-
Posts
10875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by piechcia15
-
zdecydowanie zgadzam się z wypowiedzią poprzedniczki i popieram w 100% Panie Pawle, nie chcę nikogo już osądzać, obym się myliła w tym przypadku i chce dla psiny jak najlepiej. Ale pisze pan że jest studentem i nie pracuje,to czy miesięczny koszt leczenia 200zł nie przerośnie pana? bierzmy dobro psa ponad wszystko. Rozumiem,że sunia mogła być w tak złej kondycji ze względu na chorobę i już mi to dziewczyny wytłumaczyły,ale sama byłam świadkiem jak systematyczne i skrupulatne odkarmienie psiny przyniosło efekt na wadze +1,5kg:) proszę się nie dziwić mojemu podejściu bo chyba trochę więcej niż pan spotykam złych ludzi i mam prawo zachowywać dystans. Kiedy ta wizyta bo nie wiem czy kupować ten vetmedin dla Jagódki?? bo leży u weta i czeka na mnie.
-
Łódź-maltretowany szczeniak ZNALAZŁ KOCHAJĄCY I CIEPŁY DOM!!!
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
dziewczyny, skoro mała chwilowo jest bezpieczna,pomyślmy o jakimś prawdziwy dt, może jakimś niedrogim, za małe psy przecież chcą niewiele. Co proponujecie? ona musi być w domu nie za psionym, bo była w takowym i gdy psy wyczuły jej uległość przeganiały ją z kąta w kąt i takie był efekty -
Łódź-maltretowany szczeniak ZNALAZŁ KOCHAJĄCY I CIEPŁY DOM!!!
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
:* dobranoc -
Łódź-maltretowany szczeniak ZNALAZŁ KOCHAJĄCY I CIEPŁY DOM!!!
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
napisałam do tej wybawicielki i jutro sama ci ją przywiezie,ale jeszcze rano będę z nią gadać. a za kilka dni to bedzie miała już cudowny dom tymczasowy...prawda?????stanę na głowie,przecież to cudowne szczenię czyli 5min i hop do domku:) -
Łódź-maltretowany szczeniak ZNALAZŁ KOCHAJĄCY I CIEPŁY DOM!!!
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
DZIĘKUJĘ,myślę że adopcja szczeniaka to kewstia chwili ale ONA NIE MA GDZIE MIESZKAĆ OD KILKU DNI!!!! ja bym ją wzięła choć na kilka dni ale moja stara sunia mogłaby paść na zawał przy jej chorym serduszku:(nie lubi szczeniactwa:( max do połowy łydki,malusia;( -
Łódź-maltretowany szczeniak ZNALAZŁ KOCHAJĄCY I CIEPŁY DOM!!!
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
kasia to nie Animal Planet że dostajesz zakaz trzymania zwierząt:)sama wiesz co taki menel zrobi sobie z takim świstkiem...wytrze sobie nim d... i tyle. A znowu weźmie odkumpla z meliny maluszka bo sunia sie oszczeniła i kolejengo skatuje:( [SIZE=4][COLOR=Magenta]dziewczyny TA SUNIA ŚPI NA TYM MROZIE kiedy wam jest ciepło w dupska BŁAGAM O POMOCCCCCC[/COLOR][/SIZE] -
nie chce wywoływać wojny,ani żadnych kłutni bo nie o to chodzi na tym wątku... ale GeBa po twojej wypowiedzi wychodzę z założenia iż faktycznie mało cię spotkało i mało widziałaś fałszerstwa wśród ludzi. Płaczą proszą o litość a potem...kopniak w dupsko! Oczywiście nie skreślam tego pana,boje się tylko jednego skoro raz udało jej się uciec,todrugi raz może zakończyć się już tragicznie w jej stanie:( a sami widzimy ze przytyła i to niexle czyli albo długo się wałęsała albo jednak ją zaniedbano. a zanim osądzisz kogoś takiego jak Edyta to zastanów się dwa razy. Właśnie bycie w fundacji zobowiązuje do ostrożności i przemyślenia tematu 10 razy! ok poczekamy zobaczymy, ja może też za mało miałam zdarzeń tego typu aby teraz zaufać takiemu człowiekowi. Jeszcze nie zdarzyłomi się takie szczęśliwe zakończenie. I zawsze trafiałam na złych ludzi (mówie oczywiście o sytuacji,ponownegoodnalezienia właściciela) Dlatego mam powód aby wrzucać ludzi do jednego wora... pożyjemy zobaczymy
-
Łódź-maltretowany szczeniak ZNALAZŁ KOCHAJĄCY I CIEPŁY DOM!!!
