefonem komorkowym. Reasumujac...odnosze smutne wrazenie ze nikomu w schronisku nie zalezy zbytnio na adopcji Kali...