-
Posts
24817 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bjuta
-
Czy to sznaucerka? kłebek strachu- Mania za TM*
Bjuta replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Basia i Barni']Od rana probuje sie dodzwonic i maja wygaszony telefon .[/QUOTE] To nie wróżny nic dobrego, skoro próbowałaś się spotkać i w weekend i w poniedziałek... Jeśli chcecie to wznowię allegro - ale niestety zwykłe. -
Martynko, wyłałam Ci stówkę w tym ode mnie ekstra 50 na szczepienie. luty 2010 10 zł Magnesiatko (23.XII) 10 zł Mysia (4.I) 10 zł Kikou (29.I) 10 zł Bjuta (1.I) 10 zł Mama Bjuty (2.II) 50 zł Bjuta (2.II) - extra na szczepienie czyli 100 - 100 Bjuta wysyła Martynie (2.II)
-
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
Bjuta replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Dostaliśmy śliczny list z hotelu. Wkleję stare zdjęcie raz jeszcze. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/038756f044c7d26a.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/175/038756f044c7d26amed.jpg[/IMG][/URL] od lewej Kajtuś, Dino, p. Małgoia, Zosia, Amara [I]"Zrobiło sie cieplej, więc Zosia znowu chętnie wychodzi na spacery i nie zostawia nam żadnych prezentów. Razem z chłopakami wygrzewają się na słoneczku, które sprawiło, że mamy +10st!!! Zosia potrafi rozbawić do łez. Jak ma ochotę na głaskanie a nie znajdzie nikogo chętnego - głaska się sama, przytulając się do naszych nóg - wygląda to przekomicznie. Bardzo ładnie bawią się z Amarą, ale tylko wieczorem, chyba specjalnie nam na złość, bo wtedy nie ma szans na udane zdjęcia... Zosia zadomowiła się na dobre. Sama częstuje się zmakołykami ze stołu (ludzkimi), a jak nas nie ma w domu to sprząta na szafce w przedpokoju układając rekawiczki pod kuchenką! Pomysłowa jest! Uczy nas porządku ;-) Na podwórku razem z Dinusiem pilnują dobytku głosnym szczekaniem informując, że dzieje się coś dziwnego. Kajtuś patrzy na to z boku ze stoickim spokojem - a tam nic strasznego się przecież nie dzieje. Dinus w ogóle sie bardzo rozgadał i lubi nawiązywac z nami kontakt informując głośno o swoich potrzebach. Zosia jest zawsze na każde zawołanie, a w łóżku to i bez wołania :-) Niestety na razie nic nie schudła... Przez ostatni tydzień była u nas Murka (flat coated retriver), która uwielbiała zabawy w gonianego z Dinusiem i Kajtusiem. Chłopaki też polubiły tę zabawę, więc razem harcowali po ogrodzie. Na szczęście nikt u nas nie choruje i chociaż wszyscy mamy już dość zimy, trzymamy się dzielnie. Pozdrawiamy i życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!!! [/I]" -
Przyszło styczniowe 50 od Czerdy. Dziękujemy bardzo!!! :loveu: Na zachętę wklejam do przyłączenia się do wycieczki wklejam Wam list od pani Małgosi (i stare zdjęcie, już tu było, ale nie wiem czy zwróciliście uwagę na moją Zosię i Amarkę) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/038756f044c7d26a.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/175/038756f044c7d26amed.jpg[/IMG][/URL] od lewej Kajtuś, Dino, p. Małgoia, Zosia, Amara [I]"Zrobiło sie cieplej, więc Zosia znowu chętnie wychodzi na spacery i nie zostawia nam żadnych prezentów. Razem z chłopakami wygrzewają się na słoneczku, które sprawiło, że mamy +10st!!! Zosia potrafi rozbawić do łez. Jak ma ochotę na głaskanie a nie znajdzie nikogo chętnego - głaska się sama, przytulając się do naszych nóg - wygląda to przekomicznie. Bardzo ładnie bawią się z Amarą, ale tylko wieczorem, chyba