Jump to content
Dogomania

kasia-online

Members
  • Posts

    41
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasia-online

  1. [attachment=881:6002.attach] a to (od końca): Abi, maluszek i obie moje dziewczyny na dzisiejszym spacerze. Wszystkie psy ze zdjęć cięte w York Landzie. Bardzo miło wspominam czas najintensywniejszej pracy, wszystkich milusińskich i ich właścicieli serdecznie pozdrawiam. Tych, którzy twierdzili, że w "yorklandzie usypia się psy do strzyżenia" pozdrawiam również (choć przykro było słyszeć takie opinie) i odsyłam do źródeł, które uświadomią, kto i w jakich warunkach może korzystać ze środków farmakologicznych przeznaczonych dla zwierząt (groomerzy do nich nie należą, a w yorklandzie, z racji chętnych rąk do pomocy, nie korzystano nawet z szubieniczek :) ) Teraz wyprowadziłam się z miasta, aczkolwiek bywam w Siedlcach. Niedługo oprócz zajmowania się swoimi psami będę prowadziła terapię z dziećmi. Mam nadzieję, że i to zajęcie przyniesie mi dużo radości. pozdrawiam Kasia P.S. W mieście działają salony: Salon Arisland ul. Warszawska 85 telefon: 025 632 50 02 Salon Psia Metamorfoza ul. Graniczna 21 telefon: 793 740 815 Salon Kudłate Szczęście ul. Bolesława Prusa 44 telefon: 510 513 557
  2. [attachment=878:5999.attach] Sznaucer olbrzym - Grace i mix sznaucera - Tajga (fot.M.R)
  3. [attachment=874:5995.attach] Westik i shih-tzu Kubuś
  4. [attachment=870:5991.attach] Arpi (i Jego Pani)
  5. [attachment=865:5986.attach] To Certa - długa, krótka
  6. [quote name='Martens']Dla mnie nie da się zaprzeczyć, że pomijając przypadki psów chorych zmuszonych do specjalnej diety, robienie z psa wegetarianina jest zdecydowanie sprzeczne z ideą szacunku do zwierząt i natury. Hej Matens Karmę Ami znalazłam przy okazji szukania innej, dla "wątrobowca". Nie podawałam jej, ale czytałam opinie użytkowników (wychodzi na to, że psom smakuje). Poczytam jeszcze i zobaczę. Dawniej 'robienie' z ludzi wegetarian było "zdecydowanie sprzeczne" z wieloma ideami. Pies nie jest dzikim zwierzęciem, które zmuszone jest do polowania, ma swojego opiekuna, którego obowiązkiem jest podawanie mu pełnowartościowego pożywienia i jeśli ta Ami jest pełnowartościowa, to nie widzę najmniejszego problemu z karmieniem zwierzaka. Ważne, żeby pies był zdrowy, a jeśli to możliwe przy bezmięsnej diecie, to jak najbardziej jestem za! pozdr
  7. [quote name='chewy']Mam yorka bez rodowodu (tak, wiem, zaraz wszyscy się zlecą, że rasowy=rodowodowy :roll:). Od urodzenia ma strasznie wełnistą sierść, która na dodatek nie jest prosta, ale pofalowana. Na początku myślałam, że jego szata trochę się polepszy, gdy będzie dorosły, ponieważ puki co ma włos szczenięcy. Tymczasem pies ma rok i 4 miesiące, a stan jego włosów/sierści jest dokładnie taki sam. Przez to jest spory problem z pielęgnacją, ponieważ pies 3 razy miał już kołtuny (miał przed 1 strzyżeniem, przed i po 2 strzyżeniu :oops:). A york jeszcze bardziej to utrudnia, nie pozwalając czesać jego brzucha i łap, a właśnie na brzuchu jest katastrofa. Co robić? Może polecicie jakieś dobre preparaty do czesania i na poprawienie kondycji włosów? Tylko nie takie drogie, w granicy 40 zł (moi rodzice nie kupią psu żadnej odżywki, w ogóle mój tata chciał yorka kąpać w ludzkim szamponie :shake:, więc sama będę musiała za to zapłacić, a z