-
Posts
24817 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bjuta
-
Parys ze schronu rok spędził w psim niebie u ZuziM, za TM :(
Bjuta replied to kaja555's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Parysku, niech ci dobrze będzie w psim niebie. -
[quote name='halbina']Formica napisała: "mamy surowicę bodyglob sprowadzoną z czech nie całą bo koty zużytkowału cześć, kupiliśmy ją z hurtowni w nowym sączu, oni ściągają z czech"[/QUOTE] Halbinko, a czy ew. można by z Szarej Przystani odkupić ampułkę dla tej małej? I czy ktoś by ją dał radę dostarczyć do tej przychodni wet?
-
Ponoć robili testy dwa razy. Justyna próbuje skołować tą surowicę. Ja dostałam ok 19.50 namiar na nią ale już go nie odebrałam, bo przechodziła burza. To jest naprawdę dziwne uczucie mieszkać na takim zadupiu. O ile dobrze zrozumiałam to jest dorosła suczka i Justyna85 ma namiar na tego faceta. EDIT Byłaby surowica jutro dla małej, tylko trzeba by odebrać z dworca w Katowicach, lub Gliwicach. Kto jest chętny?
-
Sabinko - zmienisz mu analogicznie opis na allegro? :) ja ostatnio weszłam na allegro kociaków i usunęłam te które już znalazły domy, ale nie wiem czy się to zapisało, bo potem mnie wyrzuciło. Tutaj mam zasięg jak jest świeżo po deszczu... Ale nie narzekam. Siena wszystkich pozdrawia! Nauczyła się łowić nornice.... (na szczęście jeszcze nie jest w tym bardzo dobra)
-
Grina pojechała do domu... Trzymamy mocno kciuki! I za nią i za jej Ludzi!
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Grina znowu dostała extra 10 (i regularne 10) od Obarczus 87 :loveu:. Dziewczynka ma 297 na koncie. -
Mongołek 7 lat temu odebrany właścicielowi, a do dziś boi się ludzi! :(
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Post rozliczeniowy aktualny. -
[quote name='Koziczka85']Hej wszystkim! U Psoty chyba wszystko gra ciągle za mną chodzi krok w krok, zaraz po przyjeździe do domu kąpanko nawet nie było tak źle, potem czesanko było małe kłapanie zębami ale to nic narazie o szelkach nie ma mowy chciała mnie zeżreć, raz nasikała w kuchni ale trzeba jej to wybaczyć wkoncu spędziła w schronisku 10 lat. Nie bardzo chce jeść suchą karmę woli wszystko inne. Gucio w Psotce zakochany ale on chyba gustuje w starszych puszystych paniach :) Była na długich spacerkach i wczoraj i dzisiaj jak na swój wiek daje radę, na smyczy chodzi bez problemu ale zdecydowanie preferuje bieganie luzem. Jeśli chodzi o innych członków rodziny to muszą nieżle się na przymilać żeby ją wogóle pogłaskać. TŻ ugryzła wczoraj za bardzo sie chcial z nią spoufalać czego sobie nie życzyła. Gdy wychodze z domu troche jęczy i szkrobie po drzwiach a wczoraj wyła :). Teraz troche o Munio po badaniach krwii okazało się że watroba się polepszyła natomiast najprawdopodobniej ma anemie jest też podejrzenie białaczki, jest problem z jedzeniem wczoraj poskubał wątróbkę i saszetke z kitekata i podjada suche, z psami dogaduje się super natomiast pozostałe koty czyli Kuba i Miciek nie chcą z nim miec nic wspólnego. Fotki i więcej info wkrótce pozdrawiam[/QUOTE] Koziczko, zrobiłaś mi wielką frajdę tą relację!!! Chciałabym posiedzieć w głowie Psotki i zrozumieć co ona sobie myśli o tych zmianach... :) Super, że Gucio ją polubił!!! A mocno TZta dziabnęła? Aniu i Mysiu - widzę że działacie na pełnych obrotach! :loveu:
-
NAMI za TM. Bahia rozbójniczka i cierpliwa Sonia.
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Oj mam nadzieję, że mi się otworzy na tym okropnym łączu, które mam. -
Bardzo dziękuję za prezent!!! Obejrzę jak zejdę w jakąś cywilizację... Tutaj to mi się fotki nawet nie chcą otwierać. (co za łącze... a ile kosztuje!) Eh... Bardzo się cieszę, że Fistaszek skradł Ci serce!!!! To super chłopak jest, tylko narwany...
-
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
Bjuta replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Beatkoo, dziękujemy! Już przyszło! :) -
Grina pojechała do domu... Trzymamy mocno kciuki! I za nią i za jej Ludzi!
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Chyba nie zameldowałam tutaj, że Grina dostała 100 od P.B. :) :) Bardzo dziękuję, bo Grinka jest panną na debecie. :)