Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. Zapraszam serdecznie na bazarek dla Megi: [url]http://www.dogomania.pl/threads/206083-Markowe-biustonosze-koszulki-i-piżamka-na-Megi-po-wypadku.-Do-25.04.?p=16697655#post16697655[/url]
  2. Tymczasem zrobiłam bazarek dla Megi [url]http://www.dogomania.pl/threads/206083-Markowe-biustonosze-koszulki-i-piżamka-na-Megi-po-wypadku.-Do-25.04.?p=16697655#post16697655[/url] Dziękujemy bardzo cioci Dzikiej Fidze za podarowane rzeczy i przekazanie ich właśnie na Megi ( pierwotnie był inny plan ) Bardzo proszę również o pomoc w reklamowaniu tego bazarku:modla:
  3. Ona wbrew pozorom nie jest bardzo duża, nie wiem czy 20 kg waży:roll: ja właśnie się zabierałam tuz po założeniu wątku do bazarku i mi neta wywaliło, może teraz się uda
  4. Zapraszam na wątek suni po wypadku - [B]Megi[/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/206071-Megi-śliczna-młoda-sunia-po-wypadku-potrzebna-pomoc!!?p=16696383#post16696383[/url]
  5. [B]Megi[/B] została uratowana od śmierci dosłownie w ostatniej chwili, na ruchliwej drodze została potrącona przez dwa samochody, widzący to przechodzień wbiegł na jezdnię zatrzymał nadjężdżającego tira i zabrał sunię z drogi. Megi trafiła tuż po wypadku do lecznicy dla zwierząt w Boguchwale i tam nasza wetka udzieliła jej pierwszej pomocy. Okazało się, że są złamania, Megi przyjechała do Rzeszowa do lecznicy Azor na dokładne badania, RTG wykazało skomplikowane złamanie kości udowej w tylnej łapie. Sunia przeszła operację - resekcję kości udowej. W tej chwili przebywa w Boguchwale w domu tymczasowym, będzie tam mogła zostać tylko kilka dni. Czuje się dobrze, jest podobno bardzo grzeczna i posłuszna. Sunieczka jest młodziutka, najprawdopodobniej nie skończyła jeszcze roku. Oto Megi : [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/8835/megi1.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/6536/megi2.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/8429/megi3d.jpg[/IMG] [IMG]http://img857.imageshack.us/img857/3038/megi4.jpg[/IMG] RTG łapy jeszcze przed operacją: [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/9521/megi5.jpg[/IMG] W tej chwili kość jest "podrutowana" i "pośrubowana", przed Megi jeszcze długa rekonwalescencja.....i oczywiście koszty:-( Do tej chwili koszt operacji to 400 zł, na pewno to jeszcze nie koniec. [B]Gdyby znalazła się jakaś dobra duszyczka, która zechciałaby wesprzeć naszą Megi będziemy bardzo wdzięczni, każda pomoc na wagę złota.[/B]
  6. Po Labka zgłosił się właściciel :) Psiak zwiał z Mogielnicy ( podobno ktos z gości nie domknał bramki na ogrodzie i psisko poszłooooo ) ale na szczęście już wszystko sie wyjaśniło i jednej tęskniącej sierotki mniej :)
  7. Na razie nie powiadomione, ale zawiadomimy. Rambo przy Idze i dwóch małych wygląda jak głowa rodziny, Melisa się wczoraj wywalała przed nim do góry kołami, a on ją nochalem po brzuszku łaskotał, niestety mój idiotyczny aparat nie podołał i nieuchwycił tej akcji :)
  8. [quote name='Florentynka']Link nie działa!!!![/QUOTE] JUż poprawiłam
  9. Młodziutka ( nie ma pewnie jeszcze roku ) sunia potrącona przez dwa samochody i w ostatniej chwili uratowana przed "dobiciem " przez tira . Sunia jest w tej chwili w lecznicy Azor w Rzeszowie, ma poważnie połamaną tylną łapę, będzie mieć wstawione w nią śruby. Nieśmiało liczymy, że może komuś zwiała, ale równie dobrze może ją ktoś po prostu wyrzucił ...a kosztów takich operacji gmina nie pokrywa:roll: , będziemy być może potrzebowac pomocy. Sunia jest bardzo grzeczna i łagodna: [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/6981/boguchwaa1204001.jpg[/IMG] [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/4835/boguchwaa1204006.jpg[/IMG] [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/4825/boguchwaa1204009.jpg[/IMG]
