Jump to content
Dogomania

Zofija

Members
  • Posts

    8421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Zofija

  1. Ciekawe jak tam nasz aniołek - Daszeńka :)? na pewno super, ale i tak jestem spragniona relacji. Zadzwobnię do Teresy później:)
  2. [quote name='ewa36']To wpłat jednorazowych jest 65 :)[/QUOTE] a kto oprócz asl zrobił wpłaty jednorazowe bo nie mogę znaleźć????? na 1 stronie napisałam jakie wpłaty wpłyneły do 01.04.- resztę wpisze jutro bo Dea nie może włączyć kompa, a tym samym wejść na konto. Zrobi to jutro więc wtedy uzupełnie wpłaty
  3. Wesołych Świąt Kochane Kobitki
  4. Ze względu na niespodziewane odejście Talcot, brakuje 50 zł miesięcznych deklaracji. Brakuje też pieniążków na wydatki jednorazowe. Sonia po ataku epilepsji była u weta i wiem,ze za ten mc będzie oprócz rachunku za hotel rachunek za weta
  5. [quote name='ewa36']Cioteczki i Wujkowie :loveu: Na dobranoc zachęcam do deklaracji dla Daszy ..... Dobrze jest brać, ale jeszcze lepiej jest dawać .......[/QUOTE] święta prawda:)
  6. [quote name='bico']zuzlik, dotarłam na wątek, a tu już Asko ma domek - wspaniale!!!!!!!!!!!!!:multi::loveu::multi::loveu: [COLOR=Green][B]Zofija, nie zapomnijcie o kastracji!!![/B][/COLOR]:cool3: tak, no i zmienić tytuł chyba trzeba;)[/QUOTE] Pamiętamy o kastracji;)
  7. rozmawiałąm krótko z Teresą- Dazs jest po rtg płuc i jest ok- płuca czyste:) jechała z nią na zabieg
  8. [quote name='ewa36']Dziekuję Zosiu za szybkie zadziałanie ..... Ale zdążą do lekarza ? Są umówione na godzinę ?[/QUOTE] tERESA JUŻ MA DARMOWY TRANSPORT:) SĄ UMÓWIENI
  9. [quote name='ewa36']TERESO BIERZ TAKSÓWKĘ I JEDŹ ZWRACAM CI ZA TO ! niech suńka już nie czeka ......[/QUOTE] Teresa juz wie, ze moze wziąść taxi,a le powioedziała, ze w ostateczności:) szuka wolontariuszy
  10. [quote name='ewa36']TERESO BIERZ TAKSÓWKĘ I JEDŹ ZWRACAM CI ZA TO ! niech suńka już nie czeka ......[/QUOTE] zaraz jej przekazac jeszcze napiszę , ze Dasza ma wyczyszczona oczka i jest wyczesana:)
  11. Jestem po rozmowie z Teresą i pierwsza noc mineła spokojnie. Dasza jest bardzo spokojna i grzeczna, była na spacerku, została nakarmiona pożadnie. Uszka zostały wyczyszcona. Teresa tylko bardzo się boi co z płucami bo trochę ciężko oddycha Teresa ma mały problem z transportem do weta z Knurowa do Gliwic- czy ktoś może pomóc????
  12. [quote name='bela51']No to trzeba dzisiaj zaplacic ![/QUOTE] Sonia ma zamówiony zestaw ogłoszeń zdjęć + teskt już poszły do Zuzi:)
  13. Nie martwcie się ciocie Dasza jest w rękach Teresa i ona na pewno nie pozwoli, zeby coś było nie tak [quote name='ewa36']W piątek wlecę do banku jeśli już przelali to przekazę od razu dla Daszy od Babci i ode mnie :) Od Dziadka już poszło :)[/QUOTE] jak tylko dojdą to zaraz do Ciebie napiszę:)
  14. Pani wet. mówiła, ze jej stan nie jest najgorszy, tylko te szmery
  15. [quote name='TERESA BORCZ']zapisuję i szukam serduszka dla Jacusia.[/QUOTE] No jak na wątku pojawiła się Teresa Borcz to chyba coś ruszy:)
  16. [quote name='ewa36']Boże..... Stara głupia krowa, nie mogę powstrzymać łez ...... Czy ona kwalifikuje się do operacji na jutro ? Czy serduszko to wytrzyma ? Czy od razu będzie mieć sterylkę ? to by za dużo chyba było na raz ..... Bardzo się cieszę że już nie cierpi w schronie .....[/QUOTE] wiesz co - nie przypuszczam, zeby miała od razu sterylkę. Dzisiaj dostała maść do uszu, jutro będzie miała pobraną krew i rentgen. TERAZ TRZEBA MIEĆ NADZIEJĘ, ZE SUNIA TO PRZETRZYMA [quote name='ewa36']zosiu, dziękujemy za wieści ! Bardzo na nie czekałam ......[/quote] wiem! Ja też dziękuję za pomoc!!!!!!!! Nie wiem, czy bez tego bym się odważyła Teraz pozostaje czekać na Terese i wieści. Teresa biedna bardzo się martwi- ja też
  17. [quote name='bela51']Zofija, ale ten bazarek tylko trwa do dzisiaj. !! Chyba, że Zuza go przedłuzy. zaraz po pracy jechałam z Daszą- właśnie wróciłam
  18. [quote name='Monika z Katowic']Akcja błyskawiczna!! Brawo!![/QUOTE] w dużej mierze dzięki Tobie:)
  19. Jest ze swoim kojcem w nowym domku- jutro dowiem się jak mineła 1-sza noc. Jeszcze nie zmieniam tytułu
  20. Asko został dzisiaj przetransportowany do nowej rodziny. Poszło kilo kiełbasy, zeby go przekonać, ze trzeba wejśc do auta:)
  21. Daszę zawiozłam dzisiaj do Teresy:) byłyśmy z nią u weta jutro będzie miała zabieg Dasza to taka skromna bidusia, osłabiona, zaniedbana, choruteńka. Wstępnie wiemy, ze ma szmery na płucach w uszach świerzba no i te guzy. Podczas jazdy była grzeczna, ale nie chciała wejść do samochodu. Jak do niej mówiłam to kładła uszy i nieśmiało machała ogonkiem widać, ze jest słaba, ale nie zagłodzona. Teresa się bardzo, bardzo o nią martwi, ze te szmery, a ja myślę, ze będzie dobrze smutne, zaropiałe oczka, wypadająca sierść- taki biduś. jak się cieszę , ze już nie jest w schronie!!!
  22. super wieści :) już dzwonię do Teresy- pewnie niech Dasza jedzie i to już!
  23. tam jedzie Daszeńka: http://www.vetoborniki.pl/viewpage.php?page_id=3
  24. tam jedzie Dasza: [URL]http://www.vetoborniki.pl/viewpage.php?page_id=3[/URL]
  25. wystarczy wejść na banerek Daszy i tam wszystko pisze. Jestem pod wrażeniem niektórych ludzi w ciągu 2 dni taka mobilizcaja, a już myślałam, ze nikt się biedną Daszą nie zainteresuje. Tewraz należy trzuymać kciuki, zeby jak najszybciej pojecyhala do Hoteliku i przeszła pomyślnie operacje. Jedzie aż za Wrocław
×
×
  • Create New...