Witam !
Falon został delikatnie przechrzczony ,wołamy na niego Salon.
Po pierwsze dlatego, że głównie rezyduje w salonie,po drugie nasza córeczka 6-letnia ,zdrabnia imiona naszych zwierząt np. kotka Helma to Helmusia,kotka Tofi -to tofisia - a piesek Falon- to Falusik.Tą radosną informacją że ma psa o takim imieniu podzieliła się z ciociami w przedszkolu.
Salonowi ta zmiana różnicy nie robi.
Salon uwielbia spacery, wczoraj gdy wracaliśmy tuż przed furtką odpięłam mu smycz ,niestety zauważy ł jakiegoś psa na ulicy ,pobiegł (ja za nim )obwąchali się i nie polubili niestety .Natychmiast wkroczyłam ,rozdzieliłam - na szczęście nic się nie stało nikomu .
W domu jest co raz weselszy i bardzo grzeczny .Z kotami dogaduje się bardzo dobrze naszej Staruszce Helmie nawet pozwolił ze sobą spać na posłaniu.
Został wykąpany i jakby mniej się drapie.
Pozdrawiam serdecznie (następnym razem wrzuce zdjęcia ) ola