-
Posts
5022 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ockhama
-
[quote name='Bila']Nie wiem, jak wasze Czterołapy:lol:, ale mój zapadł w sen, chyba jeszcze nie zimowy [url]http://img503.imageshack.us/img503/1269/p1000890.jpg[/url][/QUOTE] Bilbo... no taak... rozpieszczony synek mamusi... :multi: jaka poza rozkosznie niedbała... ta główka, te przednie łapki... booosssskiiiii :loveu: miałaś farta że przyłapałaś kanapowca... ;)
-
[quote name='Maupa4']A co ? Czy ja mam monopol na zdjecia ? I to jeszcze na tym wątku ??? :crazyeye: :eviltong::eviltong::eviltong:[/QUOTE] A nie masz? :crazyeye: i tak ogólnie i zwłaszcza na tym wątku? :crazyeye: :crazyeye: [quote name='Maupa4'] [IMG]http://images6.fotosik.pl/563/afe75fa73387ed96.jpg[/IMG][/QUOTE] Muchomorek taki nieśmiały... pod wpływem spojrzenia WBM...?
-
[quote name='Bila']Wolne?:crazyeye::crazyeye: Wolne?:roll: Wolne?:shake: :evil_lol: Nic z tego:diabloti:[/QUOTE] [quote name='Bila']A tak się odniosłam:lol:[/QUOTE] eee... siakoś tak delikatnie, nieśmiało, subtelnie... mało groźnie, mało konkretnie, mało stanowczo... mało przekonywująco... :eviltong:
-
[quote name='Bila'][B]Szkalowczki[/B]:talker::talker::x:x. [B]Nie uciekłam, ino chałturzę[/B], za jakies dwie godziny przylecę:mad: poogladać zdjęcia, pokomentować... Wstawiajcie:multi::multi::cool3:. Jutro ja wstawię, bo koló 11 jedziemy się chaszczować na Golęcin, jak nie będzie padało:razz:[/QUOTE] ...podglądasz? :multi: no to czekamy na Cię... mmmmm... jutro foty... :loveu: [quote name='Bila']Wsiadajcie do różowego tira:diabloti:[/QUOTE] ... a skąd my weźmiemy różowego TIRa? :placz:
-
[quote name='Maupa4'] A widziałas - wczoraj padła a dzisiaj ... uciekła ... Znowu sobie "pogadamy" ... same ... :mad:[/QUOTE] No patrz... Jędza wredna i nie strasz... przyjdzie, przyjdzie... a jak nie to pojedziemy sobie po nią... :mad: [SIZE="1"]lub ze złości/bezsilności... po niej...[/SIZE] :diabloti:
-
[quote name='Maupa4'] Dobry Wieczór :loveu: To jak nie mam fotek na Witanko to będą fotki nadjedzonych zębem czasu czyli ptasim dziobem rajskich jabłuszek ... :diabloti: [url]http://images8.fotosik.pl/119/71dbac5df89f7e60med.jpg[/url][/QUOTE] Dobry... :loveu: Ptaszek koneser... i to wyjątkowo pomysłowy - obrał sobie jabłuszko wręcz w abstrakcyjnie artystyczny sposób :crazyeye: ...pięknie.
-
[quote name='Bila']Witanko, dziewczyny:loveu::loveu::loveu::loveu:. ...Padłam wczoraj, a tu tak fajnie gadałyście:multi:[/QUOTE] Bila jak mogłaś... milczące objęcia Morfeusza zamiast naszego bleblania...? :crazyeye: [quote name='bobusek']witajcie,... pozdrówka serdeczne! magiczne m. dzisiaj jeszcze bardziej magiczne, bo mgliście zszarzałe... [/QUOTE] Moniko coś nie mamy pogodowego farta ;) w magicznym m. ...ostatnio albo bardzo mgliście albo deszczowo albo jedno i drugie... [quote name='Maupa4'] Jolka wie zawsze wszystko i o wszystkich ... albo chce wiedziec wszystko i o wszystkich ... albo myśli że wie wszystko o wszystkich ... tak po prostu "ma" ... A czy to prawda ? To już inna bajka ...[/QUOTE] Tak "ma"... hmm...smutne... a czy Jolka wie... że Newton to miał takie powiedzonko: [I]co my wiemy, to tylko kropelka. Czego nie wiemy, to cały ocean[/I] :diabloti: A Krowa i Prosiak to "żywi"? ...cali jeszcze? :razz: Dobry Wieczór Wszystkim :loveu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/224/251060c939a04cf3.jpg[/IMG][/URL]
-
Bora - onka, która szuka miejsca aby spokojnie umrzeć
ockhama replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ula... zawsze jest szansa i nadzieja... ale widząc/czując reakcje/zachowania Bory to właśnie Ty pozostajesz z tą ostateczną decyzją sama... dla dobra psa, by oszczędzić mu cierpień, czasami musimy zrobić coś wbrew samym sobie... -