pieniędzmi krucho...). Może jeszcze dodam zdjęcia, bo widać szatę psa: [url]http://i48.tinypic.com/16kcltj.jpg[/url] [url]http://i45.tinypic.com/1z3uql4.jpg[/url][/QUOTE] Hej Włoski na brzuchu trzeba mu przyciąć, najlepiej cały spód, aż do paszek, wtedy wełna z płaszczyka nie będzie plątała się z tą z podwozia :) Do czesania używaj grzebieni o różnej gęstości. Zacznij od rzadkiego i kończ na bardzo gęstym. To dobrze działa na wełnę. Rozczesuj od samej skóry, d-o-k-ł-a-d-n-i-e :) Stosuj olej jako płukankę po kąpieli i używaj suszarki. I to wszystko. Oczywiście codziennie wyczesuj sierść przez kilka minut i kąp regularnie (szampon+olej) powodzenia i pozdrawiam
  8. [quote name='gops']a ja sie nie zgodze mam gts888 dalam 170zl obcinam 4 psy od grudnia co miesiac , pudla , yorka,sznucera i kundelka i polecam! dla yorka i malych ras zetnie kazda siersc! moc 30 wat jest wystarczajaca jedynym minusem tej maszynki jest nagrzewanie sie mechanizmu ktore przy yorku zwyczanie nie nastapi :) mechanizm nagrzewa sie po okolo 1,5godz pracy akurat jak koncze strzyc mojego kundelka (najwiekszy z robionych psow ta maszynka) naprawde za ta cene polecam nastepna nasza maszynka bedzie juz raczej calkiem profesjonalna ,poniewaz planuje zrobic kurs i strzyc psy nie tylko swoje i znajomych . ale jako maszynka "domowa "to polecam gts888[/QUOTE] tak, do pracy w domu to chyba wystarczający sprzęt :) Gts nie jest maszynką wykończeniową (taka nie da rady), a silnikową. Powodzenia przy zakładaniu saloniku! pozdrawiam
  9. Witam Jakiś czas temu okazało się, że jeden z moich psów ma chorą wątrobę. Musiał przejść na dietę, więc wspólnie z weterynarzem wybraliśmy odpowiednią karmę. Właśnie z okazji szukania produktów zawierających tłuszcze roślinne (wskazane przy chorej wątrobie) odkryłam też wegetariańskie pożywienie dla psów. Słyszał ktoś z Państwa o karmie "Ami"? (znalazłam ją na greenplanet.pl) co do rozterek związanych z wegetarianizmem, ochroną praw zwierząt (wszystkie czują tak samo), eksploatacją gatunków tylko dlatego, że są słabsze i bezradne wobec nas - serdecznie polecam książkę Petera Singera Wyzwolenie zwierząt. Autor nie gra w słowne przepychanki, wyraża się jasno i używa logicznych argumentów, którym nie da się zaprzeczyć w żaden sposób. pozdrawiam K.
  10. [quote name='leepa']Ta maszynka jest polecana przez wiele osób. Ale tak się zastanawiam, może w tym przypadku wystarczyła by dobra wykończeniówka?[/QUOTE] Niestety : ) Wykończeniówka jest za słaba. Jeśli miałabym polecać maszynkę, to tylko andisa (najbardziej lubię model AGRC Power Groom). Sporo kosztuje, ale jest super pozdrawiam
  11. [quote name='chewy']Powinnam pójść znowu do fryzjera, bo york ma długie włosy i...BARDZO skołtunione. W moim mieście są 3 miejsca, w których można ostrzyc psa. Pierwsze, gdzie strzyże WETERYNARKA. I to w lecznicy...Robi to oczywiście na sucho, maszynką. Gdzieniegdzie przystrzyże włosy nożyczkami i tyle. Mojego psa ostrzygła okropnie, z każdej strony inaczej, strasznie nierówno. Gdy przyszedł czas na drugie strzyżenie, pies był jeszcze w gorszym stanie, bo miał filce. Wybrałam się z nim do profesjonalnego fryzjera. Mojego psa strzygł od 12 do...17.30. I wszystko rozczesał, w przeciwieństwie do 1 "fryzjerki". Tylko, że musieliśmy zapłacić 100 zł i rodzice byli bardzo źli. Moja mama stwierdziła, że