-
Posts
8421 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Zofija
-
Ja też powysyłałam i ciszę- kurczę zaczynam się denerwować.
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
Zofija replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
Bardzo pilnie poszukuję kogoś do wizyty przed adopcyjej w Łebie. Wizyta dotyczy wilczycy o imieniu Sonia- to dla niej bardzo duża szansa. Czy ktoś może mi pomóc lub dać namiar na kogoś??? Piszcie prosze do mnie na pw lub na maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] mój telefon: 508-063-271 BARDZO PROSZE O POMOC!!! -
Bardzo pilnie poszukuję kogoś do wizyty przed adopcyjej w Łebie. Wizyta dotyczy wilczycy o imieniu Sonia- to dla niej bardzo duża szansa. Czy ktoś może mi pomóc lub dać namiar na kogoś??? Piszcie prosze do mnie na pw lub na maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] mój telefon: 508-063-271 BARDZO PROSZE O POMOC!!!
-
Bardzo pilnie poszukuję kogoś do wizyty przed adopcyjej w Łebie. Wizyta dotyczy wilczycy o imieniu Sonia- to dla niej bardzo duża szansa. Czy ktoś może mi pomóc lub dać namiar na kogoś??? Piszcie prosze do mnie na pw lub na maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] mój telefon: 508-063-271 BARDZO PROSZE O POMOC!!!
-
Miałam tylko 10 miesięcy ... DLACZEGO???
Zofija replied to agnieszka32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo pilnie poszukuję kogoś do wizyty przed adopcyjej w Łebie. Wizyta dotyczy wilczycy o imieniu Sonia- to dla niej bardzo duża szansa. Czy ktoś może mi pomóc lub dać namiar na kogoś??? Piszcie prosze do mnie na pw lub na maila: [email protected] mój telefon: 508-063-271 BARDZO PROSZE O POMOC!!! -
Nie, Pan bardzo kocha psy. Zawsze miał owczarki. Niedawno odszedł ostatni
-
Bardzo pilnie poszukuję kogoś do wizyty przed adopcyjej w Łebie. Wizyta dotyczy wilczycy o imieniu Sonia- to dla niej bardzo duża szansa. Czy ktoś może mi pomóc lub dać namiar na kogoś??? Piszcie prosze do mnie na pw lub na maila: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] mój telefon: 508-063-271 BARDZO PROSZE O POMOC!!!
-
To duża szansa dla Soni bardzo prosze Was o pomoc.
-
Dzisiaj miałam telefon w sprawie Soni- Pan jest Łeby. Podaje adres jego domu: www.narogu.maxmedia.pl Wszystko mu o Soni powiedziałam. Teraz potrzebny jest ktoś DO WIZYTY PRZED ADOPCYJNEJ. Czy ktoś z Was jest z tamtych stron lub zna kogoś???
-
Fakturkę potrzebuję dlatego bo pieniążki są wpłacane na konto Fundacji , a z tego konto nie można ot tak pobierac pieniążków. Ale jak to bedzie problem to pomyślimy
-
acha rozumiem - dzięki
-
Zadzwonie doCiebie jutro Teresa
-
rozmawiałam i on mi kazał napisać maila, ze on w ciągu tygodnia wyjeżdza. Kurcze, a jak tą karmę mu dostarczać????
-
Już mu napisałam, ze po 2 tygodniach proszę o stawkę 10zł netto -czy ktoś z Was wie ile to brutto????
