Od czasu jak jest w dt, a w zasadzie już ds, to przytył kilogram:(. Ma zmienne nastroje. Raz jest żywy wesoły, a czasem nie chce wstać z łóżeczka. Bierze leki, odpowiednio się odżywia. Jest uparty jak osioł:).
I straszny z niego osiedlowy casanova:).