więcej tam nie pójdzie, bo tak, musi przyznać, że pies ładnie ostrzyżony, ale nie pozwoli, aby go znowu "maltretowano" tyle godzin (pies po powrocie od fryzjera był ogłupiony na maxa...) i nie wyda kolejnej stówy, bo nie jeździ z nim na wystawy i nie potrzebuje ładnego psa. Postanowiła, że sama go ostrzyże. MASZYNKĄ OJCA. Ona nigdy nie miała styczności z fryzjerstwem, a tym bardziej psim! I nie powinna go strzyc tak samo, jak tamta 1 "fryzjerka". Jak wspominałam, jest jeszcze jedna psia fryzjerka, ale ona wydaje mi się jakaś podejrzana, sama nie wiem czemu. I wygląda na to, że ona też strzyże maszynką i na sucho. Co w takim razie wybrać? :placz:[/QUOTE] Hej chewy Przede wszystkim nie wiem dlaczego rodzice wybrali rasę, która wymaga pielęgnacji, skoro szkoda im pieniędzy na wizyty u groomera i nie szkoda im psa, który cierpi żyjąc z kołtunami... ? Co do psiaka - zacznij się nim po prostu zajmować: -Codziennie czesz psa (dokładnie, włosy rozdzielaj na pasma i warstwy, używaj szczotki, później rzadkiego i na koniec gęstego grzebienia) -średnio raz w tygodniu kąp psiaka (oczywiście używając szamponu dla psów..). Po kąpieli naoliw włos, susz suszarką i wyczesuj wszystkie kołtunki (dokładnie!) wtedy strzyżenie potrwa znacznie krócej (i być może będzie tańsze, choć 80-100zł za strzyżenie z kąpielą to dobra cena), będzie dla psa mniej stresujące i bezbolesne. Co do mamy (choć nie mnie oceniać), to jest ona osobą bardzo nieodpowiedzialną :/ Nie można kupić psa, który wymaga wizyt u fryzjera, a potem nie chodzić tam z nim wcale. Można było pomyśleć o krótkowłosym chihuahua - też mały, a nie wymaga wielkich nakładów pracy przy pielęgnacji. Yorkshire ze splątanym włosem to przecież problemy ze skórą, podrażnienia, odparzenia. Nie chodzi już o kwestie wyglądu, a o zdrowie Waszego psa, którego wszak chyba wszyscy kochacie (?) pozdrawiam Kasia
  12. ultra sensible jest karmą przeznaczoną dla piesków wrażliwych, ma ZWIĘKSZONĄ SMAKOWITOŚĆ, więc jeśli malec nie chce jeść zwykłego juniora to możesz mu śmiało podawać us. Dopiero po 10 mieś. można mu będzie serwować royala dla dorosłych shitków. pozdr
  13. anulowano..
  14. [quote name='laurin']czemu tak strasznie trzymacie się tego rodowodu i pochodzenia. Ja nie chcę kupić pieska żeby jeździć z nim po wystawach albo zakładać hodowlę bądź też na zarobek. Za szczeniaczka z rodowodem trzeba zapłacić od 2500zł wzwyż, a taka kwota już mnie przerasta. proszę tylko o pomoc, chciałam się dowiedzieć, czy gdyby w aukcji pisało że są z rodowodem to czy na takie wyglądają... Moim marzeniem od kilku lat jest suczka york i nie musicie od razu wszystkiego burzyć. Ale przecież rodowód nie zobowiązuje Cie do jeżdżenia po wystawach... a kupowanie psa bez rodowodu wspomaga tylko pseudohodowle :/ to jest nienormalne żeby ktos kto się do tego nie nadaje (szkoda mu czasu, pieniędzy i nie ma elementarnej wiedzy z zakresu hodowli) rozmnażal i sprzedawał szczenięta. Nie popieram nawet trochę tego co chcesz zrobić. Dla mnie to jest niepoważne zachowanie... szkoda, że niektórzy nie rozumieją czym się różni pies z rodowodem a bez niego... . Niech każdy robi co do niego należy. Zadzwonię zaraz po taksówkarza, niech mi naprawi cieknacy kran... :/
  15. Czy koniecznie musze wysyłać kopię rodowodu? ( :shake: i tak co roku...? )
×
×
  • Create New...