specjalnie nam na złość, bo wtedy nie ma szans na udane zdjęcia... Zosia zadomowiła się na dobre. Sama częstuje się zmakołykami ze stołu (ludzkimi), a jak nas nie ma w domu to sprząta na szafce w przedpokoju układając rekawiczki pod kuchenką! Pomysłowa jest! Uczy nas porządku ;-) Na podwórku razem z Dinusiem pilnują dobytku głosnym szczekaniem informując, że dzieje się coś dziwnego. Kajtuś patrzy na to z boku ze stoickim spokojem - a tam nic strasznego się przecież nie dzieje. Dinus w ogóle sie bardzo rozgadał i lubi nawiązywac z nami kontakt informując głośno o swoich potrzebach. Zosia jest zawsze na każde zawołanie, a w łóżku to i bez wołania :-) Niestety na razie nic nie schudła... Przez ostatni tydzień była u nas Murka (flat coated retriver), która uwielbiała zabawy w gonianego z Dinusiem i Kajtusiem. Chłopaki też polubiły tę zabawę, więc razem harcowali po ogrodzie. Na szczęście nikt u nas nie choruje i chociaż wszyscy mamy już dość zimy, trzymamy się dzielnie. Pozdrawiamy i życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!!! [/I]"
-
Mongołek 7 lat temu odebrany właścicielowi, a do dziś boi się ludzi! :(
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Czy ktoś jeszcze chce dołożyć grosik dla psa z 10 letnim stażem i zerową szansą adopcji?? DEKLARACJE STAŁE... 10 - Bjuta 10 - Gonia13 50 - Ketunia z Asią 10 - BasiaD czyli [B]80 [/B][IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/11/b9a750291d24d9a4.jpg[/IMG][/URL] -
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
Banerek! No pewnie! Przydałby się... Wstawiam stare zdjęcie. Bardzo je lubię Radosne ogony! [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/b313dfb4c189306e.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/255/b313dfb4c189306e.jpg[/IMG][/URL] -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No co za kawał słodkiego grubasa! No proszę! A się wydawało, że się wybiera na tamten świat, a tu panna wprost rozkwita! -
Mysia od 2 dnie nie może wejść na wątek. Redi jest bardzo bojaźliwym psem, jeśli tylko potwierdzi się szansa żeby pojechał bez Soni (ten mój transport do Bolesławca - za tydzień, dwa) to będziemy chciały go jedna wypisać ze wspólnej wycieczki. Redi nie zna samochodu, ludzi, od 10 lat zna tylko schronisko. Przy przesiadce - na pewno będzie próbował uciec. Jeśli przestraszy się dużej Soni to i w samej podróży może być kłopotliwy niestety. A czy wiadomo o której pan Tomasz miałby ruszyć z Zabrza? Tereso, masz zapchaną skrzynkę. Czy możemy wymienić się telefonami?
-
Kto się przyznaje do wpłaty 10 (Agata).? Doszły dziś jednorazowa dyszka od Rizo :loveu: dyszka od tajemniczej Agaty :loveu: - też na razie księguję do działu "jednorazowe" i 50 od Malibo57 :loveu: Dziękujemy! JEDNORAZOWE 50 - Emigrantka (29.I) 20 - Migdalena (29.I) 10 - Agata (1.II) 10 - Rizo (1.II) HOTELIK LUTY 2010 38 - Emigrantka (29.I) 10 - Pati_Zabrze (29.I) 10 - Izi (29.I) 12 - Livka (29.I) 50 - Malibo57 (1.II) czyli 120 zł
-
Ciocia, mówi, żeby jeszcze na Bazyla nie wpłacać - bo ona nie chce go dawać do kojca, póki są ujemne temperatury. Mówi, że w ostateczności przetrzyma go przez cały luty. (Oczywiście już wpłacone składki zostaną w takim wypadku przesunięte o miesiąc). Chcą mu też zrobić komplet badań (krew, mocz) pod kątem chorób nerek. Aspenowi wybaczono wybryki. Wiosną pójdzie się szkolić do Wesołej Łapki - może nabierze trochę ogłady.
-
Lolek pasuje - w końcu ma Loczki! Mysia też ślicznie.