Bora - onka, która szuka miejsca aby spokojnie umrzeć
ockhama replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ula... myślimy ciepło i trzymamy kciuki, za Was obie... -
[quote name='Maupa4'] Taaak ... a potem jeden z drugim "znawca" wciela w zycie te swoje koncepcje na temat przystępowania do ataku tych charczących, krwiożerczych bestii ... [B]Ciekawe kiedy to będzie ten ostatni atak poprzedzony ostatnim charkotem ?[/B][/QUOTE] ...raczej niestety ostatni pozorowany atak i ostatnie tchnienie... ale nie pozoranta... :cool1: [quote name='Maupa4'] Ale nie cwiczycie co ? :hmmmm: Tfu ... to znaczy nie trenujecie ... to znaczy nie tresujesz ... ? :crazyeye:[/QUOTE] Oriśka i ja to na to tresowanie/trenowanie tośmy obie som za goopie i za leniwe... a bulwo-łośki istnieją/są do celów wyższych stworzone... :loveu: [quote name='Maupa4'] A ona wie ? Czy moze Jolka jej powiedziała ? :cool3:[/QUOTE] A Jolka to skąd niby wie?... :diabloti: [quote name='Maupa4']A tam ... "znawca i miłosnik rasy" wie lepiej. No a jak wokół siebie ma podobnych i "znawców" i "miłosników" to ... żenada ...[/QUOTE] No ci pierwsi to mają/robią robią w psach podobno "dobrowolnie/hobbystycznie", a ci drudzy to "zawodowo" tyle, że niestety jeśli chodzi o doświadczenie to [I]nie każdemu psu Burek...[/I] :cool1:
-
[quote name='Maupa4']A jak taki myślący inaczej jeszcze ma własne "pojęcie" co do użytkowosci jakiejś tam rasy to nie ma co gadac i o użytkowosci i o inteligencji ... ani jednego ani drugiego ... [B]Ot swoje frustracje i kompleksy leczy ... tylko że od leczenia to lekarz podobno jest ...[/B] :cool1: A my bez kompleksów i frustracji cwiczymy szare zgodnie z "użytkowoscią rasy " ... :cool3:[/QUOTE] ... taak... psy są niezłymi terapeutami... ale niestety i niekoniecznie za cenę ich psiego zdrowia psychicznego i fizycznego... :cool1: ...chyba po to "mamy" bf - towarzystwo dla dobrego towarzystwa i towarzystwo do kochania i rozpieszczania ;) i powinno dotyczyć to wszystkich domowych zwierzów... tych "pracujących" również - nie można wymagać od żywej istoty bycia w gotowości 24/24 bo codzienne bycie razem to nie obóz pracy ani zawody wyczynowe... trzeba mierzyć siły na zamiary, ale nie własne chęci i upodobania "posiadacza-właściciela" psa mam tu na myśli, tylko predyspozycje psychiczne i fizyczne danej rasy oraz konkretnego psa...
-
[quote name='Bila']A zrobiłam wykład, co to znaczy psia inteligencja:cool3:, o użytkowości było kilka słów, potem rzekłam, że jeśli o tę rasę chodzi, to jedna szara pracuje tylko wtedy, kiedy na podorędziu jest coś do zeżarcia i że w swoim życiu, a dużo labów poznałam, takie, o których można powiedzieć "inteligentne" to znam dwa, zazanaczając, że bynajmniej jednym z nich nie jest Bilbo (o jej suni też nie wspomniałam:cool3:). A proces edukacyjno-myslowy u tych psów niczym się nie różni od innych ras i "nieras", łatwiej się z labami pracuje, bo łakome i lubią człowieka i gadałam jeszcze dłużej, ja mam dośc daleko do pracy:evil_lol:. Sąsiadka patrzyła na mnie z politowaniem:lol: [B]i jej wzrok mówił wszystko[/B][/QUOTE] ...podziwia Cię baba pewnie... :razz: a i pewnie na Twoją wiedzę w tym temacie jest baaardzo chłonna, mimo, że swoje i tak wie i nic tego nie zmieni, ona w to wierzy - pamiętaj Bila [I]wiara czyni cuda[/I] :evil_lol: [SIZE="1"]ale nawiasem... łakomstwo wcale intelektowi nie przeczy... [/SIZE]:eviltong:
-