  10. W takim razie zapraszam na wątek odebranego interwencyjnie Rambo: [url]http://www.dogomania.pl/threads/206011-Rambo-collie-odebrany-interwencyjnie-z-chorą-skórą[/url]!! [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/221/boguchwaa1204056.jpg[/IMG]
  11. Tak jak pisałam to bardzo sympatyczny, wdzięczy psiak, "kupił" nas momentalnie swoim spojrzeniem i uśmiechniętym pysiem, pomimo, że na pewno cierpi z powodu zapalenia skóry. Rambo może mieć około 6-7 lat, oczka są czyste, bez zaćmy na szczęście. Musimy podleczyć chłopaka i szukać pilnie dla niego nowego super-domu!! A tu jeszcze kilka fotek : [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/2940/boguchwaa1204063.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/4905/boguchwaa1204064.jpg[/IMG] [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/3798/boguchwaa1204058.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/221/boguchwaa1204056.jpg[/IMG] [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/947/boguchwaa1204054.jpg[/IMG]
  12. [B]Rambo[/B] to pies w typie owczarka collie, jest w średnim wieku, został wypatrzony przez jedną z naszych boguchwalskich wolontariuszek na jednej z okolicznych posesji, przy bliższym rozpoznaniu, okazało się, że żyje na łańcuchu, wode i jedzenie ( trudno to co dostawał nazwać jedzeniem ) ma sporadycznie, dodatkow jego sierść i skóra są w opłakanym stanie:shake::shake: Zdjęcie z tej posesji: [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/9100/zdjcie0133a.jpg[/IMG] Właściciele utrzymywali, że uratowali go bo sie błąkał i że ma u nich dobrze:shake::shake: Ostatecznie zrzekli się psa i trafił do przytuliska w Boguchwale pod Rzeszowem. Rambo rzeczywiście jest mocno zaniedbany, na szczęście zachował olbrzymią pogodę ducha, jest wielkim przytulakiem, zapoznal się z przytuliskowymi psiakami w bardzo przyjacielskiej atmosferze, to łagodny wspaniały psiak. Przed nim jednak długa rekonwalescencja, dokładne oględziny naszej wetki będa jutro, więc będzie więcej wiadomo na temat jego stanu zdrowia, dzisiaj postarałyśmy się z grubsza " ogarnąć " jego futro ( dawno czegos takiego nie widziałam ):-( Pod dredami i sfilcowaną cuchnąca sierścią pełno strupów. Rambo zniósł tę całą operację bardzo dzielnie, sporo tego świństwa udało się wyciąć, ale skóra wymaga leczenia. [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/9215/boguchwaa1204012.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/9452/boguchwaa1204013.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/6954/boguchwaa1204014.jpg[/IMG] [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/7294/boguchwaa1204015.jpg[/IMG]
  13. [QUOTE] Zastosowałem prostą sztuczkę Cesara Millana który jest moim guru. Dodałem troszkę mokrego ryżu do jedzenie i wymieszałem z suchą karmą. [/QUOTE] szczerze powiedziawszy nie znałam tej sztuczki:oops:;), ale jak zadziałało to super, niech się młoda uczy jeść suchą karmę, ja jestem zwolenniczką suchego żarcia, oczywiście dobrej jakości, wygoda, zwłaszcza jak pies podróżuje z ludźmi ( a nasza suka z nami jeździ często na wypady ) po za tym pewność, że ma komplet wszystkich potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania składników. Tylko wszystko się rozchodzi o to, żeby mieć psisko nauczone takiego jedzenia właśnie, przed Mają miałam agentkę, której cudowaliśmy i stawaliśmy na rzęsach, żeby cokolwiek raczyła jeść:mad:
  14. Do piwnicy, garażu czy budy?:razz:
  15. No, no, też mi się to widzi, trzymam kciuki w takim razie :)
  16. [quote name='Florentynka']Ale Ty Becia perfidna jesteś...to cud istny, że ja tą Łuckę dostałam ;)[/QUOTE] Nie przyszło Beci do głowy "wypuszczać" Cię na spowiadanie się z brokułów i wózka z kamieniami, te najgorsze brudy dopiero w praniu wyszły:shake::shake::evil_lol:
