[quote name='mru']mogli jej nawet nie powiedzieć
ona znała sunię już pewnie jakiś czas osobiście, ale wiem że to młoda osoba i być może musiałą zapytać w domu...
jak my z kolei byśmy się czuli na jej miejscu? zna sunię, być może myśli żeby ja przygarnąć a tu nagle ktoś chce ją zabrać...
nie wiem, grunt że sunia już w boksie nie siedzi[/QUOTE]
Ja też się bardzo cieszę, że sunia ma dom - przerabiałam to właśnie ze swoim, jeździłam 2 tygodnie jak był na obserwacji i bardzo bym się rozczarowała gdyby nie był mój.......