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
roześlij proszę wątek do jak największej ilości ludzi przede wszystkim z łodzi, bo ja mam jutro egzamin i siedzę i kuję:( -
Łódź-maltretowany szczeniak ZNALAZŁ KOCHAJĄCY I CIEPŁY DOM!!!
piechcia15 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
bo sa pijakami i widzą przed oczami tylko wódkę która wyżarła im mózgi!! Justyna a ty nie mogłabyś jej wziąć na dzień czy dwa do czasu znalezienia normalnego dt?? -
[SIZE=3][COLOR=Red]dziewczyny POMOCY!!! to maltretowane szczenie śpi na dworze bez dachu nad głową [/COLOR][/SIZE]:placz::placz: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13435872#post13435872"]Łódź-maltretowany szczeniak bez dachu nad głową,marznie i moknie.POMOCY - Dogomania Forum[/URL] [SIZE=3][COLOR=Red]to sprawa na wczoraj!! [SIZE=2][COLOR=black]ja szczeniaki wyprowadzałam chyba dopiero ok 7 tyg.ale na rękach i w kocyku,nie puszczałam po zasikanych trawach:( myślę że ze względu na pogodę to nie ma co się spieszyć,no chyba że któregoś pięknego dnia zaświeciłoby słoneczko:)[/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/SIZE]
-
[SIZE=3][COLOR=Red]dziewczyny POMOCY!!! to maltretowane szczenie śpi na dworze bez dachu nad głową [/COLOR][/SIZE]:placz::placz: [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13435872#post13435872]Łódź-maltretowany szczeniak bez dachu nad głową,marznie i moknie.POMOCY - Dogomania Forum[/url] [SIZE=3][COLOR=Red]to sprawa na wczoraj!![/COLOR][/SIZE]
-
[SIZE=3][COLOR=Red]dziewczyny POMOCY!!! to maltretowane szczenie śpi na dworze bez dachu nad głową [/COLOR][/SIZE]:placz::placz: [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13435872#post13435872]Łódź-maltretowany szczeniak bez dachu nad głową,marznie i moknie.POMOCY - Dogomania Forum[/url] [SIZE=3][COLOR=Red]to sprawa na wczoraj!! [COLOR=Black][SIZE=2]wie o chorobie,w związku z tym pies wygląda jak wygląda!! teraz kochany właściciel... My tyle trudu włożyliśmy w...życie Jagódki bo pewnie inaczej by się to skończyło, a oni poprostu chcieliby ja odzyskać. Wybaczcie moje emocje, ale sama siedziałam i tuliłam ta sunię gdy trafiła do nas i widziałam jak była wycieńczona. a swoją drogą to Erazmowa nie mieszka przypadkiem za granicą teraz?[/SIZE] [/COLOR][/COLOR][/SIZE]
-
[CENTER][CENTER]RATUNKU TRAGEDIA....kolejna!!![/CENTER] [/CENTER] Błagam liczy się każda minuta! Szczenię ok. pół roku maltretowane przez pijaka jest teraz bez dachu nad głową!!! Dobra dusza mieszkająca przez ścianę nie mogła słuchać płaczu maltretowanych dzieci i psów. To chociaż psom pomaga. Za każdym razem zabiera mu psa i znajduje nowy dom i tak było tym razem. Szczenię było wiele razy bite, zastraszane! Zabrała ją, ale sama ma 4 psy a poza tym mieszka przez ścianę z tym oprawcą więc same rozumiecie...!! Ktoś polecił jej jakąś panią (starszą). Więc dała ja tam, ale pani po chwili rozmyśliła się ,że nie chce jej w domu i woli swojego yorka i wywaliła ją do ogrodu. Mała siedzi teraz tam zmarznięta, przemoczona bez budy i dachu nad głową [FONT=Wingdings]:placz::placz:[/FONT] Sunia boi się wszystkiego, ale w gruncie rzeczy jest towarzyska, ale potrzebuje czasu i ciepła...którego nie ma Od weta obiecaną ma starylkę, ale musi do niej dorosnąć, a puki co ma jeszcze jednego mlecznego zęba... Obecnie jest w Łodzi, w Chocianowicach dokładnie CZY POMOŻECIE JEJ?? Kto ją przygarnie, choć na chwilę, dzień lub dwa, potem znajdzie się coś....kolejnego [FONT=Wingdings]:placz::placz:[/FONT] Kontakt: 692486565 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [B]ZARAZ NA DRUGI DZIEŃ PO AKCJI SUNIA ZNALAZŁA KOCHAJĄCY DOMEK[/B]:) [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/3835/dsc00202m.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/8445/dsc00208mk.jpg[/IMG]
-
wiecie,że zmarła właścicielka tego łódzkiego hoteliku:( kurde jak zwykle nie pamietam nazwiska S...... było takie małżeństwo więm, że mieli pozwolenie na palmera do usypiania zwierząt. Dobermana żadnego nie ma u nas,a z resztą Zgierz juz dzwonił do nas na rozeznanie :p rottek faktycznie jest. Sunia strasznie się boi, z budy nie wychodzi więc foty nie mam,ale podobno na stronie fundacji rotka jest już umieszczona.
-
czyli co oddajemy mu psa???:( doprowadził sukę do takiego stanu i my ją oddajemy??ja się nie zgadzam:(takiego stanu nie osiąga się przez chwilę błąkania ona była skrajnie wyniszczona. Trzeba się wszystkiego dowiedzieć i nie łykać wszystkich kitów jakie będzie sprzedawłał (być może) co do leków to najmocniej was przepraszam,ale przez ta moją zakręconą głowę ciągle was tylko w błąd wprowadzałam! nie chodziło o Furosemid tylko o Fortekor!! To on jest taki drogi. A mojaKaja dostaje już tyle różnych leków że gurpie się:pczy wiecie cos na temat Fortekoru czy jest ludzki,w związku z tym tańszy?