  17. Może nie będzie tak źle, czasem psiaki nie robią kupy parę dni ze stresu..
  18. Dostałam maila z wieściami ( narazie bez fotek ) "Witam! Merlinek zadamawia się z każdym dniem, i poznaje nowe siedlisko i otoczenie. Zaprzyjaźnił się ze swoimi sąsiadami przez siadkę. Z każdym dniem maleje jego "nienawiść" do gołębi. Już wybrał z domowników pana od jedzenia, chociaż jest wybredny i niewiele zjada. Z wielu przysmaków jakie miał proponowane, na początku wybrał sobie kiełkaskę "studencką" ale szybko zmienił swoj jadłospis i teraz zjada słoninkę wędzoną a na deser niewielkie ilości suchej karmy a głównie sie nią bawi i roznosi po podwórku. Grubsze kęsy zakopuje w ziemię i zasypuje noskiem. Do zabawy ma swoją paniulkę - moją córkę. Bardzo lubi zabawy z piłką a czasem ukradnie kapcia i ucieka. Lubi spacery, ładnie chodzi na smyczy, jest bardzo posłuszny i karny. Już nie skacze na przywitanie, było to trochę kłopotliwe szczególnie w deszczowe dni. Teraz cieszy się i podaje łapkę oraz odprowadza do wyjścia i praktycznie czeka w tym samym miejscu do powrotu któregoś z domowników. Lubi pieszczoty, i fotel pana. legowisko do spania - najlepiej pasuje mu pod leżenie i spanie pod stołem na dywanie - bo czasem spadnie jakiś kęs. Sam przychodzi i domaga się drapania po brodzie, wygląda na czyściocha gdyz po posiłku przychodzi i prosi o wytarcie bródki. Na początku były problemy z czesaniem, ale z każdym dniem i różnymi sposobami przekupstwa jest już lepiej. Jeszcze raz bardzo dziękuję za możliwość adopcji pieska oraz pomyślnego załatwienia wszelkich formalności z tym związanych. Pozdrawiam Jan Lewandowski
  19. jak ja byłam w przytulisku to dopiero były rozmowy w toku więc nic nie pisałam
  20. Wiatmy seredcznie!!! Cieszę się, że tak szybko się zameldowaliście :) Trzymamy kciuki mocno za szybką aklimatyzację i piszcie!! Będzie na pewno dobrze!!
  21. O kuźwa:shake::shake: Oby tylko nie poważnie....może się jutro wybiore znów do psiaków.....przybiło mnie to:-(:-(
  22. [quote name='karolciasz28']No tak szaleństwa szaleństwami a Waluś nam na krtań zachoruje!:shake::evil_lol:[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: No musi chłopak dziamać, musi:roll:
  23. [quote name='Becia66'] Majuska zrobiłaś świetną robotę bo można zachęcić do adopcji psa lub zniechęcić, tym bardziej że niewiele o niej było wiadomo. [/QUOTE] Beciu ja na prawdę nie zachęcałam, żadne tu moje zasługi..chyba trafiła po prostu na swoich i już :)
  24. O Labka nikt nie pyta,pomimo, że dziewczyny porozwieszały w Boguchwale plakaty:shake::shake: Niepojęte jest dla mnie, że nikt nie pyta o takiego psiaka I kolejna zła wiadomość ( a może i dobra:roll: ) dziewczyny mają dziś odebrać interwencyjnie jakiegoś owczarka collie w strasznym stanie, jego obecny "właściciel" zrzekł się go dobrowolnie, mamnadzieje, że doprowadzimy go do "ładu" wspólnymi siłami i znajdziemy prawdziwy dom.
  25. Ależ słodkie te foty z Walusiem:loveu::loveu: No to ja mam jeszcze naszą miłość ( znaczy się moją i Beci :) ) w dwóch filmikowych odsłonach. Łobuziara swoich dzieci ma dośc, ale z Punią i Misiem szaleństwa jej pasują :diabloti: To jest wspaniała sunia, niesamowita, na prawdę, zakochane w niej jesteśmy:loveu::loveu: [video=youtube;0zV_OvFY-Oc]http://www.youtube.com/watch?v=0zV_OvFY-Oc[/video] [video=youtube;olf0Zn8KRj8]http://www.youtube.com/watch?v=olf0Zn8KRj8[/video]
×
×
  • Create New...