Jump to content
Dogomania

Zosia K.

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

Zosia K.'s Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. :crazyeye: [B]BEZ KOMENTARZA!!!![/B] [B]GAŁY WYCHODZĄ JAK SIĘ TO CZYTA![/B] Świetnie, że się przypadkiem dowiedziałam, za moimi plecami. Żałosne po prostu, nie wiem co powiedzieć. Informować kogoś-po fakcie. Fajnie, że działacie na kilka frontów. Zresztą, nieważne. Szkoda tylko czasu i tych zwierząt.
  2. No to czekam na kolejne inform. czy telefon. Chciałabym zobaczyć także jak wygląda taka umowa adopcyjna.Czy byłaby możliwość przesłania np. mailem szkic takiej umowy? Teraz idę już spać, a wrazie czego mój mail to [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Pozdrawiam i dobranoc
  3. Nie chcę się wdawać w dalsze dyskusje, które do nikąd nas zaprowadzą. Są osoby na tym forum, które zrozumiały moją reakcję i wiedzą, co mam na myśli. Faktem jest jednak to, że najważniejsze jest tu dobro psa, któremu zobowiązałam się stworzyć dom. I tak powinno zostać. Podtrzymuję nadal to, że chcę go adoptować. Co dalej Panie z tym zrobią- do Was należy ruch. Pozdrawiam
  4. Chyba należałoby zatem popracować nad tym żargonem albo uzywać go tylko między sobą, a nie na publicznym forum. Ma Pani rację, że chodzi wyłącznie o to- a nie o żadne procedury adopcyjne.
  5. Chcę psa wziąć, tylko, że nie wiem czego się mam spodziewać. To chyba oczywiste, że oczekuję szacunku, kultury i troche zyczliwości...
  6. Szanowne Panie, Nie widzę potrzeby tłumaczenia dlaczego chciałam przygarnąć skrzywdzonego psa. Człowieczeństwo mierzy się dobrocią i odpowiedzialnym stosunkiem do zwierząt m. in. Ale także ogólnym poziomem kultury, w czym mieści się, jak sądzę, sposób odnoszenia do innych ludzi... Moje szczere intencje zostały nieprzyjemnie ostudzone (że tak to ujmę...) wypowiedziami Pań umieszczonymi na forum odnosnie przyjęcia psa Misia do naszego domu. Lekceważący ton, jakaś podejrzliwa zgryźliwość, śmieszna "miejska wyższość"... Jeśli rzeczywiście chodzi Paniom o dobro skrzywdzonych psów, to proszę bardziej ważyć myśli i słowa. A przede wszystkim szanować ludzi - pojedynczych i anonimowych... Cytuję: " [I]Ozimek to taka klasyczna wioska gdyby się kto pytał[/I] ;) .[I]A więc podejście do psów możecie sobie dośpiewać...choć...nie do końca się to[/I] [I]ma jesli chodzi o domek Misia[/I];)" Otóż Ozimek to miasteczko (geografia Polski, wystarczyło wpisać w wyszukiwarkę...), a ludzie, którzy chcieli sie pieskiem zaopiekować mieszkają w miejscowości o nazwie Krzyżowa Dolina - to tak na wypadek [I]'gdyby sie kto pytał"[/I] . I co właściwei proponuje Pani DOŚPIEWAĆ? A Pani KrystynaS pisze: "[I]Na wsi standard to buda - często licha - i łańcuch"[/I] Czy była Pani tu, oglądała podwórza? Donoszę więc uprzejmie, że na wsiach Opolszczyzny psy mieszkają przeważnie w solidnych kojcach i dostają jeść...Może nie jest to szczyt psich marzeń, ale raczej nie spotyka się tu drastycznych zaniedbań czy celowego okrucieństwa. Ludzi podłych i bezmyślnych nie brakuje w żadnym zakątku, nie tylko naszego kraju- zgodzicie sie Panie chyba. W naszym domu i na podwórzu od zawsze są zwierzeta. Nie ma luksusów, dom do remontu, ale tym większa swoboda dla psów czy kotów. Sprawa związana z pogodzeniem płci obu psów była oczywiście do rozwiązania. Niestety podejście Pań do potencjalnych opiekunów, sposób wyrażania się... A może dowiem się od Pań, jakież to nadzwyczajne cechy przejawiają mieszkańcy miast, z taką wyższością spoglądający z blokowych pięter na mieszkańców wsi? A skąd się przyszło do tych bloków jak nie ze wsi? :lol: Bardzo to jest przykre, bardzo żal mi Misia i pozostałych psów. Nie wierzę, że ktoś kocha zwierzęta i chce ich dobra, jeśli nie potrafi godnie i życzliwie wyrażać się o innych ludziach. PS.Czy myślicie, że jako mieszkanka wsi, nie potrafię przeczytać na Waszym forum obraźliwych wypowiedzi-typu[I]: "mizerne pojęcie państwa na temat bezdomności psów", [/I]czy [I]"Hmmmmm klasyczna wioska z klasycznym podejściem.... Jeśli Pani ma klasyczne podejście to można Jej tłumaczyć, a Ona wysłucha i nadal ma swoje podejście"[/I] Bardzo mi przykro z powodu tego, co tu dziś przeczytałam i widzę, że nic z tego nie będzie. Nie życze sobie obraźliwych komentarzy pod swoim adresem. Pozdrawiam Zofia Knapik
×
×
  • Create New...