-
Posts
7796 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dana i Muszkieterowie
-
[quote name='psiama']..................... Kastracja w jego niezdiagnozowanyjm wyraźnie złym stanie wydawała się bardzo podejrzana .......... :shake:. Chyba nie było osoby na wątku, której by ta decyzja nie zdziwiła .... Najgorsza jest ta niemoc wpłynięcia na decyzje szefostwa schronu ...... [/quote] Dokładnie tak , masz rację [B]Psiama ![/B] [B]Ada-jeje[/B] zadałaś ważne pytanie o dokumentację Bazylka ! Myśląc o Bazylku ,ze zdenerwowania nie spałam całą noc... Co ja mówię ,z wściekłości wprost..... I tak jak piszesz Psiama , najgorsza była ta bezradność i niemożność wpłynięcia na zmianę decyzji schronu o kastracji Bazyla w stanie takiego zagłodzenia .... Szokujące ,że wet widząc takie wychudzenie psa ,podjął mimo tego decyzję o zabiegu :shake: Decyzja co najmniej kontrowersyjna :shake: [B]Zuzlikowa [/B] nie wiem ,czy nie doczytałam ,ale czy wiadomo ,co dokładnie działo się z Bazylkiem przed schronem ? Interesująca jest głównie informacja o wadze psa ......:roll: Teraz najważniejsze jest wzmocnienie Bazylka :thumbs::thumbs:
-
5 letni labrador wyniszczony,JUŻ W NOWYM DOMKU
Dana i Muszkieterowie replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
Pucelku - coś Ci ślicznoto słabiutko to lansowanie dzisiaj wyszło :roll: No to się trzeba lepiej pokazać Pucelku :thumbs::thumbs: -
Nie można spokojnie myśleć o tym ,co spotkało Bazylka :-( Dlaczego był [B]aż tak strasznie[/B] zgłodzony ? :-( Nie chciałabym nawet myśleć ,że to celowe :shake: Zuzlikowa - wykazałaś czujność i dobrze :loveu: Mosii - dziękuję za naświetlenie sytuacji Bazylka :loveu: Mosii - nie dziwię się Twojemu zdenerwowaniu , jeszcze ta kastracja tak wygłodzonego psa "na cito" :shake::shake: Bazyl ma teraz dobrą opiekę , otrzymuje karmę weterynaryjną ,pozostaje nam wierzyć ,że przetrwa :thumbs::thumbs:
-
Psiaczek ze źle zrośniętą łapką - DT na cito!
Dana i Muszkieterowie replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='GoskaGoska']ja ma caly czas 200zl na jego diagnoze od ukrytego smoka[/quote] GoskaGoska - kto zajmuje się zbieraniem kasy na diagnozę? -
Stonka - jak TZ po ciężkiej pracy w kociarni ? ;):evil_lol: No to Lady ma już imię ... jak się czuje ślicznotka ? Obawiam się , pewnie podobnie jak Ty ,że z tą łapinką nikt Jej biednej nie zaproponuje domku.... :-( Zastanawiam się ,czy sunia utrzyma ciężar ciała po ewentualnym zabiegu? Tragiczne byłoby dla labki pozostawienie w schronie.... :-( Rozumiem ,że czekamy na decyzję weta ?
-
Piekny labrador szuka domu, okolice Lublina . ma dom
Dana i Muszkieterowie replied to walerka's topic in Już w nowym domu
Walerka - nie dziwię się siostrzenicy ,że się w labku zakochała ! Przecież on jest śliczny ! Wystarczy o niego zadbać .... Trzymam mocno kciuki za labusia :thumbs::thumbs: -
5 letni labrador wyniszczony,JUŻ W NOWYM DOMKU
Dana i Muszkieterowie replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
[quote name='alaskania']dlaczego zawsze najtrudniej znalezc nowy dom dla psa, ktory najbardziej cierpial w zyciu? :shake:[/quote] Oto jest pytanie ..... :shake: Chciałabym aby wszystkie skrzywdzone psy znalazły dobre domki , ale to nie jest realne ,niestety..... :-( -
Piekny labrador szuka domu, okolice Lublina . ma dom
Dana i Muszkieterowie replied to walerka's topic in Już w nowym domu
[quote name='cuciola']Czy moglabym prosic o kontakt do osoby ktora zajmuje sie tym psem? Gdzie pies dokladnie przebywa? na forum labradorowym pojawila sie osoba ktora chce do niego jechac!! prosze o bardziej szczegolowe info! :razz:[/quote] Skontaktuj się na PW z Walerką ,która założyła labkowi wątek :loveu: -
Lucky - szuka WSPANIAŁEGO domu!! MA DOM
Dana i Muszkieterowie replied to karlaaa's topic in Już w nowym domu
Lucky jest pod dobrą opieką i trzeba cierpliwie poczekać na nowe wiadomości. Gagato dzięki za wiadomości o psiaku :loveu: Lucky - zdrowiej wilczurku :thumbs::thumbs: -
Piekny labrador szuka domu, okolice Lublina . ma dom
Dana i Muszkieterowie replied to walerka's topic in Już w nowym domu
Śliczny biedny , pogryziony biszkopcik w schronie :-( -
[quote name='Torusia']sunieczko do domku :loveu: a jakieś imię dla Suni? i mam pytanko czy ONA nadawałaby się do mieszkania w bloku czy tylko do domu z ogrodem?[/quote] Sunia prawdopodobnie nadawałaby się do bloku ,ale ze względu na łapkę ,chyba najlepiej z windą. :roll: Jest śliczna i mądra ,kochana :loveu:
-
Takie jakieś mam mokre oczy.... :oops: Ciekawe dlaczego ? ;) Bazylku zaczynasz nowe , szczęśliwe życie ,zdrowiej ,nabieraj ciałka , jesteś u Mosii bezpieczny ! :loveu: Rzeczywiście " dobra robota " dziewczyny !:Rose::Rose::Rose::Rose: Bazyl już wygląda lepiej ,On czuje , że otrzymał szansę na nowe życie :thumbs::thumbs:
-
5 letni labrador wyniszczony,JUŻ W NOWYM DOMKU
Dana i Muszkieterowie replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorothy']znajdzie wlasciwego czlowieka, trzeba byc cierpliwym....[/quote] Też tak myślę ! Lepiej żeby Pucelek troszkę poczekał ,a trafił do tego właściwego ,kochającego domku NA ZAWSZE :thumbs::thumbs: Trzeba Pucelka przypominać ;) -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
Dana i Muszkieterowie replied to kell46's topic in Pogryzienia
[quote name='LALUNA']................. Ofiara się pewnie samo o to prosiła. Codziennie przechodzac obok drzwi z psami, sama sprowokowała ta sytuacje. Fakt mogła nie przechodzic, było jeszcze okno. ................[/quote] Dobre Laluna , dobre :evil_lol::evil_lol: Też o tym myślałam ,że niestety najbezpieczniej w takiej sytuacji byłoby chyba wychodzić przez okno .... :shake: -
Grozny pies rasy Amstaff zaatakowal dziecko i zagryzl psa
Dana i Muszkieterowie replied to kell46's topic in Pogryzienia
Można długo dywagować o tym ,co się stało ,o tym co zrobić z amstaffem ..... Istotne są jednak ewidentne fakty. Amstaff zaatakował pieska na [B]neutralnym terenie.[/B] Konsekwencje są tragiczne , maltańczyk został zagryziony , dziewczynka przeżyła traumę. Amstaff wybiegł przecież z mieszkania pozbawiony opieki właścicieli i bez kagańca. Dywagowanie o tym ,że być może , maltańczykowi stała się krzywda z innego niż pogryzienie przez amstaffa powodu , jest żenujące ! Duży ,silny ,bojowy pies powinien być [B]zawsze [/B]intensywniej pilnowany przez właścicieli ! W tej konkretnej sytuacji zabrakło umiejętności przewidywania u właścicieli amstaffa. Finał znamy...... A [B]przepraszam[/B] nadal nie padło .....