Jump to content
Dogomania

ageralion

Members
  • Posts

    10466
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ageralion

  1. [quote name='agaga21']ageralion, w jakich godzinach w niedzielę można po psa przyjechać?[/quote] Biuro otwarte 9-16 ale kierowniczki nie ma, jesli Wam jest potrzebna do czegos.
  2. Sie usmialam na widok ostatniej foteczki :evil_lol: Uszy wyczyszczone i nie bola to i wariactwa szczeniece sie wlaczyly :cool3: [SIZE=1](PS Grzech11 wstawiaj mniejsze foteczki max 640x480, bo nam mod zacznie usuwac, a szkoda ;))[/SIZE]
  3. trzymam mocno kciuki, bo transport to zawsze hardcore :kciuki:
  4. [quote name='ewab']Nadal proszę o nr konta. Dorzucę 20 zł do podróży.[/quote] Poszlo, dziekuje :multi: i uaktualniam rozliczenia...
  5. [quote name='kamilqax95x']TAK PRZY OKAZJI : W SZCZECIŃSKIM SCHRONISKU BRAK WOLONTARIUSZY !!!!!! LECZ JEST PROBLEM BO TRZEBA MIEĆ UKOŃCZONE 18 LAT JEŚLI KTOŚ JEST CHĘTNY TO PROSZĘ ADRES: ALEJA WOJSKA POLSKIEGO 247 71-346 SZCZECIN TEL.091-487-02-81 OD 9-16 CODZIENNIE (Z WEEKENDEM RÓWNIEŻ ) W ROLE WCHODZI: [LIST] [*]WYCHODZENIE Z PSAMI :painting::painting::painting::painting: [*]KOMPANIE ( W LATO LUB W MAJU ) [*]:Dog_run::Dog_run: [*]SPRZĄTANIE SZCZENIAKOM:dog::dog: I KOTĄ :kociak::kociak: [/LIST] MAM NADZIEJE ZE KTOŚ SIĘ ZGŁOSI !!:bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw:[/quote] To prawda, ze u nas brakuje wolontariuszy i to na gwalt. Roboty bardzo duzo a rak do pracy brakuje niestety :shake: [SIZE=1][COLOR=Gray](kamilqax95x[/COLOR][/SIZE] [SIZE=1][COLOR=Gray]blagam, jak rozsylasz tak istotne informacje, pilnuj otrografii, bo po oczach wali, a i animowane emotikony psuja czytelnosc wiadomosci)[/COLOR][/SIZE]
  6. [quote name='Soema']Juz poszedł przelew, co Ty za bank masz :razz: A tak w ogóle jesteś WIELKA ! Sercem, żeby nie było :eviltong: tak się uparłaś, tak walczyłaś i się udało :Rose:[/quote] Niestety banku nie posiadam ale konto mam w mBanku :eviltong: WIELKA, to ja bede juz niedlugo, jak mi brzucho urosnie :cool3: narazie taka mala ta moja pileczka... A co do upatrosci, po cos jestem tym zodiakalnym baranem :evil_lol:
  7. Uaktualnione, dziekowac :modla:
  8. [B]kamilqax95x[/B] mam nadzieje, ze wiesz o ograniczeniach schroniska dotyczacych oglaszania psow schroniskowych na takich portalach jak np allegro?? Co do psow strozujacych, roznie ludzie pojmuja ten temat. Jasne, ze wymienione przez Ciebie psy pilnuja ludzi, miszkania a nawet posesji ale absoluteni nie nadaja sie do budy, bo nie maja warunkow fizycznych ani psychicznych (potrzebuja kontaktu ze swoim czlowiekiem). Ludziom chetnym do adopcji, czasami niestety trzeba wszystko lopatologicznie wykladac :shake:
  9. Udalo sie zalogowac, nareszcie... mama nadzieje, ze to juz koniec tych problemow z dogo :shake: Foteczki cudowne, no ale nie moga byc inne, skoro model przeuroczy :eviltong: Juz za nim tesknie ale wiem, ze teraz nareszcie wroci do pelni sil w kochajacym domku :loveu: Co do finansow. Nic jeszcze na konto nie wplynelo, jak tylko pojawia sie pierwsze wplaty szybciutko dam znac. Deklaracje wygladaja tak: gochna35 - 20zl Yana - 20zl Soema - 20zl wykrywka - niespodzianka;) ewab - 20zl Dzieki dziewczyny :oops:
  10. Prywatnie nie mamy prawa tego Pana nachodzic i nekac. Teraz zostaly nam tylko oficjalne drogi, a to chwile potrwa :-( Mam nadzieje, ze wizytacja u niego wypadnie pozytywnie i okaze sie, ze Pongo ma jednak super domek...
  11. Roki juz w domku dupke grzeje :multi::multi::multi: Dziekuje Oli (fundacja sos) za transport Rokiego szcz-bdg i Asi (fundacja BwP) za transport bdg-wawa. Dziewczyny bez Was on dalej by siedzial w schroniskowym boksie :modla: Pan Grzegorz obiecal jutro kilka foteczek, bo teraz czarnuszek smacznie spi po podrozy :evil_lol:
  12. [quote name='Asior']Age cośtam ;) obiecuje, ze w tym tyg wezmę wzór umowy z TOZ-u i Ci ją wyśle...:oops:[/quote] Jak nie , tooooooo :mad::mad::mad: :evil_lol:
  13. No to mam juz pelne info co do transportu i jego kosztow: oplata schroniskowa: 65zl trasa szcz-bdg: 120zl trasa bdg - wawa: 180zl razem: [B]365zl[/B] Kwote 180zl zaplaci wlasciciel z wlasnej kieszeni, wiec zostaje [B]185zl[/B], ktorych nie ma skad rozliczyc :shake: Cioteczki poratujcie, ja sie kompletnie splukalam dokarmiajac Rokiego i wiszac na telefonie podczas szukania dwoch transportow :placz:
  14. No to troche wiesci od kudlacza :lol: [I]"Bono się rozszalał. Szczeka jak ktoś przychodzi i nie można go uspokoić przynajmniej przez 10 minut. No i niestety nie zmienił swojego stosunku do innych psów. Trochę go obcieliśmy ostatnio, ale zostały nam jeszcze nogi i pysk. Szybko nudziło go strzyżenie i kładł się na podłodze;) (...)wysyłam kilka fotek, między innymi znad morza. Łukasz spuścił go na dzikiej plaży, a potem przez 20 minut próbował go złapać. Sierściuch dostał fioła, po falach skakał jak szalony. Chyba już to kiedyś robił ;)" [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/778/bonu2.jpg[/IMG] [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/778/bonu2.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/2143/bonux.jpg[/IMG] [/I]
  15. I Roki juz w Bydgoszczy ale przed trasa do Warszawy. Oa transporty sa nim zachwycone hihihihihi Ja wiedzialam, ze czarnuszek ma wysoko roziniety urok osobisty, sama padlam jego ofiara ;) Jak wieczorem dostane informacje, ze psiak juz w domu to chyba zemdleje. Co do awarii sprzegla. W Miroslawcu (ok 115km od Szczecina) awaria auta uniemozliwila jego dalsza jazde. Zadzwonili wiec do ojca, ktory przyjechal z Bydgoszczy po nich, przywiozl do Szczecina. Byla godzina 3 kiedy odbieralismy Rokiego ze schroniska i droga powrotna. Oczywiscie wyszlo tak, ze prosto z samochodu polecieli do pracy. Ja juz bylam zalamana jak uslyszalam o awarii, juz bylam pewna, ze zawroca do domu, a tu taki szok i zaskoczenie :multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  16. Jak nie urok to sraczka. Ja mam odosc. Wlasnie dostalam telefon, ze nie wiadomo czy transport dojedzie do Szczecina po Rokiego. Padlo im sprzeglo w Miroslawcu, bede miala wiesci na bierzaco.
  17. Tak, czesc transportu jest platna - ok 150zl plus oplata schroniskowa 65zl Razem wychodzi 215zl
  18. Cholera siedze jak na szpilkach. Niech juz bedzie 22 i Roki w aucie do Bydgoszczy....
  19. No to juz wiem. Wizytacje robi schronisko osobiscie lub prosi o pomoc TOZ. Rozmawialam nad wizyta u Pongo i jak najbardziej bedzi eona przeprowadzona. Albo przez TOZ w polaczeniu z inna w okolicy albo poczekam na powrot jednej z wokontariuszek i z nia ustale juz szczegoly (bo to az pod Nowogardem). Aha ta buda to kojec tak wogole i facet zostal poinformowany, ze zima obsolutnie pies nie moze meiszkac na dworze. I ogolnie bedzie luzem biegal po terenie, zamykany bedzie w razie gosci lub innych wizyt.
  20. Wlasnie siedze i trzymam papiery adopcyjne Rokiego w rece :multi: Teraz czekam na transport, ktory ma zawita ok 21-22 i ruszaj czarnuszku do domu
  21. A nie probowalam. Doczytalam tez o oleju z ogorecznika, tylko musze go znalezc...
  22. [quote name='Inez']Napewno wizyty poadopcyjne są przeprowadzane bo kuzynka mi mówiła że były u niej ostatnio dwie panie na kontroli (wzieła szczeniaka prawie rok temu).[/quote] Ale ktos ze schroniska czy TOZ? Dowiem sie na miejscu, zaraz tam jade.
  23. [quote name='agaga21']ufff! w końcu się zalogowałam. anastazja była na wizycie więc ma adres.[/quote] Oj tutaj bym sie upewnila czy ona byla na wizycie, bo z tego co mi wiadomo nie zdarzyla z wizyta i kontakt z panem byla tylko telefonicznie...
  24. [quote name='fioneczka']czy jest mozliwość zlokalizowania gdzie i w jakich warunkach przebywa teraz Pongo ?[/quote] Zastanawiam sie nad tym od wczoraj. Sadze, ze w schronisku nie moga nam podac danych osoby adoptujacej. Musze dzisiaj porozmawiac z kierowniczka, bo mam pewien pomysl ale musze sie upewnic, ze w umowie adopcyjnej jest jeden punkt.
×
×
  • Create New...