[quote name='Maupa4'][B]Ja juz nie dementuję jak słyszę: "... warczy[/B] :crazyeye: ..." Nie tłumaczę już że nie warczy tylko tak oddycha. Niech "warczy" może mniej "psich fachowców" będzie je chciało miec ... a jak mniej "fachowców" będzie się szczycic "miłoscią do bf" to może i mniejsza "wypadkowośc" i przypadkowośc będzie ... Wypadkowośc wśród bf a przypadkowośc wśród włascicieli ... :diabloti:[/QUOTE] :mdleje: a ja to stale i ciągle tłumaczę... grzecznie, cierpliwie, miło a wręcz serdecznie... bo omijają łoski taaak szeeeroookim łuuukiem, zezując skrycie czy przypadkiem lub świadomie nie przystąpią do ataku te charczące, wielkie, krwiożercze białe bestie... i każdy pyta: [I]one młode jeszcze? a jakie duże jeszcze urosną...?[/I] no normalnie strach powszechny i niedowierzanie w całej bliższej i dalszej okolicy siejemy... :diabloti: Ale chyba zrobię jak Ty... zero info... niepokojąca cisza będzie, przerywana odgłosami złowieszczych charkotów i warkotów, mlaskania i parskania... :razz: [quote name='Maupa4']No radochy było co nie miara ... U nas nie ma pruskiego drylu u nas jest ... luzik :multi:. A potem sprzątanko jest. I operacje misiów. [IMG]http://images8.fotosik.pl/124/21a7118a8f75dfe0.jpg[/IMG][/QUOTE] ... a one aniołeczki takie... ludzi nie, tylko pluszaczki sobie rozszarpują... pewnie wg okolicznych tubylców - kwestia czasu... a może na misiach to sobie trenują... :diabloti:
-
[quote name='Bila']Nie dalej jak w zeszłym tygodniu wielce się naraziłam swojej sąsiadce, też właścicielce labki, która opowiadała mi z głębokim przekonaniem, jakie to są inteligentne psy, najmądrzejsze. [B]Rzecz jasna, nie wytrzymałam i powiedziałam, co sądzę o tej inteligencji[/B]:diabloti:[/QUOTE] ... a może jakieś szczegóły konwersacji/monologu... :diabloti: [quote name='Bila']A zostało coś, czy Luiza wykrakała i nowe zakupy się szykują:cool3:[/QUOTE] [quote name='Maupa4'] [url]http://images8.fotosik.pl/124/a5eb507b47332ac9.jpg[/url][/QUOTE] Myślę że moje krakanie wyjątkowo ucieszyłoby Czterołapy... :razz: widać wyraźnie radość i zaangażowanie wielkie w pluszowe sprawy... ;)
-
[quote name='bobusek']Kto powiedział że BA to takie spokojne psy, nieruchawe takie :mad:[/QUOTE] [quote name='Maupa4']A kto powiedział ? :hmmmm: ;)[/QUOTE] ...ja nic nie mówiłam... a w ogóle to ...[I]temat wystarczający do milczenia...[/I] ;) [quote name='Maupa4']A to dziś znalazłam w necie na onecie http://pies.onet.pl/730,1,1,15_najpopularniejszych_ras_psow,galeria.html"]Onet.pl Pies A Luizy Oriska na ... siódmym.[/QUOTE] ...napisali że owczarek jest bardzo "plastycznym psem", a ja raczej nie lubię kogoś zmieniać/tresować ... więc charakterne "kocie bulwy" chyba są lepiej "wychowane" bo same się "u mnie" ukształtowały... :diabloti: [COLOR="Gray"]no i zapomniałam o... Dobry Wieczór Wszystkim...[/COLOR] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/223/7ebdc98af95cc178med.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='bobusek'] a teraz porcja niewesołych wiadomości. Otóż w piątek Setunia miała atak padaczki. Najprawdopodobniej była to padaczka. [/QUOTE] Moniko na tak wiele rzeczy nie mamy żadnego wpływu... ale [I]kropla miłości znaczy więcej niż ocean rozumu...[/I] i ta miłość właśnie jest dla Sety najważniejsza... myśli, troska, opieka - dacie radę, tak jak dawaliście sobie radę zmagając się z jej problemami zdrowotnymi, od samego początku, od kiedy do Was trafiła... dzięki Wam dostała drugie, lepsze/normalne życie i jak to w życiu - czasami bywają długie proste, a czasami same zakręty... :calus:
-
[quote name='Maupa4']A tak to własciwie tylko "spłonęłyśmy żywym ogniem" i ... [B]i po sprawie. Ogonek PODOBNO odrośnie[/B] ... :cool1:[/QUOTE] i po sprawie... dziś było zimno... a jak spłonęłyście to musiało się Wam zrobić gorąco... więc były to Wasze wzajemne [I]gorące czyny i ciepłe myśli[/I] ;) [quote name='Maupa4']A co do pałaszowania to dziś zaczęli ... Misio już stracił głowę ... :mad:[/QUOTE] ...reszta straci jutro... :diabloti: