-
Posts
4501 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kisses
-
Martens, jest już jedna 'Hodowla' :mad: [SIZE=1]Włochata Pasja[/SIZE] Agneska, to już lepiej ze schronu wziąć.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Agneska, znalazłaś 'genialną' hybrydę :razz: Rasa to nie jest. Wytwór ekokynologii. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f25/rasowe-mieszance-ekokynologia-czyli-czego-ludzie-nie-wymysla-120145/[/URL]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Przydomek hodowlany jest to również nawa hodowli, która zajmuje się daną rasą. Jeżeli mamy przykładowo hodowle 'Mroczny Czar' to każdy pies urodzony w niej dostaje przydomek 'Mroczny Czar' np. Rufus Mroczny Czar ;)
-
Agneska, Shelcia do DD mi pasuje :razz: Myślałaś o nim kiedykolwiek? [SIZE=2] A o Pinczerze myślałaś? [/SIZE]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Hmm... Może jakiś Retriever? [SIZE=1]Seter?[/SIZE]
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Wzoru jako wzoru nie ma, jest tekst, który możesz po prostu wydrukować ;) Jest gdzieś przy 'początkach' wątku ;)
-
Agneska, może jakiś Retriever? Toller czy Golden?
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Może warto poroznosić ulotki po sklepach zoologicznych, klinikach vet? Nie wiem, w jakim jesteś wieku, ale jeżeli jesteś osobą 'uczącą się', to może namów dyrekcje na pogadanke w skzole, jeżeli nie, to wychowawce na pogadanke w klasie? Może zgłoś się do kółka biologicznego? Jeżeli jesteś osobą, która okres nauki ma za sobą - to zawsze można udać się do szkoły podstawowej, gimnazjum i zapytać dyrekcję, czy byłaby chęta na tego typu pogadanke. Ogólnie teraz jest na to bardzo dobry okres - tuż przed wakacjami. Wiele osób będzie gdzieś jechać, na pewno ktoś przymierza się do zakupu psa.
-
Jeden szkolny wykładzik juz zrobiony, a następne się szykują. Moje kółko biologiczne w pewnej gotowości jest :loveu:
-
Witanko :loveu: Czekam na ten wysyp fotek :loveu:
-
INDORATO Sfora Gregora (Noddy) & OFI CHILD OF THE STARS Asiaczek (Ofi)
Kisses replied to Zuza i Noddy's topic in Galeria
Trzymam kciuki za angielski :multi: I witamy :razz: -
Podoba mi się Bezikowy tył :diabloti::loveu:
-
[quote] Rozmawiałam z rodzicami, ale usłyszałam tylko, że trace czas, bo oni po prostu nie chcą mieć psa. [/quote] Kupno psa to decyzja wszystkich domowników. [quote] Ale czy to oznacza, że już nie mam szans na posiadanie pupila ?? [/quote] Masz. Jezeli nie teraz, to w przyszłości. [quote] Rodzice twierdzą, że pójdę do LO za dwa lata nie będe miała czasu i na nich spadnie cału obowiązek... [/quote] No i własnie tego najbardziej obawiaja sie rodzice. I to jest zrozumiałe, bo ile dzieciaków chce 'pieeeeeeska',a później wyjść kto nie ma. Może postaraj im sie udowodnić, że jesteś odpowiedzialna? Sprzątaj, zmywaj, pomagaj w domu. Jesteś w stanie dziennie wyciąć sobie z tych 24h 3-4 dla psa?
-
Ja tam byłam po 15 :eviltong: I były 2. Kupiłam i został 1. Może w Plazie znajdziesz?
-
Też tak miałam. Ide do empiku (Galeria Graffica) po PP i MP, a tu 2 egzemplarze D&S :loveu:
-
AdaK, też jakoś mi tak... Kurczę... ja w sumie to samo, co AdaK :roll:
-
Daj mi go! [SIZE=1]Kiedyś oddam[/SIZE] Jak on fajnie lata :loveu: I jak zwykle głośno wszystko komentuje :diabloti: A patyczki nie są nudne :p [url]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/200409_03.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu:
-
Czy amstaff może mieszkać w budzie?
