-
Posts
24817 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bjuta
-
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
Bjuta replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Już! [COLOR=#330033][B]TELEFON [/B][FONT=Arial] 0661-914-208, 0661-798-494[/FONT] [/COLOR] -
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
Bjuta replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Zośka jest ciągle przyklejona do człowieka. Bardzo, nie lubi jak się znika np. na 30 sek w ubikacji, potrafi zresztą temu zaradzić ... (nauczyła się otwierać drzwi). Dogadała się na razie z jedną suczką. Inne psy totalnie olewa. Gryzie sznureczek. Jak się otworzy drzwi na podwórko, to nie wybiega wcale, chyba, że ktoś (człowiek) wychodzi razem z nią. U nas było już inaczej - otwierałam drzwi na podwórko i obie wybiegały w podskokach. Jeszcze nie czuje się pewnie. Wczoraj był tam gość - mężczyzna. Powitała go bez uprzedzeń. Jest niebywale proczłowiecza. -
Ze staruszkiem to jest tak, że wet uważa, że gdyby miał trafić do schroniska, to lepiej biedaka uśpić - niż narażać go na taki stres gigant, bez nadziei na happy end. Natomiast, gdyby mógł psiak trafić na jakieś normalne warunki, to wet daje mu spokojnie rok, dwa życia, (choć wiadomo jak to z takimi prognozami jest). Staruszek nie potrafi utrzymać czystości - więc do domu raczej się nie nadaje (kto będzie miał cierpliwość psiaka starego psiaka uczyć nowych zachowań - choć może się mylę?) Natomiast do ciepłej budy, to on by trafił bardzo, bardzo chętnie! Pytałam już w hoteliku w Brennej - czekam na odpowiedź Kasi, akurat Granduś znalazł dom, więc byłoby chyba miejsce po nim. Jakby co - mam dla niego miejsce w kojcu w b. dobrym hoteliku w Przebieczanach (pod Wieliczką), ale to jednak jest kawałek drogi z Bielska. Tak czy siak 300 zł deklaracji trzeba mieć...
-
Brzydkie kaczątko-PIĘKNA METAMORFOZA I WSPANIAŁY DOM
Bjuta replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
To dajcie znać, czy moja pomoc na odcinku Bielsko - Katowice się przyda. No i wybaczcie, że zaoffuję - potrzebuję wsparcia na wątku znalezionego w rowie staruszka (już pytałam Kasi, czy ew. zlazłaby dla niego miejsce, u siebie). [url]http://www.dogomania.pl/threads/177443-Bielsko-staruszek-nowotwA-r-rA-w?p=13868204#post13868204[/url] -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
No to i ja wskoczę do Brucia. -
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
Bjuta replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ja to tylko mogę pomóc finansowo i to bardzo skromnie. Co do Zośki, to jest przyklejona do swoich nowych opiekunek. Jest wpatrzona w człowieka. Z psami nie chce mieć kontaktu, nawet bawić się nie chce. Załatwia się w domu, ale te dziewczyny w hoteliku nie robią z tego problemu, żeby czuła się pewnie. Zośka nie chce chodzić sama po podwórku. Myślę, że się troszkę cofnęła w swojej odwadze. -
To mnie właśnie dręczy bardzo. Zośka ponoć nadspodziewanie dobrze to znosi, ale nie chce mieć nic wspólnego z psami. Nawarczała na Dino, bo on był pierwszy do entuzjastycznych powitań i teraz dał jej spokój. Jest przyklejona do dziewczyn. A ja za nią tęsknię jak jasna cholera. Dziękujemy za wpłaty i pamięć!!! 10 - Agata (13.I) :loveu: 10 - Reddevil (13.I) :loveu: 10 - Małgorzata z Brzegu Dolnego (13.I) :loveu:
-
Dotarła dyszka od Acha44:loveu: - zebrało się 40 zł, to jest dobry powód, żeby zrobić przelew, więc go zrobiłam ;)
-
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
Bjuta replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ewab, a co z tą rozprawą? -
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
Bjuta replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Zrobiła im kupę w przedpokoju. Obeszła domek. Z psami nie chce się bawić, ani zaprzyjaźniać. Leży na swoim pontonie. Na wołanie przychodzi, daje się głaskać. No jest oczywiście zestresowana. -
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
Bjuta replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Dojechali. Całą drogę była bardzo grzeczna. Zadzwonię jeszcze za godzinę, bo teraz wychodzą z auta. -
Panie z hoteliku były akurat w Katowicach, więc ją zabrały. Ten hotelik jest pięcio gwiazdkowy. Wolontariuszek to tam niestety nie ma, są te dwie panie. Ale tam to naprawdę jest taki psi raj. Psy zaprzęgowe mieszkają w kojcach - ale mają duży teren do wybiegów - no i trenują stale, a w domu mieszkają delikaciki (tam właśnie Zośka i nasze Dino i Kajtuś) i mają stały dostęp do naprawdę dużego ogrodzonego podwórka. Oprócz tego są 3 ogrodzone przestrzenie i regularne spacery do lasu. Ale to nie jest w Wieliczce tylko pod - przysiółek się nazywa Przebieczany. Czy coś w tym guście. W domu jest psów chyba tylko sześć - wliczając naszą 3. (Oczywiście liczba jest płynna, bo jak to w hoteliku - codziennie może ktoś przybyć). A może będziesz w Katowicach??? Mnie się Kosma podoba, ale może są inne propozycje? Narazie zbieram deklaracje - no bo nie wiadomo czy się nazbierają. Wuj dzisiaj miał szukać też dobrego domu dla staruszka (ksiądz po kolędzie im podpowiedział jedną panią której odszedł pies po ... 20 latach i właśnie mu się żaliła na kolędzie, że nie ma już przyjaciela). Nie wiadomo czy coś z tego wyjdzie, ale jakaś szansa jest... Staruszek jest psem łańcuchowym - wujostwo doszło do tego wniosku, bo się ciągle kręci po łuku - jak na niewidzialnej uwięzi. No i niestety nie ma postępów z utrzymywaniem czystości. (Zośka to jest ta z banerka "Wiem, co to piekło").