-
[FONT=Arial]Więc tak,[/FONT] [FONT=Arial]Zakładamy 2 tygodnie kwarantanny za 15zł netto za dobę, każdy następny dzień po 10zł netto za dobę, są to kwoty minimalne, przy których jesteśmy się w stanie opiekować i żywić zdrowe psiaki średniej wielkości. Aczkolwiek żywienie tańszą karmą nie zawsze jest możliwe, trzeba pamiętać, że im droższą karmą żywimy psiaki, tym są One bardziej odporne i nie chorują. Uważam, że powinniśmy utrzymać w jej przypadku stawkę 15zł netto za dobę niezależnie od okresu czasu, gdyż pies przeszedł swoje, musi teraz odżyć. A podstawą rekonwalescencji jest dobre odżywienie organizmu. [/FONT] [FONT=Arial]Ponadto każdy psiak który trafia do nas jest szczepiony, regularnie odrobaczony i dostaje preparaty na pchły,kleszcze. Jest to obligatoryjne, ze względu na to, że mieszkamy pod lasem i są to zwierzęta różego pochodzenia, często silnie zapchlone, czy zarobaczone tak jak w przypadku Daszeńki. W związku z czym te koszty miesięcznego pobytu są nieco wyższe. Prowadząć działalność weterynaryjną mamy przede wszystkim na uwadze bezpieczeństwo i zdrowie zwierząt. Stąd wiele robimy po kosztach. Jednakże kosztów utrzymania pracownika, który się zajmuje zwierzętami oraz kosztów leków, żywienia nie da się bardziej zmnimalizować.[/FONT] [FONT=Arial]Postaram się wykonać kilka dobrych zdjęć maksymalnie w weekend. Miałem nadzieje, że dzisiaj z rana coś mi się uda, ale cały poranek padał deszcz, a zdjęcia przy takim słabym świetle nie wychodzą za ładne. Zdjęciami w zasadzie zajmuję się tylko ja, więc wszelkie zapytania odnośnie zdjęć proszę kierować do mnie.[/FONT] [FONT=Arial]Co do terminu jej ewentualnej adopcji, to wydaje mi się, że domu można jej szukać już teraz, bo leczenie można przecież zawsze kontynuować. A dom znaleźć nie jest tak prosto.[/FONT] [FONT=Arial]Fakturę VAT za pierwszy miesiąc wyślę jutro.[/FONT] pozdrawiam, arnie brylański ”GUT-FARMER” M.C. Skłodowskiej 30 55-120 Oborniki Śląskie tel./fax (71) 310 64 46 [email protected] http://www.vetoborniki.pl Ja mu odpiszę, ze chcemy zostać przy kwocie 10zł netto
-
Wiesz co ja nie wiem wkleję Ci tego maila z niego wynika, ze 15zł netto na dobę. Cena niższa to 10zł netto na dobę i to też nie jest 300 bo to jest netto. Ja dzwoniłam do weta na komórkę i on powiedział, zebym wysłała maila i wysłałąm i taka odpowiedz
-
Kurcze i mamy pod górkę. Dostałam maila z Hoteliku i z tego co pisze Pan Wet. to koszt Hoteliku to stawka 15zł netto za dobe... czyli to jakieś 450zł netto miesięcznie..................................... a z deklaracji chyba wycofała się Anita bo wysłałam jej maila tydzień temu z prośbę o wpłatę i nic i Anonimowa ciocia. Kurcze więc mamy deklaracji jakieś 145 zł .......
-
[FONT=Times New Roman]Zapłaciłam 130zł Teresie Borcz- za rentgen i lekarstwa oraz 30zł do kundelkowej skarpety, za transport Daszy do Oborników- na życzenie Nikusa[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman]W sumie wydałam 160zł[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Pieniążki te zostały przelane dla Daszy od Ewy36 i jej Rodziny za co JEJ I CAŁEJ RODZINIE BAAAAARDZO DZIĘKUJEMY!!!!!!!!!! TAKŻE Z NASZYCH PIENIĄŻKÓW NA RAZIE NIE WYDAŁAM NIC[/FONT][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT] [FONT=Times New Roman]DZIĘKUJEMY!!!!![/FONT]
-
I jeszcze jedno:
-
Nowe zdjęcia Soneczki: URL=http://www.fotosik.pl]
-
I co Wy na to ciocie???? Czyż on nie jest cuuuuudny?????????????????????? Guciu jakiś tydzień po operacji zaczął chodzić po płaskim podłożu, a po 3 tyg. zaczął chodzić po schodach:). Aktualnie - jak widać- już biega, ale cały czas nie do końca ma sprawną tylnią łapę. Ma również nierozwinięty miesięń. Ostatnio miał operację usunięcia narosli i sterylizację ( niestety za dużo dam wokół niego) i okazało się, ze ma zerwane ścięgno. W każdy razie żebra się zrosły, biodro też. Jest dalej cuuudowny i tylko trochę za bardzo rozpieszczony. Ale on jest jak chodzące słoneczko, promyczek taki:))))
-
A oto sesja zdjęciowa Guciosława: Gucio i starsza siostra Gama: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/283/b7a67cb091bea812med.jpg[/IMG][/URL] poranne zabawy przed wyjściem na spacer: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/283/386ac872b8dabe2dmed.jpg[/IMG][/URL] A to już na łące: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/283/abccf341726dc841med.jpg[/IMG][/URL] A to ciotka Zośka próbuje skraść Guciowi dużego całusa: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/279/2efc158d65e06028med.jpg[/IMG][/URL] A na to przybiegła zazdrosna o ciocię -kuzynka Samba:) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/283/50c446e6a8d6ca2bmed.jpg[/IMG][/URL] A to Gucio wśród swoich niewiast hasający po łące;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/279/d4ee0d99273d0c83med.jpg[/IMG][/URL] Guciu troszkę zmęczony po harcach: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/279/cfd6adaae641b2bbmed.jpg[/IMG][/URL] No i w łóżeczku- Gucio przed poranną drzemką:) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/170/17d7bd8c3fa7b2cfmed.jpg[/IMG][/URL]
-
tak, doszła, uzupełnienie na 1 stronie wątku
-
na 1 stronie wątku wpisuję rozliczenie:)