Kisses replied to pankacper's topic in American Staffordshire Terrier
A czy ja dzielę? Napisałam, że nie wkładam wszystkich do jednego worka, bo są tacy, którzy mają kojec dla psa, ale nie trzymają go tam non-stop, ale socjalizują, zajmują się, zapewnią mu godne warunki. -
A to właśnie wyrzucone i przygarnięte cudo :loveu: (na mnie nie zwracamy uwagi :diabloti: Bo chodzi tu o psa) [img=http://img100.imageshack.us/img100/748/dsc04075.jpg]
-
Czy amstaff może mieszkać w budzie?
Kisses replied to pankacper's topic in American Staffordshire Terrier
Możesz jakoś rozwinąć swoją wypowiedź? O co dokładnie Ci chodzi? -
Post skoczył na 2 stronę :mad::angryy:
-
Próbować zawsze warto ;) Mi też nie wierzyli, dopóki nie zaczęłam wstawać o godzinie 6, wychodząc i wracać po 20 minutach mówiąc 'byłam z psem na spacerze' :evil_lol: Nie wiem, czy Ty masz taką możliwość, ale moze twoi rodzice mieli kiedyś psa? Ja sobie ucięłam miłą pogawędkę z oboma babciami na temat zwierzaków rodziców. Mama znalazła kundelka - ryczała babci, żeby się zgodziła itp. - Zgodziła Tata miał chyba z 3-4 psy. Prosił i miał. Także ja mogłam użyć jeszcze takich argumentów w stylu 'Miałaś już psa, więc wiesz, jakie to szczęście, a ja - niestety nie' :diabloti:
-
Czy amstaff może mieszkać w budzie?
Kisses replied to pankacper's topic in American Staffordshire Terrier
Dlaczego uważam, że żaden pies nie powinien mieszkać w budzie? Bo pies potrzebuje ciągłego kontaktu z człowiekiem. Ile razy się słyszy o wypadkach pies+buda? Ile słyszy się o tym, że buda niszczy charakter psa? Oczywiście nie uogólniam, nie wsadzam wszystkich do 'jednego worka', ale większość osób używając budy ma pojęcie: pies+buda+łańcuch+micha wody i żarcia Sama niedawno miała styczność z pewną osobą, która 11-tygodniowego psiaka chciała dać do budy. Gdybym miała skomentować, określić jakoś to wszystko, co słyszałam i widziałam, to buda jest rozwiązaniem problemu psa w domu, czyli kłaków, brudnych dywanów itp. Za psa bierze się odpowiedzialność na całe jego życie. Słysząc odpowiedź 'Ale buda będzie ocieplana' ręcę mi opadają. Osobiście nie rozumiem i nie widze sensu trzymania psa w budzie. Pies to istota czująca, myśląca i zasługująca na odpowiednie warunki bytowe. Buda to nie rozwiązanie... -
Czy amstaff może mieszkać w budzie?
Kisses replied to pankacper's topic in American Staffordshire Terrier
Moim zdaniem - żaden pies nie powinien mieszkać w budzie. Czemu pytasz? -
Ocenami mnie mama straszy. A tata... Jak kiedyś jechaliśmy autem sami, to zaczęła się rozmowa. I tak nawiązałam do tych ocen, a on, że ważne, żeby widzieli, że się staram. I podobno tata powiedział mamie, że musiałaby być okropna, żeby mi nie pozwolić. Ale ogólnie rodzice już się pogodzili z tym, że kompletuję wyprawkę, gadam ciągle o psie itp. Rozmowa z tatą nie jest głupia - jak widać, u mnie ta strona mniej straszy :razz: